16.06.2016
M. Bekas: Cele wykonaliśmy ponad programMariusz Bekas trener Polonii Środa ocenia dokonania swoich podopiecznych w minionym już sezonie piłkarskim 2015/16. Zapraszamy do lektury.
Panie trenerze za nami bardzo udany sezon trzecioligowy. Polonia założone cele wykonała ponad plan: awans do nowej trzeciej ligi, zdobycie Pucharu Polski na szczeblu okręgu i finał wojewódzkiego Pucharu Polski. Jak Pan oceni ten sezon?
Wszystkim zawodnikom należą się słowa uznania za ogromny wkład pracy włożony w cały sezon. Każdy przyczynił się do tego że cele które zostały przed sezonem postawione przed nami zostały zrealizowane, a nawet wykonaliśmy je ponad program. Przed sezonem nie zakładaliśmy że zagramy w finale Pucharu Polski na szczeblu województwa. Pięciu sekund zabrakło nam żebyśmy ten puchar wygrali. Ale i tak trzeba być dumnym z osiągniętych wyników. Za nami w szczególności w trzeciej lidze chyba najtrudniejszy sezonu. Jak wiemy strefa spadkowa to praktycznie połowa ligowej stawki więc walka do końca była bardzo zacięta. My to utrzymanie mieliśmy praktycznie miesiąc przed końcem rozgrywek i tutaj chyba nikt się tego nie spodziewał. Silniejsze piłkarsko i organizacyjnie drużyny takie jak Włókniarz Kalisz czy Elana Toruń są za nami w tabeli. Każdy kto brał w tym udział musi być zadowolony z siebie.
Był jakiś moment w ciągu całego sezonu w którym Pan zwątpił że to utrzymanie jest możliwe?
Mieliśmy bardzo trudny początek rozgrywek. Nie mogliśmy złapać właściwego rytmu żeby przywozić punkty z meczów wyjazdowych. Ale je wiedziałem że nasz zespół ma określone atuty i wykorzystywaliśmy je skutecznie na własnym boisku więc w końcu i na wyjazdach musiało to zaskoczyć. Szkoda że tych punktów tak mało w pierwszej rundzie zdobywaliśmy na wyjazdach. Ale to wszystko okazywało się że przegrywaliśmy jedną bramką z zespołami które były wyżej od nas w tabeli. W żadnym z tych meczów nikt nas bardzo nie zdominował. To był jednak ten element że mieliśmy jakieś tam obawy. Jednak podejście zawodników do przerwy zimowej i praca którą włożyli upewniła mnie że jest to grupa odpowiednich ludzi na odpowiednim miejscu i zapewni ona Polonii utrzymanie tej trzeciej lidze. Z historii pamiętamy że kiedyś była podobna sytuacja że Polonia Środa jednym punktem lub bramkami teraz dokładnie nie pamiętam spadała z takiej reformowanej ligi, a później trudno jej się było odnaleźć na mapie Wielkopolskiej piłki. Teraz możemy być dumni z tego że jesteśmy w tej grupie pięciu drużyn z elity Wielkopolski.
Patrząc na realia trzeciej ligi i takie zespoły jak Warta Poznań, Włókniarz Kalisz, Elana Toruń czy Pelikan Niechanowo to trzeba powiedzieć że w Polonii nie ma gwiazd a o sile tego zespołu stanowi kolektyw.
Naszym głównym atutem jest to że ktokolwiek z nami grał wiedział że będzie miał postawioną poprzeczkę bardzo wysoko. Każdy nasz rywal musiał się niesłychanie natrudzić żeby nas pokonać. Każde zwycięstwo odniesione nad nami było odkupione sporymi wyrzeczeniami ze strony naszych rywali. Zresztą my także o każdy punkty walczyliśmy jak lwy.
Wspomniałem wcześniej że w zespole nie było gwiazd. Może faktycznie ich nie było ale nie można zapomnieć o Adrianie Lisie który w średzkiej bramce wyprawiał niesamowite rzeczy bijąc kolejne rekordy.
Doskonale wiemy że Adrian Lis jest ponad przeciętnym bramkarzem. Jego dobra postawa budowała całą moc naszej defensywy. Wiedzieliśmy że możemy w tych najtrudniejszych meczach na niego liczyć. Praktycznie był takie mecze w których ratował nam punkty swoimi doskonałymi interwencjami. Dodatkowo pewnie bronił rzuty karne przez co rywale i w tym elemencie nie mieli z nami łatwo. Myślę że niektóre zespoły z Ekstraklasy nie posiadają w swoich szeregach tak dobrego bramkarza.
Myśli Pan że Adrian Lis opuści latem szeregi polonistów?
Mam nadzieję że Adrian jest już tak z nami zżyty że nadal będzie podporą naszej drużyny.
A czy szykują się jakieś zmiany kadrowe w naszym zespole?
Nie chciał bym teraz o tym mówić. Wiadomo że przed każdym sezonem przychodzi do zespołu kilku graczy i nie wykluczone że i tak będzie tym razem. Jednak póki co nie chcę zdradzać szczegółów.
Tyle o sezonie minionym. Przed nami występy w nowej zreformowanej trzeciej lidze i biorąc pod uwagę że są to czołowe zespoły swoich ligi w poprzednim sezonie na pewno zapowiada się ciekawa ale i trudna walka.
