03.07.2016
M. Bekas: Gra obronna jest naszym atutemZapraszamy do lektury krótkiego wywiadu z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem po meczu towarzyskim z Wisłą Płock.
Panie trenerze za polonistami pierwszy letni mecz towarzyski. Porażka z Ekstraklasową Wisłą Płock wstydu nam nie przynosi.
Faktycznie. Graliśmy z zespołem który jest o cztery klasy rozgrywkowe wyżej od nas. Trzeba powiedzieć szczerze że była to dla nas wielka przyjemność. Wisła obecnie znajduje się w ostatniej fazie okresu przygotowawczego. My tą ciężką pracę mamy dopiero przed sobą. Cała sytuacja i wydarzenia boiskowe wskazywały zdecydowanie kto jest lepszym zespołem. Nam na tle ekstraklasowej drużyny udało się potwierdzić nasze walory czyli dobra organizacja gry w defensywie. W pierwszej połowie mieliśmy kilka sytuacji dla rywali z których nasz bramkarz wychodził obronną ręką przez co długo utrzymywał się bezbramkowy remis. Później niestety straciliśmy bramkę. W drugiej połowie gra się wyrównała a przewaga Wisły nie była już taka wyraźna. Należy się cieszyć że z tak dobrą drużyną gra w obronie jest naszym atutem
W zespole w tym meczu zaprezentowało się kilku nowych graczy i było widać że będą to wzmocnienia Polonii.
Staraliśmy się tak dobrać zawodników którzy do nas przyszli aby podnieśli jakość naszej gry. Oczywiście jest to dopiero początek. Sami nie wiemy na co będzie nas stać. Mamy nadzieję że ci zawodnicy udowodnią że dokonaliśmy prawidłowej oceny i pomogą nam w polepszeniu naszej gry.
Jednak w związku z tymi wzmocnieniami czeka Pana trudne zdanie aby ten zespól ponownie zgrać i skonsolidować.
Na pewno będzie to jeden z głównych elementów wyjazdu na obóz. Zależy nam na tym żeby zespół scalić i skonsolidować.
Teraz przed zespołem tygodniowy obóz w Buczu i to tam chcecie wykonać najcięższą pracę przed nowym sezonem.
W naszych warunkach jest to podstawowe miejsce żeby mocniej popracować. Wiadomo że w naszym zespole są zawodnicy którzy normalnie pracują czy się uczą. Zwiększona ilość treningów na którą możemy sobie pozwolić na obozie pomoże podnieść umiejętności piłkarskie, a także odpowiednio podnieść zdolności fizyczne zespołu.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































