13.05.2015
Liga nabiera rumieńcówNie zwalniają tempa rozgrywki trzecioligowe. Jeszcze nie zdążyły opaść emocje po meczu z rezerwami Lecha Poznań a już w sobotę 16 maja piłkarze Polonii rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem mecz odbędzie się na boisku w Środzie Wlkp., a rywalem naszego zespołu będzie zespół Jaroty Jarocin.
Poloniści mają za sobą dwa remisy w lidze. Najpierw zremisowali 1:1 z Unią Swarzędz na własnym boisku, a następnie zremisowali 2:2 na wyjeździe z Lechem II. Ze względu na dużą intensywność ligowych i pucharowych rozgrywek średzki szkoleniowiec przed spotkaniem z Jarotą zarządził jeden trening. Poloniści na wspólnych zajęciach spotkają się w czwartek. Piątek będzie dniem wolnym, a w sobotę odbędzie się spotkanie z zespołem z Jarocina.
Po odcierpieniu kary za kartki do składu wraca Łukasz Przybyłek. Do dyspozycji trenera Mariusza Bekasa powinien być już także najlepszy strzelec zespołu Krzysztof Bartoszak który cały czas pracuje z klubowym fizjoterapeutom aby wrócić jak najszybciej na boisko. W meczu z Jarotą na pewno nie zagra Mateusz Pluciński który będzie pauzował za nadmiar żółtych kartek. Reszta zawodników nie narzeka na poważniejsze urazy i powinna być do dyspozycji trenera.
Jak zapowiada średzki szkoleniowiec nasz zespół na pewno powalczy w tym meczu o pełna pulę. Nasz trener podkreśla że zwłaszcza na własnym boisku poloniści zawsze chcą tworzyć dobre widowiska i cieszyć kibiców zwycięstwami.
Jarota w ostatniej kolejce zremisował na własnym boisku z Victorią Września 2:2 dwukrotnie przegrywając i goniąc wynik. Podopieczni Grzegorza Wesołowskiego obecnie zajmują dziewiątą lokatę w ligowej tabeli z dorobkiem 43 punktów na koncie. Jarota w sumie wygrał 12 spotkań, siedem zremisował i dziewięć przegrał.
Jesienią Polonia zwyciężyła w Jarocinie 0:1 a jedyną bramkę strzelił były zawodnik Jaroty Krzysztof Bartoszak.
Spotkanie odbędzie się w sobotę 16 maja o godzinie 16:00 na średzkim stadionie. Sponsorem meczu jest firma Impuls Leasing Poland. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na stadion.
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































