OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

10.09.2014

M. Bekas: To było dobre spotkanie

Zapraszamy do lektury wywiadu z trenerem Polonii Środa po przegranym meczu 3:1 z Centrą Ostrów Wlkp.

Panie trenerze nie udała się inauguracja w roli szkoleniowca Polonii Środa. Na początek nasz zespół przegrał z Centrą Ostrów 3:1. Jak Pan ocenia to spotkanie?

Ocenił bym ten mecz pod dwoma względami. Pierwszy z nich to bardzo duże zaangażowanie i chęć grania w piłkę zawodników Polonii. Tutaj było to na najwyższym stopniu. Graliśmy jak by nie było z liderem tabeli, drużyną bardzo doświadczoną i mocną. Jednak mimo straty trzech bramek nie była widoczna jakaś duża przewaga drużyny z Ostrowa Wlkp. nad nami. Smucą bramki zdobyte przez gospodarzy po naszych błędach w sytuacjach gdzie moglibyśmy się wybronić. Praktycznie w pierwszej połowie gospodarze nie zagrozili naszej bramce, a strzelili bramkę po stałym fragmencie gry gdzie ta piłka przeszła całą linię obrony i zawodnik gospodarzy umieścił ją w siatce. W drugiej połowie brak interwencji i niepewność ze strony naszego bramkarza spowodowała utratę drugiej bramki. Fajnie że strzeliliśmy zaraz bramkę kontaktową. Wydawać się mogło że doprowadzimy zaraz do remisu bo poczynania boiskowe na to wskazywały. Ale niestety sędzia spotkania moim zdaniem popełnił błąd i podyktował rzut karny dla gospodarzy którzy go wykorzystali i zdobyli trzecią bramkę. Przez to ten dystans zwiększył się znów do dwóch goli. Graliśmy bardziej ofensywnie, starliśmy się przerzucić piłkę pod pole karne gospodarzy. Było kilka groźnych sytuacji ale nic z tego nie wynikało. Mam nadzieję że w następnych meczach ustrzeżemy się tych błędów  indywidualnych i w obronie grupowej. Z tego pierwszego meczu jestem jednak zadowolony bo zawodnicy dużo zdrowia i serca zostawili na boisku. To jest podstawa do tego żeby myśleć o poprawie wyników i gry.

Już w sobotę pojedynek dwóch Bekasów czyli spotkanie Polonii z Wartą Poznań. Nie będzie to łatwe spotkanie.

Tak się terminarz ułożył że gramy z mocnymi zespołami po rząd. Trzeba pochwalić zespół z Poznania i brata który poukładał tam te klocki bo wiadomo w jakiej sytuacji zastał tam latem tą drużynę. Graja tam sami młodzi zawodnicy. Teraz ta praca z młodzieżą w Warcie procentuje, przynajmniej na tym poziomie ligowym. My mamy swoje problemy. Będziemy się skupiali na naszej grze i jej polepszeniu niż na lepszych i słabszych stronach Warty. Oczywiście znamy je i będziemy się starali w tym meczu je wykorzystać. Będziemy tez chcieli się pokazać z jak najlepszej strony średzkiej publiczności. Mam nadzieję że mecz będzie równie ciekawy i zacięty jak dzisiejsze spotkanie.

Na tą chwilę Polonia gra co trzy dni i nie ma Pan możliwości przepracowania ze swoimi podopiecznym pełnego tygodnia. Czy jest to jakiś problem?

Zawsze bym chciał przepracować ten mikrocykl szkoleniowy pełen żeby lepiej poznać zespół. Mecze co trzy dni są dobre aby próbować innych rozwiązań. Dzisiaj się nie udało. Zapominamy o tym, przedyskutujemy to i wyciągniemy wnioski. Następny mecz jest w sobotę. Każdy z zawodników dostanie swoja szansę aby się pokazać. Dzisiaj z dobrej strony pokazała się cała czwórka obrońców. Oczywiście straciliśmy trzy bramki ale przy żadnej z nich nie zawinili oni wielce a było widać w tej formacji monolit.

Na pewno zaskoczył Pan dzisiaj składem wyjściowym w którym było kilka zmian przede wszystkim pozycji poszczególnych zawodników.

Powiem tak. Przyglądałem się zawodnikom podczas tych dwóch treningów. Przemek Warot dobrze sobie radził na prawej obronie i nie miałem jakiś obaw żeby tam na niego postawić. Z Igorem Jurgą rozmawiałem na temat jego przydatności do gry jako napastnika i według mojej opinii nie spełnia się w 100% na tej pozycji wiec stwierdziłem że przy jego umiejętnościach i dość dużym zaangażowaniu w grę i takim twardym podejściu do poczynań boiskowych to pozycja defensywnego pomocnika będzie dla niego odpowiednia. To się sprawdziło bo ta strefa środkowa w pierwszej połowie była praktycznie przez nas zdominowana i tam zawodnicy gospodarzy nie mogli sobie za dużo poradzić z nami.  Ale niestety też są pewne mankamenty. Igor musi na tej pozycji wnosić trochę więcej do gry ofensywnej. Dlatego też była zmiana w przerwie. Pawła Przybyłka pamiętam z tego że była dynamicznym i wybieganym zawodnikiem. Dzisiaj tego nie potwierdził w pełni. Nie był to jego dobry występ, a przy okazji niefortunnie osłabił zespół poprzez swoje interwencje boiskowe i obejrzane dwie żółte kartki. Trudno, żyjemy z tym dalej i będziemy dalej szukali jakiś innych rozwiązań personalnych zarówno w tym zespole jaki jest ale może też będziemy się posiłkowali zawodnikami z drużyny rezerw i z drużyny juniorów.

 

Najnowsze aktualności

  • 17.06.2015

    KKS Włókniarz Kalisz z pucharem

    W meczu finału Wielkopolskiego Pucharu Polski KKS Włókniarz Kalisz pokonał na boisku w Środzie Wielkopolskiej Nielbę Wągrowiec 2:0 (2:0). Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Krzysztofa Pawlaka zagrają w rundzie wstępnej Pucharu Polski gdzie ich rywalem będzie zespół Wisły Puławy.

  • 16.06.2015

    Skromnie ale zasłużenie (2003)

    Dość nietypowo, bo w poniedziałek 15 czerwca piłkarzom średzkiej Polonii rocznika 2003, przyszło wyjechać do Szamotuł na przedostatni mecz tego sezonu z tamtejszą drużyną SPN. Przed tym meczem poloniści zajmowali drugą lokatę w tabeli i aby utrzymać do końca wicelidera, musieli wygrać poniedziałkowe spotkanie jak i ostatni mecz, który odbędzie się 19 czerwca w Środzie.

  • 16.06.2015

    Wielkopolski finał w Środzie Wlkp.

    Już w najbliższą środę 17 czerwca na średzkim stadionie odbędzie się finał Wielkopolskiego Pucharu Polski. Naprzeciwko siebie staną jedenastki Nielby Wągrowiec i KKS-u Kalisz. Zwycięzca tego spotkania zdobędzie Wielkopolski Puchar Polski, otrzyma prawo gry w ogólnopolskich rozgrywkach pucharowych w sezonie 2015/16 a na konto Klubu wpłynie 30 tyś złotych.

  • 16.06.2015

    Minimalna przegrana na koniec sezonu (2004)

    W minioną niedzielę orliki starsze naszego klubu zagrały swój ostatni mecz ligowy w sezonie 2014/2015 a przeciwnikiem polonistów była Akademia Futbolu Orły Komorniki. W pierwszym meczu w Środzie lepsza była Polonia wygrywając 3-1.

  • 15.06.2015

    Nie sprostali Avii (2005)

    W sobotę 13 czerwca odbył się ostatni w tym sezonie mecz Orlików Młodszych. Podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego udali się na mecz wyjazdowy do Kamionek a ich rywalem był zespół miejscowej Avii. W pierwszym meczu obu drużyn padł remis 1:1. W tym bardzo ważnym dla układu tabeli meczu Avia pokonała Polonię po bardzo emocjonującym i wyrównanym spotkaniu 3:2.

  • 15.06.2015

    Rozgromili rywala (2000/01)

    W sobotę 13 czerwca trampkarze starsi rozgrywali ostatni mecz  obecnego sezonu. Tym razem podejmowali na własnym boisku rywali z Manieczek i w tej konfrontacji należeli do zdecydowanych faworytów.

  • 13.06.2015

    Pewna wygrana z Kłosem (2001/02)

    W  sobotę 13 czerwca, w ramach ostatniej kolejki obecnego sezonu,  trampkarze młodsi podejmowali na własnym boisku zaniemyskiego Kłosa. 

  • 13.06.2015

    Wygrany sparing żaków (2007)

    Ciężka praca na treningach naszych Żaków przynosi efekty. Przekonali się o tym podczas wtorkowego sparingu zawodnicy Kłosa Zaniemyśl. Tym razem na boisku w naszych barwach pojawili się chłopcy którzy uczestniczyli w rozgrywkach ligowych.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.