09.08.2015
M. Bekas: Nie możemy spocząć na laurachZapraszamy do lektury wywiadu z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem przeprowadzonego zaraz po wygranym 1:0 meczu pierwszej kolejki III ligi sezonu 2015/16.
Panie trenerze udana inauguracja sezonu 2015/16. W ciężkich warunkach przy tropikalnym upale pana zespół pokonuje Ostrovię Ostrów Wlkp. 1:0.
Wygraliśmy to spotkanie dzięki strzałowi z dystansu Dawida Liska. Bardzo podobną bramkę Dawid strzelił w zeszłym sezonie również przeciwko Ostrovii (mecz odbył się 28 marca 2015 roku, a Dawid Lisek strzelił również bramkę na 1:0 w 42 minucie – przyp. red.). Trzeba jednak zaznaczyć że Ostrovia w pierwszej połowie miała trzy doskonałe sytuacje i gdyby zamieniła je na bramki było by bardzo trudno się podnieść. Udało się nie stracić tych bramek. My sami nie tworzyliśmy za dużo sytuacji bramkowych. Główne zagrożenie pod bramką rywali stwarzaliśmy ze stałych fragmentów gry. Nasz atak pozycyjny w pierwszej połowie nie za dobrze funkcjonował. W drugiej połowie było już lepiej czego efektem była ta bramka. W końcówce mądrze się broniliśmy. Praktycznie rywal nie miał już żadnej sytuacji oprócz dośrodkowań z boku boiska z którymi doskonale radził sobie nasz blok defensywny. My przy odrobinie szczęścia mogliśmy zdobyć drugą bramkę gdyby nie zawiodła komunikacja między zawodnikami. Najważniejsze są jednak trzy punkty i dobre rozpoczęcie tego nowego sezonu.
Pierwsza połowa tego meczu mogła średzkich kibiców przyprawić o drżenie serca. Co Pan powiedział chłopakom w szatni że na drugą połowę wyszedł już zupełnie inny zespół?
W naszym zespole w przerwie nastąpiły dwie zmiany. Jedna wymuszona bo Paweł Przybyłek poprosił o zmianę, a druga to była zmiana młodzieżowca. Adam Robaszyński dał z siebie wszystko w pierwszej połowie i trzeba było na drugie czterdzieści pięć minut dać świeżego zawodnika. Po tych zmianach nasza gra troszeczkę się zmieniała. Wiadomo że wpływ na przebieg meczu miały też te tropikalne upały. Było więcej miejsca na boisku i można było wykorzystać te przestrzenie do kreowania gry. Jednak na pewno trzeba podkreślić że Ostrovia pokazała się w dniu dzisiejszym z dobrej strony i na pewno będzie groźnym zespołem.
Cieszyć się na pewno należy z udanej inauguracji ciężkiego sezonu, sezonu w którym każdy punkt będzie na wagę złota.
Dobrze zaczęliśmy ten sezon ale nie możemy spocząć na laurach. Odnieśliśmy skromne zwycięstwo przy bardzo dużym naszym zaangażowaniu. Już ten pierwszy mecz pokazał że o każdy punkt w tym sezonie będzie bardzo ciężko. Ale będziemy o te punkty walczyć z pełną determinacją.
Najnowsze aktualności
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.






















































