16.04.2019
Lech zagra w Środzie Wlkp.Już w Wielki Czwartek 18 kwietnia piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół podejmować będzie na własnym boisku rezerwy Lecha Poznań. Na pewno podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego czeka bardzo trudne spotkanie a w szeregach poznaniaków możemy się spodziewać kilku zawodników którzy na co dzień grają w Lotto Ekstraklasie.
Poloniści w poprzedniej kolejce zmagań ligowych przegrali w Kaliszu z tamtejszym KKS-em 2:1. Jednak w opinii wielu obserwatorów naszemu zespołowi zabrakło w tym meczu trochę szczęścia bo to Polonia była zespołem lepszym prowadzącym grę. Zabrakło tylko skuteczności a nasz zespół za grę w Kaliszu chwili zarówno zawodnicy KKS-u jak i trener Dariusz Marzec. Z kolei średzki szkoleniowiec Krzysztof Kapuściński podkreśla że nasz zespół także w kolejnym meczu będzie chciał się pokazać z jak najlepszej strony i spróbować zatrzymać zmierzającego w kierunku II ligi Lecha Poznań.
W naszym zespole żaden z zawodników nie musi pauzować za nadmiar żółtych kartek. Nikt też nie jest poważnie kontuzjowany. Daje to spore pole manewru naszemu szkoleniowcowi w wyborze meczowej kadry.
Lechici w poprzedniej kolejce pokonali na własnych obiektach Jarotę Jarocin 4:0 i umocnili się na pozycji lidera rozgrywek trzecioligowych. W zespole Lecha ostatnio w każdym meczu występuje wielu zawodników którzy mają za sobą sporo spotkań w polskiej Ekstraklasie a są to między innymi: Matus Putnocky, Maciej Gajos, Piotr Tomasik, Mihai Radut czy Timur Żamaletdinow. Z racji że spotkanie właśnie na Wielki Czwartek było przekładane ze względu na lechitów można się spodziewać że i kibice w naszym mieście będą mieli okazję obejrzeć kilku ekstraklasowców na Stadionie Średzkim.
Celem rezerw Lecha na ten sezon jest awans do II ligi więc poznaniacy na pewno nie zlekceważą spotkania w naszym mieście i dzięki temu średzkich kibiców może czekać prawdziwa uczta piłkarska.
Jesienią na boisku we Wronkach górą byli lechici którzy wygrali z naszym zespołem 4:1. Do tej pory od powrotu rezerw Lecha do III ligi w rozgrywkach ligowych oba zespoły spotkały się ze sobą jedenaście razy. Bilans tych spotkań jest remisowy. Trzy razy górą byli poloniści, trzy razy wygrywał zespół Lecha, a pięć pojedynków zakończyło się remisem. Bilans bramkowy tych meczy to 17:18.
Mecz z rezerwami Lecha Poznań odbędzie się w Wielki Czwartek 18 kwietnia o godzinie 17:00 na płycie głównej Stadionu Średzkiego. Już teraz serdecznie zapraszamy!
Najnowsze aktualności
-
18.08.2020
Czwarte miejsce w Lesznie (2012)
W niedzielę 16 sierpnia Żaki Starsze z rocznika 2012 pod wodzą Trenera Radosław Falgiera wzięły udział w bardzo silnie obsadzonym turnieju w Lesznie.
-
18.08.2020
Zwycięstwo z Concordią (2004)
W niedzielne popołudnie zespół z rocznika 2004 gościł u siebie zespół Concordii Murowaną Goślinę złożony z zawodników roczników 2003-2005. Mimo dobrego początku meczu i wyniku 4:2, trener naszego zespołu nie był do końca zadowolony z przebiegu spotkania.
-
17.08.2020
Pokonali Wartę Poznań (2008)
W kolejnym meczu towarzyskim rozgrywanym tego lata młodzicy starsi Polonii Środa mierzyli się na boisku w Poznaniu z drugim zespołem Warty.
-
17.08.2020
Trójmecz orlików (2010)
W sobotę na świetnie przygotowanych boiskach na stadionie średzkim zagraliśmy trójmecz z drużynami Unii Swarzędz i 13 Poznań.
-
17.08.2020
Pożyteczny sprawdzian w Lubinie (2011)
W dniu 15 sierpnia, nasza drużyna orlików po raz kolejny zaproszona została na mecz sparingowy do Zagłębia Lubin.
-
17.08.2020
Gra wewnętrzna orlików (2010)
W sobotę o 8:00 orlik rocznik 2010 grupa 2 wspierana trzema zawodnikami z rocznika 2010 grupa 1 rozegrała grę wewnętrzna.
-
17.08.2020
Materiały wideo z weekendu
Mamy dla Was materiay wideo z meczy I zespołu Polonii Środa oraz meczu kobiet.
-
17.08.2020
Przegrana z Wartą (2007)
Zespół Trampkarza Młodszego KS Polonia Środa, do meczu z Wartą Poznań, rozgrywanego na stadionie przy ul. Kosynierów, przystępował w mocno okrojonym kadrowo składzie. Drużyna Warty, od początku spotkania naciskała mocno Polonistów, którzy bronili się bardzo dobrze i odgryzali kontratakami. Dużo pracy w bramce miał Sergiusz Kowalczyk, ale długo nie dał się pokonać, popisując się wyśmienitymi interwencjami. Składne akcje silnych fizycznie warciarzy w pierwszej części spotkania przyniosły efekt i do przerwy zdołali strzelić nam dwa gole.
























































