24.05.2023
Ligowa niedziela skrzatów (2016)
W niedzielny poranek drużyny skrzatów starszych i młodszych rozegrały kolejny turniej w ramach rozgrywek ligowych Wielkopolskiego ZPN. Najbardziej zaangażowani zawodnicy zostali podzieleni na dwa zespoły i pomimo upału wspaniale dawali sobie radę na boisku, zdobywając ogromną ilość bramek, przeprowadzając efektowne akcje i odważnie grając w obronie!
Polonia - skrzat G1 (2016)
Liga G1 - grupa 2
21 maja 2023, godz. 10:00 - Kórnik
Polonia: Maria Pajek, Hubert Nowicki, Tobiasz Wesołowski, Oliwier Mila, Marcel Stondzik, Jeremiasz Kubiak, Maks Wiatr, Leon Sobczak, Filip Kostrzewa, Franek Musiał, Adam Sroka, Hugo Wiłkość, Brajan Grzymski, Maksim Bidziura, Mikołaj Juszczyk.
trenerzy: Marcin Sporakowski oraz Karolina Puzdrakiewicz.
Najnowsze aktualności
-
03.10.2019
Polonia gra dalej
W środę, na naszym stadionie, rezerwy Polonii zagrały w kolejnej rundzie Pucharu Polski.
-
02.10.2019
Kolejny beniaminek na drodze
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się w Wągrowcu z beniaminkiem rozgrywek zespołem Nielby.
-
30.09.2019
Pokazali charakter (2007)
W sobotę 28 września o godzinie 10:00 odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem graliśmy w Skórzewie z miejscowymi Canarinhos.
-
30.09.2019
Udany turniej polonistek (2006)
W niedzielę 29 września o godzinie 11.00 odbył się kolejny turniej młodziczek U13. Gospodyniami były dziewczyny z Lejdis Luboń.
-
30.09.2019
Huragan im nie straszny (2010)
W sobotę przeciwnikiem orlików młodszych Polonii Środa była drużyna Huraganu Pobiedziska.
-
30.09.2019
Rozgromili Wartę (2010)
W sobotę 28 września orlik młodszy 2010 rozegrał kolejny mecz ligowy, a gośćmi była drużyna Warty Śrem.
-
30.09.2019
Draszczyk show
W ósmej kolejce spotkań nasza druga drużyna seniorów zagrała na wyjeździe ze Spartą Orzechowo. Mecz bardzo dobrze ułożył się naszym młodym zawodnikom, bo już 7 min. po bramce J. Draszczyka objęli prowadzenie. Wypracowali sobie sporą przewagę ale nie potrafili jej udokumentować. Dopiero w ostatniej akcji przed przerwą , ponownie J. Draszczyk dał im upragnioną bramkę, dzięki której schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.























































