20.01.2018
ŁKS Łódź lepszy o jedną bramkęPolonia Środa Wielkopolska przegrywa w Łodzi z ŁKS 2:1 (2:1). Bramki dla rywali strzelali w 4 minucie Łukasz Zagdański i w 25 minucie z rzutu karnego Rafał Kujawa. Dla Polonii bramkę zdobył w 37 minucie Błażej Nowak który przebywa w Polonii na testach. Od 83 minuty nasz zespół grał w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Jakuba Solarka.
Polonia Środa Wielkopolska przegrywa w Łodzi z ŁKS 2:1 (2:1). Bramki dla rywali strzelali w 4 minucie Łukasz Zagdański i w 25 minucie z rzutu karnego Rafał Kujawa. Dla Polonii bramkę zdobył w 37 minucie Błażej Nowak, który przebywa w Polonii na testach.
Poloniści do Łodzi pojechali bez kontuzjowanych Adama Gajdy i Mateusza Molewskiego. Dodatkowo z chorobą zmagał się Alain Ngamayama który też nie mógł w tym meczu zagrać. Za to kibice średzkiego zespołu w składzie Polonii mogli znaleźć dwóch testowanych graczy: Błażeja Nowaka z Lubuszanina Trzcianki i Filipa Silskiego z OTPS Winogrady.
Od samego początku nasz zespół został zepchnięty do defensywy przez wicelidera II ligi. Już w 4. minucie doskonale w polu karnym znalazł się Łukasz Zagdański, który pewnym strzałem pokonał Karola Szymańskiego i ŁKS objął prowadzenie. Chwilę później nad Łodzią przeszła śnieżyca a na boisku pojawiła się spora warstwa śniegu która zdecydowanie utrudniała już do końca meczu rozgrywanie tego spotkania. W 25. minucie w narożniku pola karnego jeden z zawodników Polonii fauluje szarżującego ełkaesiaka i sędzia dyktuje rzut karny dla rywali. Do piłki podszedł Maksymilian Rozwandowicz. Karol Szymański wyczuł intencje strzelca, ale piłka po śniegu ześlizgnęła się naszemu bramkarzowi i wpadła do bramki. Dwanaście minut później Polonia strzela kontaktową bramkę. Krystian Pawlak pięknym podaniem obsłużył Błażeja Nowaka. Ten popędził na bramkę rywali i strzałem w drugi róg zmusił do kapitulacji bramkarza rywali. Wynikiem 2:1 kończy się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron zawodnicy nadal zmagali się z pokrytym warstwą śniegu boiskiem i to właśnie warunki pogodowe wpłynęły znacząco na obraz gry. W 55. minucie po stracie piłki w środku pola przez łodzian przed znakomitą szansą na wyrównanie stanął Krzysztof Bartoszak. Nasz zawodnik przegrał jednak pojedynek ze śniegiem, w którym zakopała się piłka. Do końca drugiej części gry żaden z zespołów nie umieścił piłki w bramce rywali i ostatecznie Polonia przegrywa w Łodzi 2:1. Po naszej stronie warto jeszcze odnotować kilka dobrych rajdów bokiem boiska Krzysztofa Kaźmierczaka, którego akcje wprowadzały sporo zamętu w szeregach obronnych rywali, a także fakt, że poloniści od 83. minuty musieli radzić sobie w dziesiątkę po tym jak czerwoną kartkę otrzymał Jakub Solarek.
W pierwszej połowie Polonia wystąpiła w składzie: Szymański – Barabasz, Skrobosiński, Henriquez, Gwit, Pińczuk, Jurga, Pawlak, Nowak, Łopatka, Buczma
W drugiej połowie Polonia wystąpiła w składzie: Wienczatek – Otuszewski, Borucki, Nowak (70` Kaźmierczak), Kozłowski, Białozyt, Roszak, Bartoszak, Silski, Rybak, Solarek.
