OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

22.11.2014

Lider pokonany

Sobotnie spotkanie Polonii Środa z liderem rozgrywek Sokołem Kleczew było ostatnim meczem naszych piłkarzy w tym roku. Dzięki wcześniejszym wynikom jakie nasz zespół uzyskał Polonia przed przerwą zimową miała już zapewnione miejsce w górnej połowie tabeli.  Podopieczni Mariusza Bekasa nie zamierzali jednak kalkulować i koniecznie chcieli przełamać niekorzystną passę spotkań z zespołem Sokoła.

Od samego początku mecz toczony był w bardzo szybkim tempie, a akcje przenosiły się to pod jedną to pod drugą bramkę. W 6 minucie na zaskakujący strzał sprzed pola karnego zdecydował się Radosław Barabasz ale piłka minimalnie minęła słupek bramki Sokoła. W 15 minucie z okolic 16 metra na bramkę Adriana Lisa uderzał Jakub Dębowski. Piłka po uderzeniu zawodnika gości trafiła w słupek i spadła wprost pod nogi Łukasza Cichosa który bez większych problemów umieścił ją w bramce. Jednak sędzia w tej sytuacji słusznie odgwizdał pozycję spaloną i nadal był bezbramkowy remis. Dwie minuty później po zamieszaniu po rzucie rożnym piłkę do bramki Sokoła z najbliższej odległości pakuje Jakub Solarek. Ale i w tym wypadku sędzia dopatrzył się pozycji spalonej i bramki nie uznał. W 23 minucie w pole karne Sokoła wpada Krzysztof Bartoszak ale jego uderzenie broni bramkarz gości. Dwie minuty później po szybkiej kontrze naszego zespołu w doskonałej sytuacji znalazł się Michał Stańczyk ale ponownie dobrze interweniuje bramkarz z Kleczewa. W 28 minucie poloniści wykonują kolejny rzut rożny. Piłkę dośrodkowuje Mateusz Pluciński, a pięknym strzałem głową do bramki skierował ją Igor Jurga. Goście podrażnieni takim obrotem sprawy rzucili się do ataków ale nasz zespół bardzo dobrze się broni i groźnie kontratakuje. W 33 minucie Sokół wykonywał rzut wolny z około 17 metrów z boku boiska ale dośrodkowanie w pole karne głową wybija Igor Jurga. W 39 minucie z rzutu wolnego uderzał Kamil Krzyżanowski ale zarówno jego pierwsze uderzenie jak i dobitkę skutecznie wybijają średzcy obrońcy. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie i ku uciesze średzkich kibiców Polonia prowadzi w tym meczu 1:0.

Druga połowa wyglądała podobnie do pierwszej. W 50 minucie z około 6 metrów uderzał Kamil Krzyżanowski ale jego lekkie uderzenie minimalnie minęło słupek bramki Adriana Lisa.  w 59 minucie Adrian Lis wznawiał grę z własnego pola karnego. Idealnie zgrana przez naszego bramkarza piłka trafiła wprost pod nogi Krzysztofa Bartoszaka który ją przyjął i mimo asysty obrońcy Sokoła obrócił się z nią i uderzył tuż przy słupku nie do obrony. Polonia prowadzi 2:0. Sześć minut później na bramkę Sokoła uderzał Jakub Solarek ale było to uderzenie niecelne. W 70 minucie z rzutu wolnego uderzał Łukasz Cichos ale na posterunku był Adrian Lis. Pięć minut później najpierw na bramkę Sokoła uderzał Radosław Barabasz, a dobijał ten strzał Adrian Olczyk ale za każdym razem górą był bramkarz z Kleczewa. Minutę później po szybkiej akcji Sokoła Łukasz Cichos uderzył w słupek i piłka opuściła boisko. W 84 minucie na strzał sprzed pola karnego zdecydował się Krystian Pawlak ale piłka przeleciała obok słupka bramki gości. W 86 minucie w zamieszaniu pod bramką Adriana Lisa z najbliższej odległości piłkę do naszej bramki pakuje Mikołaj Pingot i Sokół zdobywa kontaktową bramkę. Ta bramka zwiastowała emocje w tym spotkaniu do samego końca. Sokół rzucił się do jeszcze bardziej rozpaczliwych ataków a Polonia robiła wszystko aby trzy punkty zostały w Środzie. Do regulaminowego czasu gry sędzia doliczył 4 dodatkowe minuty. Polonia wyprowadzała szybkie kontrataki. Po jednym z nich w 94 minucie w doskonałej sytuacji znalazł się Krystian Olczyk ale przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Sokoła. W ostatniej akcji meczu swoją klasę potwierdził Adrian Lis, który w nieprawdopodobny sposób przeniósł piłkę nad poprzeczką po strzale z około 10 metrów  jednego z zawodników gości. Sokół miał jeszcze rzut rożny, a  w naszym polu karnym zameldował się nawet bramkarz zespołu lidera ligowej tabeli. Jednak nasi obrońcy byli czujni i wybili piłkę w okolice lini środkowej. Chwilę potem sędzia zakończył spotkanie. Niespodzianka stała się faktem i po bardzo dobrym meczu Polonia pokonała Sokół Kleczew 2:1.

