20.09.2015
M. Bekas: Nie było to porywające spotkanieZapraszamy do lektury krótkiego wywiadu z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem przeprowadzonego zaraz po wygranym przez nasz zespół meczu III ligi z Centrą Ostrów Wlkp.
Panie trenerze Polonia pokonała na własnym boisku Centrę Ostrów Wlkp. Cieszy na pewno zwycięstwo ale można mieć zastrzeżenia do stylu w jakim zostało ono odniesione.
Trzeba sobie powiedzieć uczciwie że zagraliśmy z Centrą na niskim poziomie jakościowym. Jednak nasze cechy wolicjonalne pozwoliły nam wyjść zwycięsko z tego boju. Spotkanie nie ułożyło się dla nas zbyt dobrze. Już na początku meczu rywal dostał dwa rzuty karne. Tylko dzięki świetnym interwencjom Adriana Lisa udało się w tych sytuacjach nie stracić bramki. Te sytuacje powinny nas zbudować i dodać nam wiary we własne siły jednak tak na nas nie podziałały te sytuacje. Szkoda że ta nasza gra tak wyglądała. Mamy materiał do analizy i będziemy się temu przyglądać dlaczego tak się stało. Trzeba także podkreślić że te atuty które mieliśmy i mamy to staramy się je wykorzystywać. Mam na myśli tutaj rzut wolny po którym objęliśmy prowadzenie. W drugiej połowie sytuacji bramkowych mieliśmy już więcej i po jednej z nich zdobyliśmy bramkę na 2:0. Szkoda że w poczynania naszych piłkarzy wkradało się tyle nerwowości bo można było ten mecz sobie inaczej ułożyć. W drugiej połowie Centra zagrażała nam po stałych fragmentach gry, a bramkę piłkarze z Ostrowa Wielkopolskiego zdobyli po naszym błędzie w środku pola.
Za to spotkanie na pewno należy pochwalić Adriana Lisa który był bardzo pewnym punktem swojego zespołu.
Zgadza się. Adrian Lis jest bardzo jasną postacią naszego zespołu. Możemy na niego liczyć w trudnych sytuacjach co udowodnił w meczu z Centrą. Ja osobiście nie widziałem jeszcze takiego meczu żeby bramkarz w ciągu trzech minut obronił – bo tak trzeba powiedzieć – dwa rzuty karne.
Przed naszym zespołem ciężki tydzień. W środę gramy mecz Pucharu Polski na szczeblu okręgu w Witkowie a w sobotę jedziemy do Kleczewa na kolejny mecz ligowy.
Będą to dwa spotkania podczas których chcemy przełamać tą naszą fatalną passę bez zwycięstwa w meczach wyjazdowych. Zwycięstwo w Witkowie to nasz obowiązek. Co do Kleczewa chcemy sprawić naszym kibicom miłą niespodziankę i przywieźć jakieś punkty z trudnego terenu w Kleczewie. Spotkania obu zespołów są zawsze bardzo emocjonujące i mam nadzieję że tak będzie i tym razem.
Najnowsze aktualności
-
29.10.2018
Przełamana zła passa
W sobotnie popołudnie udaliśmy się do dalekiego Raszyna by tam rozegrać mecz z miejscowymi. Dla nas po serii dwóch pechowych porażek spotkanie to było za tak zwane 6 pkt.
-
29.10.2018
Pewne punkty z UKS-em (2007)
W sobotę 27 października o godzinie 10:00 na boiskach Centrum Treningowego Polonii odbył się kolejny mecz ligowy Młodzika Młodszego. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem UKS-u Śrem.
-
29.10.2018
Osiemnaście bramek ze Stoperem (2008)
W sobotnie południe ostatni mecz ligowy zagrała drużyna orlika starszego naszego klubu. Przeciwnikiem młodych polonistów był zespół Stopera Poznań.
-
29.10.2018
Rozgromili Zawiszę (2006)
W dniu dzisiejszym młodzik D1 rozegrał ostatni mecz rundy jesiennej. Do Środy w południe zawitała Zawisza Dolsk z którą mierzyliśmy się już miesiąc temu i mimo, że końcowy wynik wówczas brzmiał 4-1 dla średzian to 5 minut przed końcem spotkania wynik wynosił 1-1.
-
29.10.2018
Wysoka porażka w Książu (2009)
W niedzielę 28 października Polonia udała się do Książa na spotkanie z miejscowa „Pogonią”
-
29.10.2018
Bez punktów w Ostrzeszowie (2003)
W sobotę 27.10.2018 o godz. 11.00 na boisku w Ostrzeszowie drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem AP Ostrzeszów. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 1-0.
-
29.10.2018
Ostatni jesienny turniej (2010)
Jednym zwycięstwem i dwoma porażkami zakończył zmagania w rundzie jesiennej zespół żaka starszego prowadzonego przez Pawła Juszczyka.
-
29.10.2018
Pechowa porażka (2009)
W sobotę 27 października drużyna rocznika 2009 rozegrała swój ósmy mecz ligowy. Tym razem przyszło nam się zmierzyć na wyjeździe z drugą drużyną pierwszej ligi tj. Piast Kobylnica.























































