17.04.2023
Lider za mocny dla rezerwW sobotę na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Poznaniu drugi zespół Polonii Środa mierzył się w kolejnym ligowym spotkaniu z liderem piątoligowych rozgrywek – Wiarą Lecha Poznań.
Niestety, lider okazał się dla nas za silny i już po 30 minutach było 3:0 dla Wiary Lecha. W 15 minucie nie potrafimy wybić dośrodkowania z rzutu wolnego, które bite w kierunku naszej bramki przez Eryka Lubienieckiego, bezpośrednio wpada do naszej siatki. Pięć minut później nasz wypożyczony z Polonii Krzysztof Kaźmierczak podaje z lewej strony boiska w pole karne, a tam niepilnowany napastnik gospodarzy podwyższa na 2:0. W 30 minucie Tobiasz Gniewowski traci piłkę blisko bramki Średzian, a piłkarze Wiary jednym podaniem otwierają sobie drogę w naszą "szesnastkę" i strzelają swojego trzeciego gola.
Na drugą połowę wyszliśmy z większym luzem. W naszej grze widać było większa swobodę oraz chęć nawiązania kontaktu z przeciwnikiem. Wiara miała swoje sytuacje, chyba jednak to Polonia przeważała po zmianie stron. Szkoda, że nie udało nam się wykorzystać jednej z kilku sytuacji na początku drugiej części spotkania. Dopiero w 90 minucie Mikołaj Witkowski wykorzystał doskonałe podanie Oliwera Matoszko i strzelił bramkę dla naszego zespołu. Warto dodać, że w tym momencie graliśmy już w dziesięciu, bo czerwoną kartkę za faul w 75 minucie obejrzał Hubert Kaźmierczak.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Rybarczyk – Pryimak, Maślanka, Łasocha, Gniewowski (46` Matoszko), Rubach (78` Lorek), Kaźmierczak, Cyka (90` Michalak), Manicki (75` Kaczmarek), Witkowski, Durueke.
Najnowsze aktualności
-
09.04.2018
Zwycięstwo Polonii
W dwunastej kolejce rozgrywek II ligi kobiet, „Polonia” Środa podejmowała na własnym boisku rywalki ze Stęszewa. Faworytkami sobotniego pojedynku były dziewczęta ze Środy i rzeczywiście przebieg meczu oraz końcowy wynik spotkania to potwierdza! Polonia zwyciężyła w stosunku 4:0!
-
08.04.2018
Bez punktów w Toruniu
Poloniści po udanej inauguracji rundy wiosennej i pewnym pokonaniu na własnym boisku GKS Przodkowo oraz wywalczeniu awansu do finału okręgowego Pucharu Polski w kolejnym spotkaniu ligowym spotykali się na w Toruniu z tamtejszą Elaną. Od samego początku wiadomo było że nie będzie to łatwe spotkanie. Działacze z Torunia od kilku sezonów otwarcie przyznają że ich celem jest awans do II ligi. Tak jest też w tym sezonie. Nasz zespół zamierzał jednak pokrzyżować plany rywalom i jechał do Torunia po komplet punktów.
-
06.04.2018
Sebastian Pakuszewski poprowadzi mecz z Elaną
Sebastian Pakuszewski z Gdańska poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi grupy drugiej w którym Polonia Środa zmierzy się w Toruniu z tamtejszą Elaną. Na liniach asystować będą mu Wojciech Płókarz i Jakub Bartlewski. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
06.04.2018
Grają poloniści
W najbliższy weekend na dobre rozgrywki ligowe wznowią zespoły młodzieżowe Polonii Środa. W sumie odbędzie się trzynaście spotkań i dwa turnieje ligowe. Osiem spotkań zostanie rozegranych na obiektach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań i dwa turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
05.04.2018
Trudny wyjazd do Torunia
Poloniści nie zwalniają tempa. Już w niedzielę Nasza drużyna powalczy o kolejne ligowe punkty w wyjazdowym starciu z Elaną Toruń.
-
05.04.2018
T. Dłużyk: Horror na własne życzenie
Muszę zmartwić Mieszka Gniezno. Czeka ich naprawdę ciężkie spotkanie. Będą musieli stanąć na rzęsach, żeby odebrać nam Puchar Polski – mówił po meczu z Tarnovią Tarnowo Podgórne trener Polonii Środa Tomasz Dłużyk.
-
05.04.2018
Poloniści w kadrze Wielkopolski
Dwóch zawodników Akademii Piłkarskiej Polonii Środa otrzymało powołania do młodzieżowych kadr Wielkopolski na dwumecz kontrolny z kadrą województwa dolnośląskiego.
-
04.04.2018
Mamy finał
Zaledwie trzy dni po zwycięskiej inauguracji rundy wiosennej trzeciej ligi polonistom przyszło się zmierzyć w półfinale okręgowego Pucharu Polski z czwartoligową Tarnovią Tarnowo Podgórne. Trener Tomasz Dłużyk w wyjściowej jedenastce swojego zespołu zdecydował się na kilka zmian personalnych. Jak sam tłumaczył przed meczem było to podyktowane natłokiem spotkań jakie czekają nasz zespół w kwietniu.























































