OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

05.06.2015

M. Bekas: Brawa dla zespołu

Zapraszamy do lektury krótkiego wywiadu z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem po wygranym meczu z Nielbą Wągrowiec.

Panie trenerze zespołowi należą się chyba brawa za takie przekonujące zwycięstwo z Nielbą Wągrowiec.

Zdecydowanie tak. Raz że wysokie zwycięstwo, dwa dobra gra. Praktycznie każdemu  zawodnikowi który był dziś na boisku można wystawić pozytywną ocenę. Dodatkowo strzeliliśmy dużo bramek co też na pewno cieszy zwłaszcza naszych kibiców. Dobrą robotę w dzisiejszym meczu zrobili napastnicy. Szkoda tylko straconej bramki. Zaważyło tutaj nieporozumienie w lini obrony. Taki błąd powinien nam się nie przydarzyć i wtedy zachowali byśmy czyste konto.

Po tym zwycięstwie nasz zespół zapewnił sobie co najmniej czwarte miejsce w ligowej tabeli ale jest o co walczyć bo w zasięgu ręki jest  trzecia lokata i korona króla strzelców dla Krzysztofa Bartoszaka.

Gdyby Krzysztof Bartoszak rozpoczął dziś mecz od pierwszej minuty to miałby szansę na ustrzelenie jeszcze dwóch bramek z rzutów karnych. Niestety wszedł na boisko dopiero w drugiej połowie i karne strzelał Łukasz Przybyłek który notabene doskonale się sprawdził w tej roli. Oczywiście jeżeli jest taka możliwość to będziemy walczyć o jak najwyższe miejsce tabeli  bo to daje klubowi poczucie dobrze spełnionego obowiązku  a także buduje taką pozytywną atmosferę wśród drużyny. Wiemy jak dużo wysiłku zarząd Klubu kosztuje przygotowanie wszystkich rzeczy dookoła żeby ta drużyna i ten klub funkcjonowały na takim poziomie na jakim jest obecnie.

Wracając jeszcze do meczu z Nielbą to wydawało się że będzie w nim trudniej o ligowe punkty. Świadczyć mogły o tym chociażby miejsca w ligowej tabeli obu zespołów.

Mecz nam się dobrze ułożył. Strzeliliśmy szybko bramki. W pierwszej połowie nasza obrona była bardzo szczelna więc Nielba nie miała jakichś super klarownych sytuacji. Oddawała tylko strzały z dystansu z którymi pewnie radził sobie Adrian Lis. Cieszy wysokie zwycięstwo ale wiemy że pozostało nam jeszcze parę rzeczy do zrobienia w tym sezonie i mam nadzieję że tak skutecznie zagramy w następnych spotkaniach.

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.