28.11.2014
M. Bekas: Runda jesienna była bardzo dobraZa nami runda jesienna sezonu 2014/15 w trzeciej lidze. Piłkarze Polonii po 18 meczach zajmują wysoką szóstą lokatę w tabeli. Mariusza Bekasa zapytaliśmy jak ocenia tą rundę w wykonaniu swoich podopiecznych, a także jakie są plany naszego zespołu na najbliższą przyszłość.
Panie trenerze jak pan ocenia rundę jesienną sezonu 2014/15?
W ogólnym rozrachunku jesteśmy zadowoleni z tej rundy. Zajmujemy szóstą pozycję w ligowej tabeli ze startą sześciu oczek do lidera co pozwala nam spokojnie myśleć o rundzie wiosennej. Wracając do minionej już rundy jesiennej to szczególnie w jej drugiej fazie pokazaliśmy dobrą grę na miarę oczekiwań naszych kibiców. Jeżeli dorzucić do tego wszystkiego nasze kłopoty kadrowe z którymi musieliśmy się borykać jesienią to naprawdę zespołowi należą się duże słowa uznania. Na treningach jak i na meczach wszyscy zawodnicy wkładali dużo sił i zaangażowania aby ta nasza gra wyglądała jak najlepiej. Jeżeli w rundzie wiosennej dojdzie do tego jeszcze lepsze wykonanie jakościowe elementów technicznych i piłkarskich to myślę że z tej mąki może być chleb.
Szóste miejsce to dobry wynik?
Wydaje mi się że przy tak wyrównanym poziomie trzeciej ligi należy je uznać za przyzwoity wynik.
Przejął Pan zespół po trenerze Owczarku i już w pierwszym meczu zaznaliśmy goryczy porażki z Centrą Ostrów. Potem było już zdecydowanie lepiej.
Ja będę cały czas podkreślał że w tym pierwszym meczu zagraliśmy także dobre zawody. Przegraliśmy przez indywidualne błędy których w następnych meczach było już zdecydowanie mniej. To przełożyło się na lepsze wyniki końcowe. Dodatkowo przed spotkaniem z Centrą z zespołem odbyłem tylko jeden trening. To na pewno miało też wpływ na końcowy rezultat. Choć przy odrobinie szczęścia i to spotkanie mogło się potoczyć dla nas lepiej.
Odważnie stawia Pan na średzką młodzież, a oni odwdzięczają się dobrą grą.
Było to w dużej mierze spowodowane urazami które nękały nas całą rundę jesienną, a także przymusowymi pauzami za nadmiar żółtych kartek u poszczególnych zawodników. W związku z tym trzeba było dużo razy improwizować ze składem ale nie zawiodłem się na zawodnikach którzy są w Środzie Wlkp. bo naprawdę podeszli poważnie do swoich występów w pierwszej drużynie i tutaj należą im się słowa uznania.
Który moment uważa Pan za przełomowy w tej rundzie?
Moim zdaniem było to zwycięstwo nad Wartą Poznań. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie i pokonaliśmy w bardzo przekonującym stylu wyżej notowanego przeciwnika. Wydaje mi się że wtedy wszyscy uwierzyliśmy że jesteśmy silnym zespołem a rywale powinni się z nami liczyć. Oczywiście ja nie wpadam tutaj w zachwyt bo ma do naszej gry jeszcze wiele zastrzeżeń. Mamy przed sobą sporo pracy aby jeszcze poprawić niektóre elementy. Cieszy mnie na pewno nasza skuteczność po stałych fragmentach gry gdy jesteśmy pod bramką rywali. To musi wzbudzać podziw u przeciwników. Widzieliśmy to już w końcowych meczach tej rundy że rywale nie wiedzieli jaki wariant taktyczny zastosujemy i robili wszystko aby tylko skutecznie się w takiej sytuacji wybronić.
No właśnie stałe fragmenty gry to była taka nasza firmowa zabójcza broń dla rywali.
Dość dużo pracy wkładamy na treningach w ten element. Oczywiście nie udawało by się to tak często gdyby nie duża dyscyplina zawodników, a także gdyby nie zawodnicy podający piłkę. Trzeba podkreślić że mamy zawodników którzy potrafią bardzo dobrze w umówione miejsce zagrać piłkę dzięki czemu te rozwiązania taktyczne które sobie trenujemy można w meczu zamienić na bramki.
Polonia to także zespół swojego boiska. Tylko rezerwy ekstraklasowego Lecha Poznań potrafiły wywieźć ze Środy Wlkp. trzy punkty.
Nasi piłkarze zdecydowanie lepiej się czują na własnym boisku. Znamy na nim praktycznie każdą kempę trawy. To my tutaj wiemy jak mamy grać. To oczywiście bardzo cieszy bo dzięki temu nasi kibice zawsze oglądają ciekawe i emocjonujące widowiska których na dodatek ich zespół wygrywa.
Można powiedzieć że odkrył Pan na nowo dla tego zespołu Igora Jurgę.
Tutaj należą się słowa uznania Igorowi bo jak przychodziłem do Środy Wlkp. to był to zawodnik rezerwowy. Wiedziałem że ma on w sobie dość olbrzymi potencjał pod względem zaangażowania w grę jednak gra w przedniej formacji nie za bardzo mu wychodziła. W związku z tym pomyślałem że można by go wykorzystać na innej pozycji na boisku i okazało się że jako defensywny pomocnik radzi sobie naprawdę dobrze. Oczywiście w grze Igora widzę też jeszcze mankamenty nad którymi na pewno będziemy pracować w okresie przygotowawczym.
