OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

28.11.2014

M. Bekas: Runda jesienna była bardzo dobra

Za nami runda jesienna sezonu 2014/15 w trzeciej lidze. Piłkarze Polonii po 18 meczach zajmują wysoką szóstą lokatę w tabeli. Mariusza Bekasa zapytaliśmy jak ocenia tą rundę w wykonaniu swoich podopiecznych, a także jakie są plany naszego zespołu na najbliższą przyszłość.

Panie trenerze jak pan ocenia rundę jesienną sezonu 2014/15?

W ogólnym rozrachunku jesteśmy zadowoleni z tej rundy. Zajmujemy szóstą pozycję w ligowej tabeli ze startą sześciu oczek do lidera co pozwala nam spokojnie myśleć o rundzie wiosennej. Wracając do minionej już rundy jesiennej to szczególnie w jej drugiej fazie pokazaliśmy dobrą grę na miarę oczekiwań naszych kibiców. Jeżeli dorzucić do tego wszystkiego nasze kłopoty kadrowe z którymi musieliśmy się borykać jesienią to naprawdę zespołowi należą się duże słowa uznania. Na treningach jak i na meczach wszyscy zawodnicy wkładali dużo sił i zaangażowania aby ta nasza gra wyglądała jak najlepiej. Jeżeli w rundzie wiosennej dojdzie do tego jeszcze lepsze wykonanie jakościowe elementów technicznych i piłkarskich to myślę że z tej mąki może być chleb.

Szóste miejsce to dobry wynik?

Wydaje mi się że przy tak wyrównanym poziomie trzeciej ligi należy je uznać za przyzwoity wynik.

Przejął Pan zespół po trenerze Owczarku i już w pierwszym meczu zaznaliśmy goryczy porażki z Centrą Ostrów. Potem było już zdecydowanie lepiej.

Ja będę cały czas podkreślał że w tym pierwszym meczu zagraliśmy także dobre zawody. Przegraliśmy przez indywidualne błędy których w następnych meczach było już zdecydowanie mniej. To przełożyło się na lepsze wyniki końcowe. Dodatkowo przed spotkaniem z Centrą z zespołem odbyłem tylko jeden trening. To na pewno miało też wpływ na końcowy rezultat. Choć przy odrobinie szczęścia i to spotkanie mogło się potoczyć dla nas lepiej.

Odważnie stawia Pan na średzką młodzież, a oni odwdzięczają się dobrą grą.

Było to w dużej mierze spowodowane urazami które nękały nas całą rundę jesienną, a także przymusowymi pauzami za nadmiar żółtych kartek u poszczególnych zawodników. W związku z tym trzeba było dużo razy improwizować ze składem ale nie zawiodłem się na zawodnikach którzy są w Środzie Wlkp. bo naprawdę podeszli poważnie do swoich występów w pierwszej drużynie i tutaj należą im się słowa uznania.

Który moment uważa Pan za przełomowy w tej rundzie?

Moim zdaniem było to zwycięstwo nad Wartą Poznań. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie i pokonaliśmy w bardzo przekonującym stylu wyżej notowanego przeciwnika. Wydaje mi się że wtedy wszyscy uwierzyliśmy że jesteśmy silnym zespołem a rywale powinni się z nami liczyć. Oczywiście ja nie wpadam tutaj w zachwyt bo ma do naszej gry jeszcze wiele zastrzeżeń. Mamy przed sobą sporo pracy aby jeszcze poprawić niektóre elementy. Cieszy mnie na pewno nasza skuteczność po stałych fragmentach gry gdy jesteśmy pod bramką rywali. To musi wzbudzać podziw u przeciwników. Widzieliśmy to już w końcowych meczach tej rundy że rywale nie wiedzieli jaki wariant taktyczny zastosujemy i robili wszystko aby tylko skutecznie się w takiej sytuacji wybronić.

No właśnie stałe fragmenty gry to była taka nasza firmowa zabójcza broń dla rywali.

