08.08.2016
M. Bekas: Możemy tylko przeprosić kibicówSytuacje bramkowe po naszej stronie były ale nie zostały one wykorzystane. W końcowych fragmentach meczu odkryliśmy się bardzo, chcieliśmy ofensywnie zagrać i spróbować zmienić coś jeszcze w tym meczu. Niestety nadzialiśmy się na ataki gości i ten wynik jest taki a nie inny za co możemy tylko przeprosić – mówił po meczu z Jarotą szkoleniowiec Polonii Środa Mariusz Bekas.
Panie trenerze Polonia na swoim boisku ostatni raz cztery bramki straciła w 2003 roku.
Powiedzmy sobie szczerze że z przebiegu gry nie zasługiwaliśmy na stratę czterech bramek. Goście zagrali w dzisiejszym spotkaniu bardzo odpowiedzialnie w defensywie. Dodatkowo już w swojej pierwszej groźnej sytuacji zdobyli bramkę. W drugiej połowie próbowaliśmy odrobić te straty jednak to się nie udało, a na dodatek po kolejnej kontrze rywali zostaliśmy skarceni. Później Jarota dokończyła dzieła punktując nas jak wytrawny bokser. W całym meczu Jarota wykonała cztery bardzo dobre kontrataki i zdobyła cztery bramki. My niestety o swojej skuteczności nie możemy powiedzieć nic pozytywnego. Mieliśmy dobre sytuacje jednak nie udało nam się posłać piłki do bramki rywali. Nikt z nas nie spodziewał się tak czarnego scenariusza w tym pierwszym meczu. Trzeba pogratulować gościom że w ten sposób upokorzyli nasze słabości.
Czego zabrakło aby w tym meczu odnieść zwycięstwo?
Przede wszystkim skuteczności działań obronnych. Nie możemy dopuścić do takich sytuacji że w pierwszej akcji tracimy bramkę. W szatni mówimy sobie w jaki sposób goście mogą nas zaskoczyć a my i tak w taki sposób tracimy bramkę. Wyszły tutaj braki w naszej koncentracji od początku meczu. Później środek boiska nie został opanowany przez nas, a dodatkowo blok obronny gości nie pozwalał nam na zbyt dużo. Sytuacje bramkowe po naszej stronie były ale nie zostały one wykorzystane. W końcowych fragmentach meczu odkryliśmy się bardzo, chcieliśmy ofensywnie zagrać i spróbować zmienić coś jeszcze w tym meczu. Niestety nadzialiśmy się na ataki gości i ten wynik jest taki a nie inny za co możemy tylko przeprosić.
Pozytywną zamianę dał Adrian Świątek który rozruszał poczynania ofensywne Polonii.
W pierwszej połowie liczyliśmy na więcej w możliwości grania przez centrum boiska. Jednak zupełnie to nie funkcjonowało. W drugiej połowie była decyzja że wychodzimy z dwoma napastnikami. Zaczęło to funkcjonować ale nadzialiśmy się na kontratak który przyniósł drugą bramkę dla Jaroty. Mimo tego dalej próbowaliśmy zdobyć bramkę ale po kolejnym indywidulnym błędzie tracimy bramkę na 0:3. Ostatnia bramka to też nasz duży błąd przy wyprowadzaniu piłki z własnej połowy.
Martwi brak odpowiedzialności poszczególnych zawodników bo te bramki padały po prostych startach w środku pola.
Nie nazwałbym tego w ten sposób ponieważ to wynikało z przebiegu sytuacji boiskowej gdzie odkryliśmy się bo musieliśmy atakować i zdobyć tą bramkę kontaktową. Wtedy zdecydowanie łatwiej jest o jakiś błąd. Niestety popełniliśmy tych błędów w tym meczu kilka i goście wykorzystali to w 100%.
Ma pan o czy myśleć, a teraz na polonistów czeka Gwardia Koszalin.
Mamy bardzo trudny orzech do zgryzienia. Nikt z nas się nie spodziewał takiej sytuacji jak miała miejsce w tym meczu. Nasza rola jest taka żeby przeanalizować ten mecz, wyciągnąć z niego odpowiednie wnioski, podnieść się po tej sytuacji i grać dalej i pokazać że był to po prostu wypadek przy pracy. Lepiej czasami przegrać tak wysoko żeby dostać kubeł zimnej wody i szybko wejść na właściwe tory.
Najnowsze aktualności
-
01.09.2016
Wysoka porażka z Orlikiem (2002)
Dnia 30.08.2016 zespół juniora młodszego przygotowujący się do rozgrywek II ligi juniora młodszego B2 rozegrał mecz towarzyski z zespołem Orlika Miłosław. Trenerzy ustalili, że mecz potrwa 3x20 minut.
-
31.08.2016
Debiut Suchomskiego z Kaliszem
W najbliższą sobotę 3 września piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem naszego zespołu będzie Włókniarz Kalisz. Mecz ten zapowiada się pasjonująco z kilku powodów. Będzie to okazja dla naszego zespołu aby zrewanżować się Włókniarzowi za przegrany mecz finału Wielkopolskiego Pucharu Polski. Będzie to także debiut w roli szkoleniowca naszej Polonii Sławomira Suchomskiego.
-
31.08.2016
Dwa mecze młodzików (2004)
W ostatnich dniach zawodnicy rocznika 2004, przygotowujący się do inauguracji rozgrywek III Ligi Okręgowej Młodzika Starszego, rozegrali dwa mecze kontrolne.
-
30.08.2016
Sławomir Suchomski trenerem Polonii
W dniu 30 sierpnia Zarząd Klubu Sportowego Polonia Środa rozwiązał umowę z dotychczasowym trenerem Mariuszem Bekasem. Jego miejsce zajął bardzo dobrze znany w środowisku piłkarskim Sławomir Suchomski.
-
30.08.2016
Siódme miejsce żaków (2008)
W sobotę drużyna żaków starszych pod wodzą trenera Kamila Kudły udała się na pierwszy turniej w tej rundzie. Turniej odbywał się w Śremie po nazwą " Śrem gra fair". Młodzi poloniści zajęli na tym turnieju ostatecznie siódme miejsce.
-
30.08.2016
Poloniści po turnieju w Wągrowcu (2009)
W upalną niedzielę 28 sierpnia w Wągrowcu odbył się turniej dla zawodników z rocznika 2009, w którym wzięły udział dwa zespoły Polonii. W turnieju brało udział 8 zespołów, które zostały podzielone na dwie grupy. Do grupy A trafił drugi nasz zespół, który rywalizował z Akademia Aktywnych i Poznań, F.A. Nakło I i AP Calcio II Wągrowiec. Polonia I Środa Wlkp. trafiła do grupy B razem z Akademią Aktywnych II Poznań, AP Calcio I Poznań i Sadki.
-
29.08.2016
Szóste miejsce orlików w Śremie (2007)
W niedzielę 28 sierpnia pierwsza drużyna rocznika 2007 wzięła udział w turnieju Odlewnia Śrem Cup 2016. W turnieju wzięło udział 10 zespołów. Polonia trafiła do grupy B, gdzie przyszło nam się zmierzyć z takimi drużynami jak: Akademia Piłkarska Reissa, Suchary Suchy Las, UKS Śrem oraz Warta Międzychód.
-
29.08.2016
Rezerwy liderem
W drugim meczu ligowym w Klasie A rezerwy średzkiej Polonii pokonały na wyjeździe zespół Juranda Koziegłowy 4:1 (1:0).






















