ŁKS Łódź w pierwszej połowie wystąpił w składzie: Kołba – Pyciak, Rozwandowicz, Juraszek, Widejko, Wolski, Kocot, Bryła, Pyrdoł, Zagdański, Kujawa
ŁKS Łódź w drugiej połowie wystąpił w składzie: Kaźmierczak – Pyciak (65 Janiak), Bielak, Sobociński, Rozmus, Kostyrka, Margol, Gamrot, Guzik, Burkhardt, Radionov
Najnowsze aktualności
-
28.10.2019
Zwycięstwo z Luboński Luboń (2003)
W sobotę 26.10.2019 o godz. 9.00. na boisku w Luboniu drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Luboński Luboń. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-0. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 1, Witold Moroz - 1, Krzysztof Wieliński - 1.
-
28.10.2019
Ciężko wywalczone punkty
W niedzielę o godzinie 8:00 drużyna seniorek wyruszyła do Łężyna by tam stoczyć kolejny ligowy bój z drużyną KKPK Medyk II Konin. Pierwsza połowa meczu bardzo waleczna i wyrównana.
-
26.10.2019
Strata punktów w ostatniej akcji
W czternastej kolejce ligowych zmagań piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Jaroty Jarocin. Jak na derby przystało wszyscy spodziewali się emocjonującego spotkania elektryzującego nie tylko trybuny.
-
25.10.2019
Grają poloniści
Przed nami kolejny weekend obfitujące w spotkania zespołów naszej Akademii Piłkarskiej. W sumie odbędzie się 16 meczy i 2 turnieje. Siedem meczy odbędzie się na obiektach w Środzie Wlkp., a dziewięć meczy i dwa turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
24.10.2019
Porażka kobiet
W środę 23 października o godzinie 15:30 na stadionie przy ul. Kosynierów rozegrana została 9 kolejka I ligi kobiet. Nasze seniorki zmierzyły się z drużyną Piastovii Piastów. Mimo, że to my byłyśmy faworytem tego spotkania to wiedziałyśmy, że musimy udowodnić swoją wyższość nad rywalkami na boisku. Dlatego na murawę wyszłyśmy w pełni skoncentrowane i z nastawieniem, że dziś 3 punkty muszą zostać w Środzie.
-
24.10.2019
Rezerwy przegrały z Płomieniem
Druga drużyna Polonii podejmowała w niedzielę na własnym boisku rywali z Nekli. Wydawało się, że po wzmocnieniach z pierwszego zespołu wynik meczu jest przesądzony. Niestety mimo przewagi w polu i dłuższego utrzymywania się przy piłce poloniści musieli przełknąć gorzka pigułkę inkasując aż cztery bramki, a strzelając tylko jedną.
-
24.10.2019
Trzy punkty juniorów (2001/02)
W niedzielę 20 października juniorzy starsi gościli na swoim terenie lidera grupy z Odolanowa. We wcześniejszych meczach stracili kilka punktów w niewytłumaczalny sposób i tym meczem postanowili podreperować swoją reputację i konto punktowe. Trzeba przyznać , że udało im się to w 100 % , bo rywal przez całe spotkanie nie stworzył sobie żadnej sytuacji bramkowej , a nasi piłkarze trzykrotnie pokonali ich bramkarza. Uczynili to B. Włodarczak i dwukrotnie M. Madaj. Zaprezentowali w tym spotkaniu nie tylko walory wolicjonalne ale też kilka składnych akcji zakończonych strzałem do bramki. Miejmy nadzieję, .że jest to dobry prognostyk przed ostatnimi meczami z Obrą Kościan i Polonią Leszno, ponieważ każdy zdobyty punkt będzie na wagę utrzymania w lidze.
-
24.10.2019
Olimpia zabrała punkty (2003)
Juniorzy młodsi do sobotniego spotkania z Olimpią Koło przystępowali osłabieni brakiem aż 5 podstawowych zawodników. Jak się okazało po ostatnim gwizdku sędziego , miało to decydujące znaczenie przy ustaleniu końcowego wyniku. Tego dnia , bowiem nasza gra w defensywie pozostawiała wiele do życzenia, a sposób w jaki tracili bramki nasi juniorzy tylko to potwierdza.
























































