13.05.2015
M. Bekas: Pozostał pewien niedosytPrezentujemy wypowiedź trenera Polonii Środa Mariusza Bekasa po zremisowanym 2:2 meczu z rezerwami Lecha Poznań.
Panie trenerze Polonia Środa remisuje z Lechem II Poznań 2:2. Wynik sprawiedliwy ale pozostaje po tym meczu pewien niedosyt.
Tak na pewno po tym meczu pozostał pewien niedosyt. Mieliśmy w ostatniej minucie spotkania rzut karny który jak byśmy wykorzystali to pewnie do Środy wrócili byśmy z kompletem punktów. Nie wykorzystaliśmy go i mecz skończył się remisem. Chcę jednak tutaj podkreślić że bardzo ciężko zapracowaliśmy na ten jeden punkt. Graliśmy z bardzo dobrą drużyną która dodatkowo została wzmocniona kilkoma zawodnikami na co dzień występującymi w Ekstraklasie. Słowa uznania należą się naszym zawodnikom za zaangażowanie i realizację założeń taktycznych które były nakreślone przed meczem. Mieliśmy przed spotkaniem z Lechem II swoje problemy kadrowe. Udało się jednak to wszystko zniwelować i wracamy z punktem który jest bardzo cenny.
Dziś zabrakło Łukasza Przybyłka i Krzysztofa Bartoszaka. W ich miejsce weszli zmiennicy i pokazali się z dobrej strony.
Wszystkim zawodnikom Polonii należy wystawić dobre noty za ten mecz. Było widać duże zaangażowanie, graliśmy dobrze w piłkę i strzeliliśmy na wyjeździe dwie bramki. Do tego punktu podchodzimy z szacunkiem bo z przebiegu meczu to Lech II dominował na boisku i miał więcej sytuacji bramkowych. Z postawy wszystkich zawodników jacy byli dziś z nami we Wronkach jestem zadowolony. Mecz ten pokazał że dysponujemy wyrównaną kadrą i zmiennicy mogą też coś wnieść do zespołu.
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































