26.04.2016
Luboński lepszy o jedną bramkę (2005)W niedzielę 24 kwietnia kolejny mecz ligowy rozegrał zespół młodzika młodszego z rocznika 2005. Tym razem na boiskach Centrum Treningowego Polonii przyszło nam się mierzyć z zespołem Lubońskiego KS. Po ciężkim meczu przegrywamy kolejny mecz 0:1. Szkoda bo po raz kolejny powinniśmy odnieść dobry rezultat lecz znowu zabrakło szczęścia.
Już przed pierwszym gwizdkiem trener Fryderyk Haremski wiedział że nie będzie to łatwy mecz ponieważ goście byli bardzo rośli jak na swój wiek. Ta różnica była bardzo widoczna. Mimo tego od pierwszych minut Polonia próbowała atakować. Mecz nie należał do pięknych. Brakowało składnych akcji obu drużyn. Był to zdecydowanie fizyczny mecz, w ładnej grze przeszkadzał też bardzo silny wiatr. I ten właśnie wiatr pomógł zawodnikom z Lubonia wyjść na prowadzenie w 15 minucie gry. Bramkę tracimy bezpośrednio z rzutu rożnego, nasz bramkarz w tej sytuacji był bez szans. Szkoda tak straconej bramki. Wynik do przerwy nie ulega już zmianie.
Na drugą cześć meczu średzianie wyszli bardzo zmotywowani. Chłopcy bardzo chcieli wygrać swój pierwszy mecz i to jeszcze na własnym boisku. Nadal ciężko było przedostać się pod pole karne gości. Rośli i silni obrońcy nie popełniali większych błędów w dniu dzisiejszym. W 40 minucie dobrą sytuację miał Wiktor Stratyński lecz jego uderzenie broni golkiper z Lubonia. W końcowej fazie meczu goście skupili się głównie na obronie wyniku. Polonia próbowała środkiem, lewą, prawą stroną jednak nie mogli przebić się przez defensywę Lubońskiego. W ostatniej 60 minucie meczu Polonia miała rzut wolny z około 20 metra na wprost bramki gości. Trener Haremski do tego stałego fragmenty desygnował naszego bramkarza Jana Węclewskiego. Można powiedzieć że Jasiu uderzył pięknie ale piłka spadła tylko na górną siatkę bramki. Także centymetry dzieliły nas od upragnionego gola. Chwilę później sędzia kończy mecz.
Wielka szkoda że po raz kolejny przegrywamy. Chłopcy walczą, szarpią się z przeciwnikiem o każdą piłkę ale w sporcie czasem potrzebne jest szczęście. Niestety naszej drużynie póki co nie dopisuje ale miejmy nadzieję że zmieni się to już w następnym meczu w Puszczykowie gdzie zagramy z miejscowym Lasem.
Polonia zagrała w składzie: J.Węclewski, P.Kościelniak, K.Nowak, F.Hoffmann, M.Rosiak, M.Duszczak, K.Mieloszyński, J.Góźdź, W.Stratyński, K.Robak, R.Grzelak, F.Grześkowiak, K.Grześkowiak, P.Lepczyński.
Najnowsze aktualności
-
22.10.2019
Pewna wygrana z Koziołkiem (2008)
W sobotę 19 październik o godz. 12:00 II zespół rocznika 2008 rozegrał mecz ligowy z drużyną Koziołka Poznań.
-
22.10.2019
Czas na derby
Już w sobotę na Stadionie Średzkim czeka nas nie lada ciekawe wydarzenie sportowe. Piłkarze Polonii Środa podejmować bowiem będą zespół Jaroty Jarocin w ramach rozgrywek III ligi grupy 2. Będą to małe derby. A jak wiadomo spotkania derbowe zawsze wywołują sporo emocji wśród kibiców i piłkarzy.
-
22.10.2019
Pierwsza porażka w sezonie (2006)
W sobotę 19.10.2019r swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi. Przeciwnikiem polonistów był zespół z Szamotuł.
-
21.10.2019
Hokejowy wynik orlików (2010)
W sobotni poranek na 8 kolejkę spotkań ligowych do pobliskiego Swarzędza udała się drużyna orlika młodszego.
-
21.10.2019
Pewna wygrana w Komornikach (2007)
W kolejnym meczu ligowym nasz zespół spotkał się w Komornikach z drużyną Wielkopolski.
-
21.10.2019
Kotwica pokonana (2010)
19 października orlik młodszy 2010 rok drugi zespół rozegrał mecz mistrzowski w Kórniku z miejscową Kotwicą.
-
21.10.2019
Dobra passa wciąż trwa
W niedzielę 20 października o godzinie 15.00 piłkarki Polonii Środa mierzyły się w Raszynie z miejscowymi.
-
19.10.2019
Bez punktów w Kołobrzegu
W sobotę 19 października piłkarze Polonii Środa rozegrali kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół przetrzebiony kontuzjami udał się do jednego z faworytów ligowych rozgrywek – Kotwicy Kołobrzeg.























