Na pewno będzie ciekawie bo połowa zespołów się nie zna. W lidze zagrają ze sobą po sześć najlepszych zespołów z dwóch grup trzeciej ligi. Część z tych zespołów oparta jest na dużych aglomeracjach takich jak Trójmiasto i jego okolice czy Szczecin. Zespoły z tamtych rejonów mają w kim wybierać bo potencjał ludzki jest bardzo duży. Mam nadzieję że my wykorzystamy swoje atuty. Wiadomo że jeżeli chcemy się liczyć w tej sportowej walce musimy ten nasz skład wzmocnić. Będziemy starali się to zrobić. Mam nadzieję że uda nam się zakontraktować zawodników o odpowiednich walorach piłkarskich aby podnieśli nasze możliwości sportowe.
Najnowsze aktualności
-
19.05.2016
Z Górniczą na remis
Piłkarki „Polonii” Środa Wlkp. w 18 kolejce rozgrywek II ligi kobiet, którą rozgrywały awansem, podejmowały na własnym boisku UKS „Górniczą” Konin. Przyjezdne postawiły twarde warunki naszym podopiecznym.
-
19.05.2016
Skrót meczu w Rydzynie
W spotkaniu I rundy Wielkopolskiego Pucharu Polski piłkarze Polonii nie mięli większych problemów z pokonaniem w występującej w klasie okręgowej Rydzynianki Rydzyna. Po golach Krzysztofa Bartoszaka, Krystiana Pawlaka i Piotra Fontowicza średzianie zwyciężyli 3:1. Zapraszamy do obejrzenia skrótu z tego meczu.
-
18.05.2016
Polonia w półfinale
Polonia Środa pokonała w pierwszej rundzie Wielkopolskiego Pucharu Polski Rydzyniaka Rydzyna 3:1 i awansowała do półfinału tych rozgrywek. Bramki dla naszego zespołu zdobyli: Krzysztof Bartoszak w 8 minucie, Krystian Pawlak w 25 minucie i Piotr Fontowicz w 88 minucie.
-
17.05.2016
Udany rewanż na Nielbie Wągrowiec (2004)
W sobotę na dolnym boisku treningowym młodziki młodsze naszego klubu spotkaniem z Nielbą Wągrowiec rozpoczęły rundę rewanżową w grupie mistrzowskiej czyli w pierwszej lidze okręgowej. W pierwszym starciu pomiędzy tymi zespołami górą byli zawodnicy Nielby, którzy wygrali u siebie 3-1 a spotkanie rozegrane zostało w marcu. Teraz przyszedł czas na rewanż. Przed tym spotkaniem Nielba w tabeli zajmowała drugą pozycję natomiast nasz zespół z trzema punktami straty zajmował trzecią lokatę. A więc był to mecz o 6pkt. Poloniści nie mieli nic do stracenia w tym spotkaniu i chcąc myśleć jeszcze o dobrym miejscu w tabeli chcieli mocno zaatakować. Goście natomiast myślą wciąż o mistrzostwie i dlatego musieli się pokusić w Środzie o komplet punktów.
-
17.05.2016
Rozgromieni przez Phytopharm (2006)
W sobotę 14.05.2016r o godzinie 12:00 na boisku w Klęce druga drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo ligi okręgowej z drużyną Phytopharm Klęka. Po dość jednostronnym meczu Poloniści przegrali spotkanie 13-0.
-
17.05.2016
Porażka na Bułgarskiej (2006)
W niedzielę 15.05.2016r o godzinie 12:30 na boisku w Poznaniu przy ul. Bułgarskiej pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała pierwsze spotkanie w grupie mistrzowskiej w rundzie rewanżowej z drużyną Lecha Poznań. Młodzi poloniści przystępowali do spotkania bardzo zmotywowani i zmobilizowani, w pierwszym spotkaniu w Środzie Kolejorz odniósł zwycięstwo 5-1. Młodzi Poloniści bardzo chcieli się zrewanżować zawodnikom Lecha Poznań. W składzie Lecha Poznań na ten mecz znalazł się były zawodnik Polonii Środa Jakub Płonka, który przed meczem zapowiadał walkę od pierwszej do ostatniej minuty i zdobycie bramki.
-
17.05.2016
Punkty zostały w Gnieźnie (2000/01)
W niedzielę 15 maja juniorzy młodsi udali się do Gniezna , aby tam rozegrać kolejny ligowy mecz. Jak do tej pory nie udało się im zainkasować kompletu punktów , toteż z wielkimi nadziejami przystępowali do meczu z Mieszkiem.
-
17.05.2016
Wysoka porażka młodzików (2005)
W niedzielę 15 maja o godzinie 12:00 w Poznaniu odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych 2005. Tym razem podopieczni trenera Fryderyk Haremskiego grali z KS Jadwiżański Poznań. Mecz odbył się na boisku przy ul. Gdyńskiej 1. Ostatecznie po kiepskim meczu Poloniści przegrywają 6:1(2:1).






















































