02.05.2015
M. Bekas: Mecz był reklamą piłki nożnejZapraszamy do lektury wywiadu z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem po meczu z Pogonią Mogilno.
Panie trenerze Polonia wygrywa dziś w Mogilnie z Pogonią 3:5 i trzeba przyznać że emocji w tym meczu nie brakowało.
Dokładnie. Dzisiejszy mecz był najlepszą reklamą piłki nożnej. W tej dyscyplinie nigdy nie wiadomo co się może wydarzyć. Kontrolowaliśmy grę, prowadzimy 0:4 i nagle po indywidualnych naszych błędach staje się 3:4 i drżymy o końcowy wynik. Na szczęście w ostatniej minucie meczu udaje nam się strzelić na 3:5. Chwała chłopakom za zaangażowanie i chęć odniesienia zwycięstwa w tym meczu. Myślę że gdybyśmy nie popełnili tych indywidualnych błędów to nasz zespół cały czas konsekwentnie grał i nie dopuszczał rywali do groźniejszych sytuacji pod naszą bramką. Choć trzeba tu zauważyć że Pogoń też miała swoje szanse przy stanie 0:1 dla nas ale dobrze interweniował Adrian Lis. Zresztą my też przy stanie 1:4 mieliśmy swoje sytuacje i ich nie wykorzystaliśmy. Duże słowa uznania należą się całemu zespołowi za zaangażowanie i walkę do ostatnich minut.
Czego zabrakło aby przy tym prowadzeniu 0:4 ten wynik jak to się mówi po piłkarsku „dowieźć do końca”?
Myślę że w dzisiejszym meczu Adrian Lis nie popisał się swoimi interwencjami. Troszeczkę lepsze ustawienie przy pierwszej bramce, przy drugiej bramce wyjście do piłki przy dośrodkowaniu, a trzecia to ewidentny błąd w sztuce bramkarskiej bo piłka odbiła mu się od klatki piersiowej przy niezbyt potężnym uderzenie z rzutu wolnego. Do tej pory Adrian Lis był naszym bardzo mocnym punktem. Czasami bramkarzom zdarzają się słabsze meczu i tutaj upatruje właśnie tego słabszego meczu.
Skórę Adrianowi Lisowi ratowali dziś średzcy napastnicy którzy po raz kolejny błysnęli skutecznością.
Ta nasza gra ofensywna opiera się na tych zawodnikach ofensywnych właśnie po to żeby oni mogli jak najwięcej strzelać bramek. Cieszymy i siebie i naszych kibiców którzy z nami jeżdżą i widzą takie spektakle piłkarskie. Oczywiście nas na ławce rezerwowych przyprawia to o stany zawałowe ale piłka nożna jest takim sportem że liczy się widowisko. Myślę że to które dziś stworzyliśmy wspólnie z gospodarzami stało na wysokim poziomie. Wracając do Adriana Lisa to on nam wielokrotnie ratował skórę więc cieszę się że dziś przy jego słabszej dyspozycji wszyscy inni pomogli w zwycięstwie.
Najnowsze aktualności
-
20.09.2017
Wysoka wygrana Zjednoczonych (2001/02)
W niedziele 17 września na własnym boisku rozegrali mecz Juniorzy Młodsi, którzy w tym spotkaniu mierzyli się z liderem ligowej tabeli – MKS Trzemeszno.
-
20.09.2017
Trudny wyjazd do Świecia
Starcie sąsiadów z ligowej tabeli już w sobotę! Polonia Środa Wlkp. zmierzy się na wyjeździe z Wdą Świecie.
-
19.09.2017
Rezerwy grają dalej
Polonia II Środa pokonała w III rundzie Pucharu Polski na szczeblu okręgu poznańskiego zespół Warty Śrem 4:0 (2:0) i awansowała do kolejnej rundy. Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Bartosz Pawlaczyk - dwie, Szymon Grzelak oraz Adrian Błaszak.
-
19.09.2017
Mecz z Centrą godzinę wcześniej
Zmianie uległa godzina rozpoczęcia spotkania dziewiątej kolejki III ligi grupy drugiej w którym Polonia Środa podejmować będzie na własnym boisku Centrę Ostrów Wlkp. Przypomnijmy, że mecz zaplanowany jest na sobotę 30 września.
-
19.09.2017
Bez punktów w Skórzewie (2003)
W sobotę 16 września o Trampkarze C1 rozegrali spotkanie z Canarinhos Skórzewo. W poprzednim meczu między drużynami padł remis 1:1. Do spotkania zespół Polonii przystąpił w osłabieniu spowodowanym chorobą kilku zawodników z podstawowego składu.
-
19.09.2017
Fludra gra z nami!
Do grona naszych sponsorów dołączyła firma Fludra świadcząca kompleksowe usługi z zakresu obróbki metalu.
-
19.09.2017
Wysoka wygrana z Nielbą (2008)
W niedzielę 17 września o godzinie 10:00 pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie. Przeciwnikiem była Nielba Wągrowiec.
-
18.09.2017
Lech był za mocny (2008)
Niedzielnym porankiem na swój drugi mecz ligowy z drużyną Lech Poznań FA do Poznania na ulice Bułgarską udała się druga drużyna Orlików Młodszych. Głównie przez pierwsze spotkanie dzieci komunijnych rozpoczęliśmy ten mecz w dość okrojonym składzie.





















