 

Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – P. Przybyłek, Pluciński, Błaszak, Warot, Jurga, Barabasz, Stańczyk (72` Ł. Przybyłek), Solarek (89` Falgier), A. Olczyk (88` Olczyk K.), Bartoszak (79` Pawlak).

Najnowsze aktualności

  • 05.10.2020

    Pechowa porażka kobiet

    W sobotę o godzinie 14.00 Polonistki Polonii Środa Wielkopolska grały kolejny mecz ligowy. Tym razem mierzyły się z zespołem pod nazwą Hydrotruck Radom. Było to bardzo ważne spotkanie patrząc przez pryzmat ligowej tabeli więc oba zespoły interesowały tylko 3 punkty.

  • 03.10.2020

    Polonia pisze historię

    W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek trzecioligowym GKS-em Przodkowo. Choć zespół naszych sobotnich rywali nie znajduje się w czołówce ligowej tabeli to sztab szkoleniowy średzkiego zespołu spodziewał się ciężkiego meczu.

  • 03.10.2020

    Transmisja z Przodkowa

    Zapraszamy Was na transmisję z meczu Polonii Środa z GKS Przodkowo. Początek transmisji o godzinie 13:50.

  • 02.10.2020

    Grają poloniści

    Zapraszamy na Stadion  Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.

  • 01.10.2020

    Porażka z UKS Śrem (2003)

    W środę 30.09.2020 o godz. 19.00. na boisku w Środzie Wlkp.  drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem UKS śrem. Mecz zakończył się zwycięstwem UKS 3-2. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Sebastian Łopatka - 1.

  • 29.09.2020

    Ważna wygrana w Swarzędzu (2006)

    W sobotę 26 września poloniści z rocznika 2006 rozegrali w Swarzędzu swoją szóstą kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była miejscowa Unia. Faworytem tego spotkania była Polonia patrząc na tabelę. Gospodarze nie zdobyli jeszcze żadnego punktu w lidze, ale na pewno nie zamierzali w tym meczu poddać się bez walki. Pomimo ofensywnej gry od pierwszego gwizdka poloniści musieli uważać przede wszystkim na groźne kontry gospodarzy. Już w 6 min po zagraniu Jakuba Wawroskiego do Szymona Rauhuta ten ostatni zdobył prowadzenie dla swojego zespołu. Wcześniej nasz napastnik miał swoją szansę z rzutu wolnego, jednak piłka przeszła kilka metrów nad poprzeczką bramki Unii. Do około 15 minuty spotkania było bardzo dużo chaotycznej gry po obu stronach. W 17 min gospodarze po jednej z nielicznych akcji doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, ale w 22 min sprawy w swoje ręce wziął Jakub Wawroski, który lewą nogą strzelając w krótki róg bramki przeciwnika dał prowadzenie polonistom 2-1. Do przerwy utrzymało się  jednobramkowe prowadzenie Polonii pomimo, że swoje sytuację  mieli jeszcze Adam Szamajda czy ponownie Szymon Rauhut.

  • 29.09.2020

    Daleki wyjazd do Przodkowa

    W sobotę piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne ligowe spotkanie. Tym razem nasz zespół pojedzie do dalekiego Przodkowa żeby zmierzyć się z tamtejszym GKS-em. 

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.