Kwintesencją tej rundy było zwycięstwo na własnym boisku z Sokołem Kleczew.
Spotkanie było bardo emocjonujące, a my do końca drżeliśmy o końcowy wynik. Tutaj jeszcze raz należy pochwalić Adriana Lisa który w ostatniej akcji meczu swoją bardzo dobrą interwencją naprawdę wiele nam pomógł. Mam nadzieję że to spotkanie to był też sygnał dla tych zawodników którzy są w Polonii że uwierzą w swoje możliwości i będą je dalej podnosili. Dzięki temu ta nasza gra będzie jeszcze lepsza. Szczególnie że w rundzie jesiennej zdarzały nam się słabsze mecze jak chociażby w Chełmnie czy w Swarzędzu. Na pewno chcemy też poprawić grę na wyjazdach aby zacząć regularnie punkty także przywozić do Środy Wlkp. z obcych boisk.
Jakie plany na najbliższy okres?
Teraz jesteśmy w dwutygodniowym okresie roztrenowania podczas którego trenujemy na boisku ze sztuczną nawierzchnią. Potem czeka nas zakończenie sezonu na którym podamy zawodnikom plany na okres przejściowy gdzie zawodnicy będą musieli indywidualnie pracować pod dyktando indywidualnych rozpisek. Następnie spotykamy się po nowym roku koło 15 stycznia i rozpoczynamy okres przygotowawczy. W tym czasie będziemy trenować na własnych boiskach a także w każdy weekend zagramy mecz kontrolny.
Najnowsze aktualności
-
12.11.2013
Dziewięć bramek orlików młodszych
W piątkowe późne popołudnie grupa orlika młodszego wyjechała do Tulec na ostatni mecz tej rundy jesiennej. Młodzi zawodnicy chcieli zwycięstwem zakończyć te rozgrywki tym bardziej, że z Kadetem Tulce zawsze to Polonia była górą.
-
12.11.2013
Juniorzy bez punktów w Lesznie
W poniedziałek, 11 listopada drużyna juniorów młodszych rozegrała kolejny mecz o mistrzostwo Wielkopolskiej Ligi. Tym razem nasi zawodnicy ulegli na wyjeździe Polonii Leszno 2:3.
-
12.11.2013
Porażka rezerw z Wiarą Lecha
W niedzielę 10 listopada ostatni mecz ligowy w tej rundzie rozegrały rezerwy Polonii Środa. Nasi gracze zagrali w Poznaniu na sztucznej trawie z zespołem zajmującym III miejsce w tabeli Wiarą Lecha Poznań. Niestety po słabszym meczu Poloniści ulegli zasłużenie rywalom 2:4, przegrywając do przerwy 0:3.
-
11.11.2013
Żaki zagrały w Gnieźnie
W niedzielę 10.11.2013r drużyna żaków 2006 wzięła udział w pierwszym swoim turnieju halowym który odbył się w Gnieźnie. Udział w nim wzięło 10 bardzo dobrych drużyn: Polonia Środa, Akademia Reissa Poznań, MKS Trzemeszno, Wisełka Bydgoszcz, M.P. Inowrocław, Chemik Bydgoszcz, UKS Śrem, Oranje Konin I i II oraz gospodarz turnieju Chrobry Gniezno.
-
11.11.2013
Festiwal strzelecki żaków młodszych
Po zakończeniu rundy jesiennej najmłodsi adepci Polonii w piątek 08.11.2013r rozegrali mecz kontrolny z drużyną Sparty Orzechowo. Mecz odbył się na boisku gospodarzy.
-
11.11.2013
Polonia TV: Wiara Lecha Poznań - Polonia II Środa
W niedzielnym mecz klasy A rezerwy średzkiej Polonii przegrały w Poznaniu z Wiarą Lecha 2:4. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
11.11.2013
Orliki 03 także w grupie mistrzowskiej
Ostatni mecz tej rundy mamy już za sobą. Orliki starsze w miniony piątek wybiegli na boisko w Zaniemyślu, gdzie gospodarzem tego spotkania był tamtejszy Kłos. Orliki przed tym meczem mieli zapewniony już awans do grupy mistrzowskiej w której będą występować na wiosnę, jednak z pełnym profesjonalizmem podeszli oni do meczu pokazując swoim rówieśnikom wolę walki oraz umiejętności. W poprzednim meczu pomiędzy Polonią a Kłosem, lepsza była drużyna ze Środy która na swoim boisku pokonała piłkarzy z Zaniemyśla 16:0. Podczas rewanżu było bardzo podobnie.
-
11.11.2013
Trampkarze w grupie mistrzowskiej
W niedziele 10 listopada trampkarze zakończyli rundę jesienną meczem w Dalewie. Adalbertus to najsłabsza drużyna w grupie , toteż nasi młodzi piłkarze nie mieli najmniejszych problemów z pokonaniem swoich rywali aplikując im 16 bramek , tracąc przy tym jedną - zapewniając sobie w ten sposób awans do grupy mistrzowskiej.





















































