15.06.2016
Lider lepszy od wicelideraW 21 kolejce rozgrywek II ligi kobiet, „Polonia” Środa gościła w Stargardzie u lidera grupy „Błękitnych”. Mimo potyczki dwóch czołowych drużyn, mecz nie stał na wysokim poziomie. Zapewne wpłynął na to fakt, że niezależnie od rezultatu tego meczu, drużyna miejscowych miała już zagwarantowany awans do I ligi, a zespół „Polonii” drugą lokatę w tabeli na 2 kolejki przed końcem rozgrywek.
Spotkanie toczyło się w spokojnej, sportowej atmosferze, bez brzydkich fauli z niewielką ilością sytuacji podbramkowych. W pierwszej połowie warte odnotowania było kilka uderzeń piłki z dystansu na bramkę „Polonii”, z czego jedno celne z 25 metrów w okienko bramki. Jednak bramkarka Emilia Krajewska odbiła piłkę na rzut rożny. W odpowiedzi po jednej z kontr, których nie było zbyt wiele, strzelała po ziemi Julia Mikołajczak jedna zbyt lekko uderzona piłka nie zagroziła gospodyniom. Stargard objął prowadzenie w 22 minucie meczu po szkolnych błędach w kryciu i pasywnej postawie zawodniczek w linii pomocy i linii obrony. Piłka dotarła do nie krytej napastniczki, a ta po przyjęciu zdecydowała się na strzał po ziemi w długi róg bramki. Bramkarka „Polonii” nie zdołała odbić piłki wpadającej do siatki! Prowadzeniem 1:0 Błękitnych kończy się pierwsza część spotkania.
Po przerwie obraz gry w zasadzie się nie zmienił. „Błękitne” bez specjalnego forsowania tempa próbowały podwyższyć wynik meczu, a polonistki szukały szans w kontratakach! Druga bramka strzelona przez Stargard padła po zamieszaniu w polu karnym „Polonii”, po strzale nie upilnowanej zawodniczki z 7 metrów. Trzecia, to efekt nieudanej pułapki ofsajdowej naszej drużyny, co skrupulatnie wykorzystała najlepsza „snajperka” gospodarzy –Szuba podwyższając na 3:0! Honorowe trafienie z 11 metrów dla „Polonii” zaliczyła Szukalska po bardzo ładnej akcji Mikołajczak i Wojteckiej.
Po meczu piłkarki „Polonii” pogratulowały „Błękitnym” zwycięstwa w meczu i życzyły powodzenia na froncie I ligi w przyszłym sezonie!
Polonia grała w składzie: Krajewska Emilia (70’ Golczak A.)- Sroczyńska Daria (85’ Lehmann S.), Zamkotowicz Aurelia (50’ Wośkowiak M.), Oczkowska Alicja , Purgał Monika, Szukalska Aleksandra(65’ Cichoń S.), Krzykos Alicja, Wiśniewska Kamila, Nowicka Anna (65’ Nowak Beata),Wojtecka Roksana, Mikołajczak Julia (85’Miłoszyk A.)
Zdjęcia z tego spotkania można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































