03.05.2012
Lubuszanin Trzcianka - Polonia Środa, sobota - 11:00W meczu 25. kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa wyjadą do Trzcianki, by zmierzyć się tam z miejscowym Lubuszaninem. Poloniści nadal liczą się w walce o awans, rywale grają natomiast o zajęcie jak najlepszej lokaty na koniec sezonu.
Lubuszanin plasuje się na czwartej pozycji w ligowej tabeli. Zgromadził na swoim koncie 44. punkty, na które złożyło się dwanaście zwycięstw, osiem remisów oraz pięć porażek. Piłkarze z Trzcianki strzelili 50 goli, a stracili 28. Aż 17. bramek w tym sezonie dla podopiecznych Mariana Kurowskiego zdobył Michał Wawszczak, który jest w doskonałej formie, a w dwóch ostatnich spotkaniach trafiał pięć razy. Przeciwnicy po słabym początku rundy wiosennej grają coraz lepiej. Trzy ostanie spotkania dały im w sumie siedem punktów z czego jeden wywalczyli po bezbramkowym remisie w Kleczewie z Sokołem, a po trzy z Unią Swarzędz 5:2 i Piastem Kobylin 3:0. Przed własną publicznością Lubuszanin spisuje się średnio. Wygrał pięć spotkań, cztery zremisował i trzy przegrał. Na boisku w Trzciance komplet punktów wywalczyły ekipy Lecha Rypin, Sokoła Kleczew i Sparty Brodnica. Wszyscy kibice zapewne pamiętają jesienny mecz Polonii Środa z Lubuszaninem, kiedy to goście wygrali w Środzie aż 1:4. Było to pożegnalne spotkanie trenera Mariusza Bekasa, który otrzymał propozycje pracy w drugoligowej Elanie Toruń. Przyjezdni po 26. minutach gry prowadzili już 0:3 po dwóch golach wspomnianego już Michała Wawszczaka oraz jednej bramce Radosława Simsona. Honorowe trafienie dla średzian zanotował w drugiej połowie Krzysztof Błędkowski, a wynik ustalił w końcówce spotkania Paweł Nawrocki.
W dwóch ostatnich spotkaniach Polonia wywalczyła zaledwie jeden punkt z Piastem Kobylin oraz przegrała mecz na szczycie z Lechem Rypin 0:1. Średzianie mają już sześć punktów straty do rypinian, którzy łatwo pozycji lidera nie oddadzą. Trener Jacek Nowaczyk ma duży problem z ustalaniem kadry meczowej. Po ostatnim meczu do grona kontuzjowanych dołączył Kamil Krajewski. Natomiast za żółte kartki pauzować będą Maciej Gendek i Krystian Pawlak. Pod znakiem zapytania stoi także występ Macieja Kononowicza.
Początek spotkania zaplanowano w sobotę na godzinę 11:00.
Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy do wyjazdu!
Najnowsze aktualności
-
23.05.2018
Ucz się i trenuj z Polonią
Klub Sportowy Polonia Środa przy współpracy z Liceum Ogólnokształcącym w Środzie Wlkp., ogłasza nabór do pierwszej klasy średniej o profilu sportowym ze specjalizacją piłka nożna.
-
23.05.2018
Wysoko pokonali UK Śrem (2008)
W niedziele 20 maja poloniści rozegrali kolejny mecz ligowy w tym sezonie. Tym razem przyszło im się zmierzyć z drużyną ze Śremu tj., UKS Śrem.
-
23.05.2018
Bez punktów z Clescevią (2007)
20 maja drużyna rocznika 2007 rozegrała swój szósty mecz ligowy w rundzie wiosennej. Tym razem do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Clescevia Kleszczewo.
-
22.05.2018
Wysoka porażka w Baranowie (2004)
W minioną sobotę trampkarze młodsi naszego klubu rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem przeciwnikiem polonistów była Akademia Reissa.
-
22.05.2018
Trudny wyjazd do Kołobrzegu
W najbliższą sobotę piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kołobrzegu na spotkanie z tamtejszą Kotwicą.
-
22.05.2018
Gra dużo lepsza niż wynik
W 18 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet, drużyna „Polonii” Środa udała się na wyjazdowy mecz do Grodziska.
-
21.05.2018
Wygrana z Dyskobolią (2000)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku zespół Dyskobolii Grodzisk. W pierwszym meczu między tymi zespołami nasi juniorzy wybili piłkę z głowy swoim rywalom wygrywając na wyjeździe 10:1.
-
21.05.2018
Porażka z Liderem (2003)
W dziesiątej kolejce spotkań rundy wiosennej trampkarze starsi rywalizowali z Liderem Swarzędz na jego boisku. Spotkanie odbyło się w sobotę 19 maja i było niezwykle ważne dla naszego zespołu, który potrzebował kompletu punktów, aby zwiększyć swoje szanse na grę w przyszłym sezonie w Lidze Wojewódzkiej. Niestety po bardzo zaciętym i wyrównanym pojedynku Poloniści ulegli gospodarzom 1:0. Znowu na własnej skórze poczuli jak bezwzględna jest piłka, jak niewykorzystane sytuacje potrafią się zemścić i jak będąc co najmniej równorzędnym przeciwnikiem dla rywala schodzić z boiska pokonanym.























































