11.04.2016
Lech wypunktował Polonię (2000/01)W sobotę 9 kwietnia druga drużyna juniorów młodszych podejmowała na własnym boisku Lecha III Poznań. Dotychczasowe wyniki osiągane przez naszych rywali wskazywały , że pojedynek między nami będzie trudną przeprawą. Tak też faktycznie było, od pierwszej do ostatniej minuty.
Zdecydowanie lepiej ,,weszli ‘’ w mecz goście , którzy z wielkim animuszem zaatakowali naszą bramkę . Polonistom ,natomiast, trudno było złapać rytm , skonstruować jakąś dobrą ofensywną akcję. Pod własną bramką grali bardzo nerwowo, przez co nie ustrzegli się błędów w obronie, które dwukrotnie wykorzystali Lechici. Obu sytuacji można było się ustrzec przy większej koncentracji i komunikacji. Te dwie stracone bramki obudziły naszych piłkarzy , którzy zaczęli grać lepiej i coraz groźniej atakować bramkę rywali. Po bardzo ładnej akcji całego zespołu w 31 minucie Poloniści powinni zmniejszyć prowadzenie poznaniaków ale niestety na przerwę schodzili bez zdobytego gola.
Po zmianie stron, to nasza drużyna przejęła inicjatywę i od razu przyniosło to efekt. W 48 minucie nasi piłkarze wymusili błąd na zawodnikach Lecha i Grzegorz Małolepszy dopełnił formalności zmniejszając dystans do nich. Dodało im to wiary we własne siły i w drużynę ale mimo iż wypracowali sobie dwie dogodne okazje do wyrównania , to niestety znowu ich nie wykorzystali. Już tydzień temu przekonali się , że z takim rywalem nie można marnować takich okazji , bo to może się zemścić. Tak też niestety było i tym razem. W ostatnich 10 minutach poznaniacy dwukrotnie oszukali naszych obrońców ustalając wynik końcowy na 1:4.
Cała drużyna chcąc myśleć o zdobywaniu bramek i punktów w następnych meczach musi dobrze przeanalizować ten mecz i wyciągnąć wnioski ze swojej postawy zarówno w obronie , jak i w ataku. Muszą zagrać tak , jak w końcowych minutach pierwszej połowy, a zwłaszcza w pierwszych 25 minutach drugiej połowy. W następnej kolejce zmierzą się z Wartą Poznań, tak więc znowu przed nimi trudny orzech do zgryzienia i zobaczymy jak sobie z nim poradzą.
Z Lechem zagrali: Ł. Spychała, J. Maliński, F. Lesiński, M. Graczyk, K. Furmanek, P. Ratajczak, Ł. Buczma, W. Łuczak, G. Małolepszy, K. Szymczak, D. Słabikowski, F. Radek, W. Dominiczak.
Najnowsze aktualności
-
05.11.2019
Przerwać złą passę
W sobotę 9 listopada piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem naszym rywalem będzie zespół KP Starogard. Dla naszego zespołu mecz ten będzie doskonałą okazją do przełamania złej passy meczy bez zwycięstwa. Przypomnijmy bowiem że od trzech spotkań ligowych poloniści nie dopisali do swojego konta kompletu punktów.
-
06.11.2019
Podział punktów z Lechem (2008)
W kolejnym spotkaniu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 spotkali się na własnym boisku z Lechem Poznań. Spotkania z Lechem zawsze dostarczają sporo emocji i wyzwalają w zawodnikach dodatkową chęć walki i pokazania się przed trenerami klubu któremu w Wielkopolsce kibicuje praktycznie każdy. Nie inaczej było w sobotni listopadowy poranek.
-
04.11.2019
Lider pokonany (2007)
W sobotę 2 listopada o godzinie 11:00 w Poznaniu odbył się kolejny mecz Młodzika Starszego. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Warty Poznań.
-
04.11.2019
Zwycięstwo z Polonią Leszno (2003)
W niedzielę 03.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Polonii Leszno. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-1. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 2, Eryk Radziejewski - 1.
-
04.11.2019
Hokejowy wynik orlików (2010)
W sobotę 2 listopada przedostatnia kolejkę rozegrał zespół orlika młodszego naszego klubu.
-
04.11.2019
Udane zakończenie orlików (2010)
2 listopada br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik drugi zespół rozegrał ostatnie spotkanie ligowe, a przeciwnikiem była drużyna Warty Śrem.
-
04.11.2019
Rozgromieni przez Polonię (2001/02)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Leszna. Po środowym, dobrym meczu i zwycięstwie w Kościanie, niestety tym razem wypadli bardzo słabo. Na pewno wpływ na taki wynik miał przede wszystkim brak aż siedmiu podstawowych zawodników , którzy dzień wcześniej zagrali w drużynie rezerw i nie mogli pomóc swoim kolegom. Niestety ich zmiennicy w tym dniu byli słabo dysponowani, popełniali mnóstwo niewymuszonych błędów , które skrupulatnie wykorzystali ich przeciwnicy. Muszą jeszcze więcej pracować, aby zrównać się poziomem ze swoimi kolegami i być w każdej chwili gotowym do podjęcia walki z najlepszymi w lidze.

























































