27.07.2015
M. Bekas: Brakuje nam zgraniaZapraszamy do lektury wywiadu z trenerem Polonii Mariuszem Bekasem przeprowadzonego zaraz po spotkaniu towarzyskim ze Śląskiem II Wrocław.
Panie trenerze kolejne spotkanie towarzyskie i tym razem porażka ze Śląskiem Wrocław 2:0, choć ten mecz mógł wyglądać zupełnie inaczej gdybyśmy wykorzystali sytuacje bramkowe jakie sobie stworzyliśmy.
Dokładnie tak. Jeżeli ma się tyle sytuacji w ciągu całego mecz, a było ich około 6-7, to należy strzelić z tego przynajmniej dwie bramki. Wtedy ten mecz pod względem wyniku był by zupełnie inny. Także nasze poczynania na boisku wyglądały by zupełnie inaczej. Niestety tak się nie stało i przegrywamy całe spotkanie 2:0 po błędach naszej obrony. Oczywiście nie załamujemy rąk. Mamy materiał do analizy z którym będziemy teraz pracować. Mam nadzieję że po jego analizie w ten sposób nie będziemy już tracili goli. Ogólnie podsumowując cały mecz należy podkreślić że mierzyliśmy się z zespołem który prowadził grę, dłużej utrzymywał się przy piłce i starał się narzucić swój styl gry. My nie potrafiliśmy zdecydowanie zmusić rywala żeby grał tam gdzie my chcieliśmy. Widać że jeszcze brakuje nam zgrania. Wiadomo że na razie borykamy się z problemem że trójka naszych ofensywnych zawodników nie może z nami grać póki co. Mam jednak nadzieję że to się szybko zmieni i dzięki temu zwiększy się nasza skuteczność pod bramką rywali. Ale ogólnie był to dobry materiał poglądowy żeby przyjrzeć się wszystkim zawodnikom. Zauważyliśmy gdzie mamy braki i będziemy nad nimi pracowali.
Te braki będzie się Pan starał niwelować tylko ciężką pracą czy rozważa Pan jeszcze jakieś transfery do Klubu?
Wszystkie elementy wchodzą w grę. Całkiem możliwe że jeszcze ktoś nas zasili przed startem ligi. Ale na pewno nie poprzestaniemy na ciężkiej pracy. Cały czas przyświeca nam maksyma że tylko poprzez ciężką pracę na treningach możemy podnosić swoje umiejętności. Z tej drogi na pewno nie będziemy schodzili. Mamy dość szeroką kadrę młodych ludzi którzy są głodni grania więc myślę że to wszystko pozwoli nam dobrze prezentować się podczas meczów ligowych.
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































