05.06.2015
M. Bekas: Brawa dla zespołuZapraszamy do lektury krótkiego wywiadu z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem po wygranym meczu z Nielbą Wągrowiec.
Panie trenerze zespołowi należą się chyba brawa za takie przekonujące zwycięstwo z Nielbą Wągrowiec.
Zdecydowanie tak. Raz że wysokie zwycięstwo, dwa dobra gra. Praktycznie każdemu zawodnikowi który był dziś na boisku można wystawić pozytywną ocenę. Dodatkowo strzeliliśmy dużo bramek co też na pewno cieszy zwłaszcza naszych kibiców. Dobrą robotę w dzisiejszym meczu zrobili napastnicy. Szkoda tylko straconej bramki. Zaważyło tutaj nieporozumienie w lini obrony. Taki błąd powinien nam się nie przydarzyć i wtedy zachowali byśmy czyste konto.
Po tym zwycięstwie nasz zespół zapewnił sobie co najmniej czwarte miejsce w ligowej tabeli ale jest o co walczyć bo w zasięgu ręki jest trzecia lokata i korona króla strzelców dla Krzysztofa Bartoszaka.
Gdyby Krzysztof Bartoszak rozpoczął dziś mecz od pierwszej minuty to miałby szansę na ustrzelenie jeszcze dwóch bramek z rzutów karnych. Niestety wszedł na boisko dopiero w drugiej połowie i karne strzelał Łukasz Przybyłek który notabene doskonale się sprawdził w tej roli. Oczywiście jeżeli jest taka możliwość to będziemy walczyć o jak najwyższe miejsce tabeli bo to daje klubowi poczucie dobrze spełnionego obowiązku a także buduje taką pozytywną atmosferę wśród drużyny. Wiemy jak dużo wysiłku zarząd Klubu kosztuje przygotowanie wszystkich rzeczy dookoła żeby ta drużyna i ten klub funkcjonowały na takim poziomie na jakim jest obecnie.
Wracając jeszcze do meczu z Nielbą to wydawało się że będzie w nim trudniej o ligowe punkty. Świadczyć mogły o tym chociażby miejsca w ligowej tabeli obu zespołów.
Mecz nam się dobrze ułożył. Strzeliliśmy szybko bramki. W pierwszej połowie nasza obrona była bardzo szczelna więc Nielba nie miała jakichś super klarownych sytuacji. Oddawała tylko strzały z dystansu z którymi pewnie radził sobie Adrian Lis. Cieszy wysokie zwycięstwo ale wiemy że pozostało nam jeszcze parę rzeczy do zrobienia w tym sezonie i mam nadzieję że tak skutecznie zagramy w następnych spotkaniach.
Najnowsze aktualności
-
23.09.2013
Wiara Lecha Poznań pokonana przez orlików młodszych
W sobotę zespół orlika młodszego Polonii rozegrał mecz drugiej kolejki a pierwszy mecz na własnym terenie. Przeciwnikiem polonistów była drużyna Wiara Lecha Poznań. Mecz został rozegrany na dolnym boisku centrum treningowego.
-
23.09.2013
Trzecie wysokie zwycięstwo dziewczyn
W dniu 22.09.2013r o godzinie 16.00 odbyło się spotkanie między drużynami Polonia Środa Wlkp. a Stilonem II Gorzów Wlkp. w ramach 4 kolejki II ligi kujawsko-pomorskiej.
-
23.09.2013
Zdecydowane zwycięstwo trampkarzy
W sobotę 21 września trampkarze gościli na własnym boisku w swoim trzecim meczu ligowym zespół z Miłosławia.
-
23.09.2013
Pewne trzy punkty orlików starszych
W sobotnie południe przy pięknej pogodzie orliki starsze średzkiej Polonii rozegrali kolejne spotkanie. Tym razem przy własnej publiczności na terenie Centrum Treningowego Polonia, a ich rywalem byli piłkarze UKS Szóstki II Śrem. Obie drużyny walczyły o cenne 3 pkt. które dają fotel lidera.
-
23.09.2013
Minimalna porażka żaków starszych
W sobotę 21 września o godzinie 10 na boisku Centrum Treningowego Polonii odbył się trzeci mecz ligowy Żaków 2005, tym razem rywalem średzian była drużyna Warty Poznań. Wydawałoby się że Poloniści będą skazani na porażkę w tym meczu jednak okazało się żę walczyli jak równy z równym. Po zaciętym meczu goście z Poznania wygrali 3:4.
-
23.09.2013
Zwycięstwo żaków młodszych
W sobotę rano drużyna żaków młodszych udała się na swój pierwszy mecz do Tulec gdzie podejmowali miejscowego Kadeta. Dla młodych chłopaków było to wielkie wydarzenie, po raz pierwszy mieli zaszczyt reprezentować klub Polonię Środa w meczu mistrzowskim.
-
22.09.2013
Młodzicy wygrali z Błękitnymi Owińska
W trzeciej kolejce Polonia grała na wyjeździe z Błękitnymi Owińska.
-
22.09.2013
Kolejna wygrana kobiet
W spotkaniu 4. kolejki II ligi kobiet zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał Stilon II Gorzów Wielkopolski 5:1 (1:0).





















































