10.05.2015
M. Bekas: Sprawiedliwy remisZapraszamy do lektury krótkiego wywiadu z trenerem Mariuszem Bekasem przeprowadzonego zaraz po zremisowanym 1:1 spotkaniu z Unią Swarzędz.
Panie trenerze w kolejnym meczu Polonia remisuje z Unią Swarzędz 1:1 i mówiąc szczerze z przebiegu meczu remis jest sprawiedliwy.
Tak wydaje mi się że ten wynik jest sprawiedliwy. Jednak na pewno mamy pewien niedosyt bo graliśmy w drugiej połowie w przewadze jednego zawodnika. Jednak im dalej ta druga połowa trwała było widać coraz bardziej zmęczenie w nogach naszych zawodników. Wzięło się ono na pewno z poprzedniego środowego meczu Pucharu Polski z Lechem II. Szkoda że nie udało się wygrać ale popełniliśmy jeden indywidualny błąd przy utracie bramki. Na pewno żałuję że tak się stało bo mogliśmy nawet przy tej trochę słabszej fizycznej dyspozycji naszej dzisiejszej mogliśmy pokusić się o dowiezienie tego korzystnego rezultatu do końca. Ale trzeba też oddać słowa uznania obydwu zespołom gdyż to widowisko było bardzo ciekawe.
No właśnie mając na uwadze środowy finał Pucharu Polski – remis w dzisiejszym meczu chyba nie jest aż takim złym wynikiem.
Wiadomo że przed meczem zawsze chcemy zdobywać trzy punkty ale poczynania na boisku od samego początku wskazały że tymi trzema punktami także mocno jest zainteresowany nasz rywal. Nie mieliśmy recepty na to żeby zdominować rywala w tym meczu. Dodatkowo nie udało nam się wykorzystać tych niewielu sytuacji bramkowych jakie sobie stworzyliśmy. Teraz musimy te cztery dni troszeczkę więcej odpocząć i być gotowym w środę na mecz we Wronkach z Lechem II.
Najnowsze aktualności
-
09.04.2018
Zwycięstwo Polonii
W dwunastej kolejce rozgrywek II ligi kobiet, „Polonia” Środa podejmowała na własnym boisku rywalki ze Stęszewa. Faworytkami sobotniego pojedynku były dziewczęta ze Środy i rzeczywiście przebieg meczu oraz końcowy wynik spotkania to potwierdza! Polonia zwyciężyła w stosunku 4:0!
-
08.04.2018
Bez punktów w Toruniu
Poloniści po udanej inauguracji rundy wiosennej i pewnym pokonaniu na własnym boisku GKS Przodkowo oraz wywalczeniu awansu do finału okręgowego Pucharu Polski w kolejnym spotkaniu ligowym spotykali się na w Toruniu z tamtejszą Elaną. Od samego początku wiadomo było że nie będzie to łatwe spotkanie. Działacze z Torunia od kilku sezonów otwarcie przyznają że ich celem jest awans do II ligi. Tak jest też w tym sezonie. Nasz zespół zamierzał jednak pokrzyżować plany rywalom i jechał do Torunia po komplet punktów.
-
06.04.2018
Sebastian Pakuszewski poprowadzi mecz z Elaną
Sebastian Pakuszewski z Gdańska poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi grupy drugiej w którym Polonia Środa zmierzy się w Toruniu z tamtejszą Elaną. Na liniach asystować będą mu Wojciech Płókarz i Jakub Bartlewski. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
06.04.2018
Grają poloniści
W najbliższy weekend na dobre rozgrywki ligowe wznowią zespoły młodzieżowe Polonii Środa. W sumie odbędzie się trzynaście spotkań i dwa turnieje ligowe. Osiem spotkań zostanie rozegranych na obiektach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań i dwa turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
05.04.2018
Trudny wyjazd do Torunia
Poloniści nie zwalniają tempa. Już w niedzielę Nasza drużyna powalczy o kolejne ligowe punkty w wyjazdowym starciu z Elaną Toruń.
-
05.04.2018
T. Dłużyk: Horror na własne życzenie
Muszę zmartwić Mieszka Gniezno. Czeka ich naprawdę ciężkie spotkanie. Będą musieli stanąć na rzęsach, żeby odebrać nam Puchar Polski – mówił po meczu z Tarnovią Tarnowo Podgórne trener Polonii Środa Tomasz Dłużyk.
-
05.04.2018
Poloniści w kadrze Wielkopolski
Dwóch zawodników Akademii Piłkarskiej Polonii Środa otrzymało powołania do młodzieżowych kadr Wielkopolski na dwumecz kontrolny z kadrą województwa dolnośląskiego.
-
04.04.2018
Mamy finał
Zaledwie trzy dni po zwycięskiej inauguracji rundy wiosennej trzeciej ligi polonistom przyszło się zmierzyć w półfinale okręgowego Pucharu Polski z czwartoligową Tarnovią Tarnowo Podgórne. Trener Tomasz Dłużyk w wyjściowej jedenastce swojego zespołu zdecydował się na kilka zmian personalnych. Jak sam tłumaczył przed meczem było to podyktowane natłokiem spotkań jakie czekają nasz zespół w kwietniu.























