Dość dużo pracy wkładamy na treningach w ten element. Oczywiście nie udawało by się to tak często gdyby nie duża dyscyplina zawodników, a także gdyby nie zawodnicy podający piłkę. Trzeba podkreślić że mamy zawodników którzy potrafią bardzo dobrze w umówione miejsce zagrać piłkę dzięki czemu te rozwiązania taktyczne które sobie trenujemy można w meczu zamienić na bramki.

Polonia to także zespół swojego boiska. Tylko rezerwy ekstraklasowego Lecha Poznań potrafiły wywieźć ze Środy Wlkp. trzy punkty.

Nasi piłkarze zdecydowanie lepiej się czują na własnym boisku. Znamy na nim praktycznie każdą kempę trawy. To my tutaj wiemy jak mamy grać. To oczywiście bardzo cieszy bo dzięki temu nasi kibice zawsze oglądają ciekawe i emocjonujące widowiska których na dodatek ich  zespół wygrywa.

Można powiedzieć że odkrył Pan na nowo dla tego zespołu Igora Jurgę.

Tutaj należą się słowa uznania Igorowi bo jak przychodziłem do Środy Wlkp. to był to zawodnik rezerwowy. Wiedziałem że ma on w sobie dość olbrzymi potencjał pod względem zaangażowania w grę jednak gra w przedniej formacji nie za bardzo mu wychodziła. W związku  z tym pomyślałem że można by go wykorzystać na innej pozycji na boisku i okazało się że jako defensywny pomocnik radzi sobie naprawdę dobrze. Oczywiście w grze Igora widzę też jeszcze mankamenty nad którymi na pewno będziemy pracować w okresie przygotowawczym.

Kwintesencją tej rundy było zwycięstwo na własnym boisku z Sokołem Kleczew.

Spotkanie było bardo emocjonujące, a my do końca drżeliśmy o końcowy wynik. Tutaj jeszcze raz należy pochwalić Adriana Lisa który w ostatniej akcji meczu swoją bardzo dobrą interwencją naprawdę wiele nam pomógł. Mam nadzieję że to spotkanie to był też sygnał dla tych zawodników którzy są w Polonii że uwierzą w swoje możliwości i będą je dalej podnosili. Dzięki temu ta nasza gra będzie jeszcze lepsza. Szczególnie że w rundzie jesiennej zdarzały nam się słabsze mecze jak chociażby w Chełmnie czy w Swarzędzu. Na pewno chcemy też poprawić grę na wyjazdach aby zacząć regularnie punkty także przywozić do Środy Wlkp. z obcych boisk.

Jakie plany na najbliższy okres?

 

 

Teraz jesteśmy w dwutygodniowym okresie roztrenowania podczas którego trenujemy na boisku ze sztuczną nawierzchnią. Potem czeka nas zakończenie sezonu na którym podamy zawodnikom plany na okres przejściowy gdzie zawodnicy będą musieli indywidualnie pracować pod dyktando indywidualnych rozpisek. Następnie spotykamy się po nowym roku koło 15 stycznia i rozpoczynamy okres przygotowawczy. W tym czasie będziemy trenować na własnych boiskach a także w każdy weekend zagramy mecz kontrolny.

 

Najnowsze aktualności

  • 13.04.2026

    Akademia: Rozgrywki dziecięce WZPN (11/12.04.2026)

    Raport z dziecięcych rozgrywek bezwynikowych WZPN drużyn akademii w dniach 11/12 kwietnia 2026.

  • 13.04.2026

    Zwycięstwo z Jarotą na start wiosny (Dziewczyny)

    Trzeci zespół kobiecy dobrze rozpoczął rundę wiosenną, pokonując Jarotę Jarocin 7:1 (3:0) w meczu 4. ligi. Cztery gole strzeliła Aleksandra Szukalska, dwa zdobyła Natasza Szymańska, a wynik ustaliła Alicja Doros. Trampkarki przegrały 1:6 z UKS APR Lampart Poznań/Mosina, a młodziczki przegrały 2:6 z Avią II Kamionki.

  • 13.04.2026

    Przełamanie młodzików (2014)

    W poniedziałek udało się przełamać Polonii 2014, która dzięki zwycięstwu 2:0 (1:0) z UKS APR Lampart Poznań zdobyła swoje pierwsze punkty w rundzie wiosennej 1. ligi wojewódzkiej D2. Bramki na wagę trzech punktów strzelili Witold Artomski i Karol Krawczewski. Druga drużyna przegrała w Dominowie 1:5 (0:0) z Lechem Poznań/Dominowo-Krzykosy.

  • 13.04.2026

    Miła niespodzianka w Ostrzeszowie (2013)

    Miłą niespodziankę sprawiła w niedzielę Polonia 2013, która w Ostrzeszowie pokonała 2:1 (1:1) wicelidera rozgrywek 1. ligi wojewódzkiej D1 - Lecha Poznań/Południe. Choć to gospodarze pierwsi objęli prowadzenie to Poloniści odwrócili losy meczu za sprawą bramek Leona Jackowa i Jakuba Przybyłka. Drugi zespół przegrał na wyjeździe 1:3 (1:1) z Clescevią Kleszczewo, a gola dla Polonii strzelił Bruno Obiegły.

  • 13.04.2026

    Dziesięć goli Polonii w Szczodrzykowie (2012)

    Kolejne wysokie zwycięstwo w 2. lidze wojewódzkiej C2 odniosła Polonia 2012, która na boisku w Szczodrzykowie pokonała aż 10:1 (4:0) Kotwicę Kórnik. Hat tricka w tym spotkaniu skompletował Karol Marciniak. Drugi zespół, który rywalizuje w 2. lidze okręgowej C2, przegrał na wyjeździe z Avią Kamionki.

  • 13.04.2026

    Pechowa porażka w Kępnie (2011)

    Pechowo zakończył się wyjazd Polonii 2011 do Kępna. Nasz zespół od 14. minuty prowadził po golu Kuby Kucharskiego, ale gospodarze po przerwie wyrównali, a w doliczonym czasie gry niestety zdobyli zwycięskiego gola. Lepiej spisała się druga drużyna, która na boisku treningowym pokonała 9:1 (2:0) Juna-Trans II Stare Oborzyska. Hat trickiem w tym meczu popisał się Jan Marciniak.

  • 13.04.2026

    Zwycięski thriller z KKS-em (2009)

    Na Stadionie Gminnym im. Zygmunta Woźniaka w Klęce zespół Polonii 2009 odniósł cenne zwycięstwo 2:1 (0:0) z KKS-em 1925 Kalisz. Na boisku długo utrzymywał się bezbramkowy remis, choć to Poloniści byli stroną dominującą. W 68. minucie zawodnik gości został ukarany czerwoną kartką za faul taktyczny przed polem karnym i przewaga Polonii jeszcze wzrosła aż w 76. minucie gola na 1:0 strzelił Marcel Kliszkowiak. Gdy wydawało się, że nasz zespół dowiezie zwycięstwo do końcowego gwizdka to goście wykorzystali niefrasobliwość w obronie i doprowadzili do remisu. W doliczonym czasie jednak średzka drużyna zdobyła gola na wagę trzech punktów, a po dobrym dośrodkowaniu Franciszka Błaszyka wynik ustalił Benjamin Wałuszko.

  • 13.04.2026

    Klasa A: Stadion w Klęce odczarowany

    Trzeci zespół seniorów odniósł w niedzielę bardzo cenne zwycięstwo 4:3 (1:0) z Kosynierem Sokołowo. Choć na stadionie w Klęce Poloniści prowadzili już od 2. minuty to emocji nie brakowało aż do ostatniego gwizdka sędziego. Bramki dla średzkiej drużyny strzelali Antoni Sobczyński, Filip Staszak, Oleksii Steblin oraz Mikołaj Szymański.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.