02.11.2016
Lider z Gdańska za mocnyW 10 kolejce rozgrywek II ligi piłkarki nasze nie zdołały pokonać na własnym boisku lidera grupy.
Zawodniczki „Akademii Piłkarskiej” Lechii Gdańsk od początku spotkania były bardzo zdeterminowane i po wyrównanym początku pierwszej połowy natarły na bramkę „Polonii”. Efektem tego, było zdobycie przez rywalki aż trzech bramek, niestety przy biernej postawie naszych dziewcząt. Dwa gole gdańszczanki zdobyły strzałami głową po rzutach rożnych, jedną strzałem z 16 metrów.
Nasz zespół najdogodniejszą sytuację bramkową miał tuż po pierwszym gwizdku sędzi. Mocny strzał Szukalskiej obroniła bramkarka gości. Przy stanie 0:0 „Polonia” zdobyła bramkę po sprytnie rozegranym rzucie wolnym, jednak jak wskazała asystentka sędziny, z pozycji spalonej!
Druga połowa w wykonaniu naszych dziewcząt była zdecydowanie lepsza. Piłkarki „Lechii” przez niemal cały czas były w głębokiej defensywie ograniczając się do kontr i obrony korzystnego rezultatu. Mimo, że „Polonia” zdobyła cztery bramki, wszystkie po uderzeniach Julii Mikołajczak (jedną z rzutu karnego), to wszystko niewiele dało, bo „Lechia” trafiła do średzkiej bramki jeszcze trzy razy. Był moment w końcówce meczu, że „Polonia” odrobiła straty do stanu 4:5 i wydawało się, że scenariusz z kilku poprzednich meczów się powtórzy (w trzech ostatnich spotkaniach „Polonia” w ostatnich minutach gry doprowadzała do remisów!) , jednak rzut karny podyktowany dla gdańszczanek definitywnie rozwiał te nadzieje.
Ostatecznie „Polonia” uległa liderowi 4:6. Jak się okazuje o porażce zadecydowały błędy w grze obronnej i „przespana” pierwsza połowa.
Za tydzień „Polonia” uda się do Kórnika na swój ostatni mecz w rundzie jesiennej- na derbowy pojedynek z Kotwicą. Niedziela godz. 14.00 ! Zapraszamy!
Polonia Środa Wlkp.- AP Lechia Gdańsk 4:6(0:3)
Skład „Polonii” – Golczak, Cichoń L. (46’ Hyża), Ratajczak, Polowczyk, Nowak, Sroczyńska (46’ Magda Lińska) , Maria Lińska, Nowakowska (46’ Wiśniewska), Szukalska, Wojtecka, Mikołajczak.
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































