27.07.2014
M. Bekas: Chcemy bić się o III ligęZapraszamy do lektury wywiadu z trenerem Mariuszem Bekasem jakiego udzielił nam po meczu towarzyskim Polonia Środa - Pelikan Niechanowo.
Panie trenerze w dzisiejszym spotkaniu towarzyskim Pelikan Niechanowo spokojnie poradził sobie z Polonią Środa wygrywając pewnie 0:2. Jak Pan ocenia to spotkanie?
Czy tak spokojnie to nie jestem tego pewien. Były momenty w meczu że oddaliśmy inicjatywę i wtedy Polonia nam zagroziła. Jednak doświadczenie zawodników Pelikana którzy wcześniej grali w innych Klubach dało nam to że pod koniec zdobyliśmy dwie bramki, a mogliśmy zdobyć jeszcze jedną, ale nasz najlepszy strzelec Łukasz Zagdański nie trafił w piłkę w czystej sytuacji. Cieszę się z tego że gra mojego zespołu jest coraz lepsza. Dziś dodatkowo wzmocnił nas Adrian Bartkowiak a jak pokazał dzisiejszy sparing będziemy mieli z niego dużą pociechę gdyż gra w jego wykonaniu była na wysokim poziomie. Chciałbym jeszcze żebyśmy my jako Pelikan grali szybciej piłką, bo mimo że mecz był toczony w trudnych warunkach atmosferycznych, było gorąco to ten element gry szwankował. Piłka powinna szybciej chodzić po boisku, a my powinniśmy stworzyć więcej sytuacji bramkowych.
Dzisiejszy mecz pokazał że Pelikan ma silny zespół i mimo że jesteście beniaminkiem to na pewno każdy was będzie postrzegał jako jednego z głównych kandydatów do awansu do III ligi.
Taki mamy zamiar żeby z tym składem oraz z tą naszą całą otoczką organizacyjną bić się o tą III ligę. Taki jest nasz cel i o tym nie boimy się głośno mówić. Nie po to klub i dyrektor sportowy Dawid Frąckowiak ciężko pracuje nad pozyskiwaniem nowych zawodników żeby nie mówić otwarcie jaki jest nasz cel.
Jak by Pan miał porównać swój obecny Klub Pelikan Niechanowo z byłym Klubem Polonią Środa to jakie były by różnice? Jak się Panu pracuje w Pelikanie?
W Pelikanie pracuje mi się równie dobrze jak w Polonii. Oba Klubu są poukładane organizacyjnie, a to daje komfort pracy. Oczywiście Niechanowo jest mniejszym ośrodkiem i nie ma tylu kibiców co Polonia, ale pod względem organizacji pracy i jej jakości oraz infrastruktury można te Kluby postawić w jednym szeregu. Cała otoczka organizacyjna w obu klubach stoi moim zdaniem przynajmniej na poziomie drugoligowym.
Najnowsze aktualności
-
18.05.2017
W sobotę gramy z Elaną!
W sobotnim meczu 29. kolejki III ligi piłkarze średzkiej Polonii podejmą na własnym boisku Elanę Toruń.
-
18.05.2017
T. Dłużyk: Jesteśmy świadomi o co walczymy
Od kilku meczów Elana weszła na zakładaną drogę i pewnie zdobywa punkty. Zespół posiada w swoim składzie doświadczonych i bardzo dobrych zawodników i nadal liczy się w walce o awans do II ligi. Czeka nas ciężki mecz, jednak tanio skóry nie sprzedamy. Korzystając z okazji pragnę zaprosić kibiców na mecz. Każda obecność znacząco przybliży nas do zwycięstwa i do utrzymania w lidze – mówi przed meczem z Elaną trener Polonii Tomasz Dłużyk
-
16.05.2017
Z Pogonią II Szczecin dzień wcześniej
Uległ zmianie termin meczu 32. kolejki III ligi gr. II pomiędzy Polonią Środa Wielkopolska, a rezerwami Pogoni Szczecin.
-
16.05.2017
Wysoka wygrana w Kamionkach (2005)
W dniu 13 maja o godzinie 10:00 w Kamionkach odbył się kolejny mecz młodzików młodszych. Tym razem rywalem Średzian był zespół miejscowej Avii. Mecz od początku do końca był pod kontrolą polonistów. Chłopcy pewnie wygrali kolejny mecz 7:2 (6:1).
-
15.05.2017
Powiatowe derby dla rezerw Polonii
W sobotę o godz. 16.00 na średzkim stadionie rezerwy Polonii podejmowały rezerwy Kłosa Zaniemyśl.
-
15.05.2017
Minimalna porażka w Owińskach (2003)
W sobotnie przedpołudnie na boisku w Owińskach doszło do starcia miejscowej Akademii Piłkarskiej Błękitni z piłkarzami polonijnej akademii piłkarskiej rocznika 2003.
-
15.05.2017
Bez punktów w Kaźmierzu (2008)
W sobotę 13 maja podopieczni trenera Kamila Kudła udali się do Kaźmierza na kolejny turniej ligowy.
-
15.05.2017
Wysoka porażka w Klęce (2006)
Sobota 13 maja i godzina 13.00 okazała się bardzo zła dla chłopców i trenerów Polonii II z rocznika 2006. Porażka 0- 9 na boisku w Klęce była bolesna, gdyż nie wszyscy chłopcy zagrali z pełnym zaangażowaniem co w tym młodym wieku nie powinno się zdarzyć.





















































