17.04.2016
M. Bekas: Stanowimy kolektywW krótkim wywiadzie Mariusz Bekas opowiada o ostatnim meczu z Centrą Ostrów Wlkp., a także komentuje osiągnięcie naszego bramkarza Adriana Lisa.
Panie trenerze nie było to łatwe spotkanie ale nasz zespół z kolejnego pojedynku wychodzi zwycięsko. To już szósty mecz bez porażki a nawet bez straty bramki pana podopiecznych. Awans do nowej trzeciej ligi staje się coraz bardziej realny.
Trzeba pogratulować całemu zespołowi za walkę na boisku i za wynik który osiągnęliśmy na trudnym terenie w Ostrowie Wlkp. W pierwszej połowie mieliśmy cztery dogodne sytuacje strzeleckie jednak nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Mimo że nie szło nam w ofensywie to po raz kolejny gra bloku defensywnego stała na wysokim poziomie. Praktycznie oprócz rzutu karnego i rzutu wolnego z końcówki meczu gospodarze nie mieli więcej sytuacji bramkowych. Cały blok obronny na czele z Adrianem Lisem który obronił rzut karny w najważniejszym momencie meczu grał bardzo dobrze. Jak już nie raz podkreślałem gra obronna jest naszą podstawową bronią. Cieszy nas zwycięstwo które pozwala nam kolejny tydzień spokojnie i w radosnych nastrojach pracować.
Przebieg meczu determinował na pewno stan boiska w Ostrowie Wlkp. które do najlepszych na pewno nie należało.
Pierwszy raz zaskoczył nas bardziej od postawy i gry gospodarzy stan ich murawy. Powiem szczerze że dawno nie widziałem tak słabo przygotowanego obiektu.
Warto też odnieść się do tego co w bramce wyczynia Adrian Lis. 577 minut bez straty gola musi robić wrażenie.
Adrian Lis jest częścią całego zespołu. Robi swoją dobrą pracę w bramce i dzięki temu pozostali zawodnicy mają dużą pewność siebie. Doskonale wszyscy o tym wiemy że Adrian Lis jest bramkarzem który powinien grać na wyższym poziomie niż trzecia liga. On przerasta tą ligę swoimi umiejętnościami. Niestety zdarzyło mu się w losach piłkarskich że jest tu gdzie jest. Na pewno umiejętności ma bardzo wysokie i myślę że już nie długo znajdzie się klub który dostrzeże jego wielkie możliwości.
Dziś po raz kolejny na boisku można było zauważyć że w Polonii na boisku panuje zasada jeden za wszystkich wszyscy za jednego.
Trzeba to podkreślić że tworzymy kolektyw który doskonale się rozumie. Staramy się grać w piłkę czerpiąc z tego przyjemność. W naszym zespole panuje chęć wygrywania w każdym spotkaniu.
Kolejny rywal Sokół Kleczew – nie będzie to łatwy rywal ale Polonia na pewno nie pęka.
Spotkania z Sokołem są zawsze emocjonujące. Wiemy że jest to dobry zespół. Ostatnie nasze mecze wychodziły na naszą korzyść. Mam nadzieję że i tym razem pokażemy że nasza gra i miejsce w tabeli które zajmujemy nie są dziełem przypadku tylko dobrej organizacji i świetnej atmosfery w zespole.
Najnowsze aktualności
-
15.04.2019
Punkty zostały w Koninie (2000/01)
W sobotę juniorzy starsi Polonii Środa rozegrali kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespól udał się do Konina na mecz z tamtejszym Górnikiem.
-
15.04.2019
Trzy punkty orlików (2009)
W niedzielę o godzinie 10:00 na orliku przy ul. Lipowej odbył się pierwszy mecz Polonii II Środa Wlkp. w rundzie wiosennej. Poloniści na własnym boisku podejmowali drużynę LPFA Poznań.
-
15.04.2019
Zwycięstwo z Astrą Krotoszyn (2003)
W sobotę 13.04.2019 o godz. 10.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem Astry Krotoszyn. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-2. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 1, Kacper Cyka - 1, Witold Moroz - 1.
-
15.04.2019
Remis z Mieszkiem (2008)
W piątek popołudniu rozegraliśmy kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem naszej drużyny było Mieszko Gniezno.
-
15.04.2019
Wygrana z Sokołem (2008)
W czwartek 11 kwietnia kolejny mecz mistrzowski rozegrała drużyna orlika starszego 2008. Zmierzyła się ona z zespołem Sokoła Pniewy.
-
15.04.2019
Trzy punkty rezerw
W sobotnie popołudnie zawodnicy drugiego zespołu średzkiej Polonii udali się na spotkanie do wicelidera rozgrywek - drużyny Warty Śrem.
-
15.04.2019
Efektowne zwycięstwo pań
W niedzielę z samego rana seniorki naszego klubu udały się do Olsztyna by tam podjąć walkę z wiceliderkami naszej ligi. Daleki wyjazd plus silny przeciwnik gwarantował jedno- ogrom walki i wspięcie się na wyżyny własnych umiejętności by tego dnia osiągnąć dobry wynik.






















































