13.01.2020
LPFA Piątkowo wygrywa Polonia CupW sobotę w pięknej hali Szkoły Podstawowej numer 3 odbył się pierwszy turniej z cyklu Polonia Cup 2020 organizowanych przez nasz Klub. Tego dnia rywalizowali zawodnicy z rocznika 2008. W turnieju wzięły udział zespoły KKS Kalisz, Mieszko Gniezno, Unia Swarzędz, LPFA Piątkowo, Lipno Stęszew, Canarinhos Skórzewo, Polonia I Środa Wlkp., Polonia II Środa Wlkp. Zwycięzcą turnieju został zespół LPFA Piątkowo, drugie miejsce zajął zespół KKS Kalisz, trzecie zespół Polonii I.
Turniej otwarł Prezes naszego Klubu Rafał Ratajczak który przywitał wszystkie zgromadzone zespoły i życzył im dobrej sportowej rywalizacji. Po krótkim wystąpieniu sternika naszego klubu na parkiecie zameldowały się zespoły i rozpoczęła się zacięta rywalizacja. Padło wiele pięknych bramek a zespoły stworzyły fantastyczne widowisko.
Wyniki zespołów Polonii Środa:
Polonia I Środa – Canarinhos Skórzewo 1:1
Polonia I Środa – Lipno Stęszew 3:0
Polonia I Środa – LPFA Piątkowo 0:0
Polonia I Środa Wlkp. - Unia Swarzędz 0:0
Polonia I Środa Wlkp. Mieszko Gniezno 1:1
Polonia I Środa – KKS Kalisz 2:1
Polonia I Środa – Polonia II Środa 5:0
Polonia II Środa – Lipno Stęszew 2:1
Polonia II Środa – Unia Swarzędz 1:0
Polonia II Środa – KKS Kalisz 1:0
Polonia II Środa Wlkp. - Canarinhos Skórzewo 0:1
Polonia II Środa – LPFA Piątkowo 0:2
Polonia II Środa – Mieszko Gniezno 0:0
Tabela :
I. LPFA Piątkowo 16 pkt.
II. KKS Kalisz 15 pkt.
III. Polonia I 13 pkt
IV. Mieszko Gniezno 11 pkt
V. Canarinhos Skórzewo 10 pkt
VI. Polonia II 10 pkt
VII. Unia Swarzędz 4 pkt
VIII. Lipno Stęszew 0 pkt
Nagrody zespołom wręczali Starosta Średzki Ernest Iwańczuk, Burmistrz naszego miasta Piotr Mieloch oraz przedstawiciel sponsora naszego Klubu firmy Stadler Maciej Delestowicz. Każdy zespół otrzymał puchar a na szyi każdego zawodnika zawisł pamiątkowy medal.
Polonia I Środa Wlkp.: Jakub Pawlaczyk, Marcin Ratajczak, Patryk Karczewski, Adrian Wojciechowski, Wiktor Motyl, Jakub Jaśkowiak, Oliwier Pacholski, Kamil Orwat
Polonia II Środa Wlkp.: Dawid Łopatka, Eryk Popis, Kacper Grześkowiak, Miłosz Cichowlas, Jakub Michalak, Dominik Mielcarek, Aleksander Krause, Maksymilian Krause, Hubert Kujawa.
Warto podkreślić bardzo dobrą organizację turnieju oraz podziękować rodzicom za pomoc w przygotowaniach.
Najnowsze aktualności
-
11.10.2016
Remis w meczu na szczycie
Ciekawe widowisko zafundowały kibicom piłkarki „Orła” Wałcz i „Polonii” Środa w 7 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet. Mecz obfitował w wiele sytuacji podbramkowych, starć zawodniczek w walce o piłkę, no i w to co kibice lubią najbardziej czyli gole.
-
10.10.2016
S. Suchomski: zasłużyliśmy na zwycięstwo
Z Chemikiem zagraliśmy bardzo dobrym mecz i myślę że zasłużenie wygraliśmy. Oby tak dalej. Każdy wygrany mecz przybliża nas do czołówki tabeli a o to nam chodzi – tam po meczu z Chemikiem wypowiadał się trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
10.10.2016
Kolejny turniej żaków (2008)
W sobotę 8 października podopieczni Kamila Kudły czyli druga drużyna żaków starszych udała się na swój drugi ligowy turniej. Tym razem młodzi poloniści pojechali do Plewisk.
-
10.10.2016
Trzynastka wyjechała z punktami (2007)
W sobotę 8 października drużyna orlika młodszego prowadzona przez trenera Huberta Błocha rozegrała swój szósty mecz ligowy. Tym razem do Środy Wielkopolskiej przyjechał zespół Poznańska 13 Poznań.
-
10.10.2016
Trzy punkty z Błękitnymi (2003)
W sobotę odbyła się 6 kolejka I ligi poznańskiej Trampkarza C2. Mecz odbył się wyjątkowo na boisku zastępczym w Zielnikach, a rywalem młodych polonistów był zespół Błękitnych Owińska.
-
10.10.2016
Porażka w Kamionkach (2005)
W dniu 8.10.2016 o godzinie 12:00 drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2005 rozpoczął w Kamionkach spotkanie z Avią Kamionki.
-
10.10.2016
Na remis w Rogoźnie (2001/02)
W sobotę odbyło się kolejne spotkanie juniorów młodszych Polonii, którego gospodarzem była Wełna Rogoźno.
-
10.10.2016
Porażka z Chrobrym (2006)
W sobotnie przedpołudnie 8.10.2016 roku rozegrano kolejny mecz ligowy w grupie rocznika 2006. Rywal z Gniezna przyjechał do Środy z 30 minutowym opóźnieniem i jak się okazało to bardziej rozkojarzyło polonistów, a apetyty na wygraną były nie małe po dwóch wygranych na własnym boisku.





















































