OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

24.07.2016

M. Bekas: Obydwa zespoły grały podobną piłkę

Tak naprawdę gospodarze nam podarowali jedną bramkę, a my im aż trzy. Popełniliśmy trzy indywidualne błędy w sytuacjach gdzie mamy piłkę i to my nad nią panujemy. To  spowodowało że to gospodarze zdobyli trzy bramki – mówił Mariusz Bekas po spotkaniu z KS Polkowice.

Panie trenerze spotkanie z KS Polkowice miało dwa różne oblicza.

Tak zgadza się. Do 60 minuty wszystkie poczynania boiskowe wyglądały bardzo przyzwoicie w naszym wykonaniu. Szczególnie te pierwsze 45 minut gdzie obydwie drużyny grały na dużej intensywności. Wtedy to gospodarze praktycznie tylko w jednej sytuacji zagrozili naszej bramce. Trzeba pochwalić w tym fragmencie grę całej drużyny w obronie bo skutecznie nasz zespół niwelował możliwości gry w ataku rywali. Bramkę strzeliliśmy po błędzie bramkarza rywali który super wykorzystał Adrian Świątek. Mogliśmy w pierwszej połowie strzelić jeszcze jedną bramkę ale zabrakło skuteczności. W całym meczu było widać że grały dwie drużyny które grają podobną piłkę.

Potem przyszła ta 60 minuta i co się stało że KS Polkowice osiągnęło przewagę?

Tak naprawdę gospodarze nam podarowali jedną bramkę a my im aż trzy. Popełniliśmy trzy indywidualne błędy w sytuacjach gdzie mamy piłkę i to my nad nią panujemy. To spowodowało że to gospodarze zdobyli trzy bramki. Po za tymi bramkami KS Polkowice nie stworzył sobie więcej sytuacji pod naszą bramką. My po tej 60 minucie mieliśmy jeszcze trzy sytuacje z których mogliśmy pokusić się o bramkę, a do tego nie wykorzystaliśmy rzutu karnego.  Będziemy musieli zwrócić na to uwagę żeby w taki sposób nie tracić bramek.

Chyba dobrze że takie błędy przytrafiają się nam w meczach towarzyskich i miejmy nadzieję że ich limit wyczerpiemy przed startem ligi.

Był to kolejny nasz mecz kiedy mieliśmy do dyspozycji praktycznie całą kadrę pierwszego zespołu i wszyscy zawodnicy dostali szanse żeby pograć w większym wymiarze czasu. W spotkaniu z KS Polkowice zabrakło tylko Damiana Buczmy który spełnia swoje obowiązki uczelnianie i Krzysztofa Bartoszaka który jeszcze nie jest w pełni sił po urazie. Pozostali zawodnicy grali co najmniej 45 minut. Dzięki temu mamy pełen obraz sytuacji w jakiej się znajdujemy.

Czego jeszcze brakuje zespołowi żeby te zwycięstwa zaczęły przychodzić?

 Przede wszystkim brakuje jeszcze zgrania. Widać że w zespole jest dużo nowych twarzy. Dodatkowo wychodzimy z ciężkiego okresu przygotowawczego. Mamy jeszcze dwa tygodnie do ligi. Teraz zmieniamy już rodzaj intensywności, a nasze treningi będą już wyglądały inaczej. Jestem przekonany że ten aspekt zmęczenia wróci wkrótce do normy i będziemy mogli grać tak jak chcemy.

Na ile te porażki w meczach towarzyskich mogą mieć wpływ na zespół i na jego start w rozgrywkach ligowych?

Wpływ na pewno mają. Każdy z nas chce wygrywać. Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni że wychodzimy na boisko po to aby wygrywać. Oczywiście nie zawsze się to udaje. Ale w każdym mecze gramy o pełną pulę. Rolą całego sztabu szkoleniowego jest minimalizować ten wpływ i motywować zespół aby w kolejnych meczach walczyć o zwycięstwo.

 

Najnowsze aktualności

  • 04.04.2016

    Skrzaty w lidze młodych talentów

    2 kwietnia najmłodsi zawodnicy Polonii zainaugurowali swoje rozgrywki w lidze młodych talentów -rocznik 2009 i młodsi. Skrzaty spotykać będą się w sumie 5 razy, a podczas każdego spotkania rozegrają pięć  dziesięciominutowych meczy w swojej grupie.  Średzianie trafili do grupy A razem z SF Luboń, UKS Orlik Poznań, APMP Poznań, Korona Zakrzewo, UKS Talent Poznań.

  • 04.04.2016

    M. Bekas: Cieszą punkty, martwi styl

    Prezentujemy krótki wywiad z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem po zwycięskim meczu z Nielbą Wągrowiec.

  • 04.04.2016

    Zasłużona wygrana w Nowym Tomyślu (2004)

    W sobotę rozegrana została druga kolejka rozgrywek o mistrzostwo Wielkopolski w roczniku 2004. W swoim drugim spotkaniu, które odbyło się również na wyjeździe podopieczni trenera Kaczałki podejmowani byli przez NAP Nowy Tomyśl.

  • 04.04.2016

    Porażka na inaugurację (2005)

    W sobotę 2 kwietnia grupa Młodzika Młodszego z rocznika 2005 na boiskach Centrum Treningowego Polonii rozegrała pierwszy mecz ligowy z Jadwiżańskim Poznań. Był to pierwszy mecz ligowy dla naszego zespołu w nowym ustawieniu i na naturalnej murawie. Warto dodać że poloniści grali z kolegami o rok starszymi od siebie. Ostatecznie Średzianie przegrywali po bardzo emocjonującym spotkaniu 1:3 (0:1).

  • 04.04.2016

    Łzy bólu i radości w Gościnie

    Na odprawie przedmeczowej, trener zespołu Marek Gierałka przestrzegał swoje zawodniczki przed tym, że może to być bardzo trudny pojedynek ze względu na bardzo ambitnie i twardo grające rywalki! Jak się później okazało, prognozy te sprawdziły się w stu procentach!

  • 04.04.2016

    Z Avią na remis (2002)

    W pierwszym meczu rundy wiosennej  trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku Avię Kamionki.  Spotkanie rozegrano w słoneczne popołudnie.

  • 04.04.2016

    Remis z Błękitnymi (1999/00)

    Drugie spotkanie i drugi remis zanotowali młodzi poloniści prowadzeni przez trenera Ireneusza Janickiego, którzy zremisowali na własnym boisku z zespołem Błękitnych Wronki 1:1.

  • 04.04.2016

    Towarzysko z UKS Żagle (2003)

    W minioną niedziele do naszego miasta przyjechali piłkarze z drużyny UKS Żagle Warszawa, którzy ten weekend spędzali w naszym województwie. Ekipa z Warszawy przyjechała w składzie 18 zawodników z roczników 2002-2004 i na boisku Centrum Treningowego Polonia  zostali przyjęci przez polonijny rocznik 2003.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.