22.05.2017
Lech Poznań minimalnie lepszy (2006)W sobotę 20.05.2017 o godz. 18.00. na boisku w Poznaniu pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Lecha Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Kolejorza 6-3. Bramki dla Polonii Środa zdobyli Mateusz Dawicki - 1, Kacper Kruk - 1, Szymon Rauhut - 1.
Kolejny mecz podopieczni Leszka Maźwy zagrali z bardzo dobrym zespołem Lechem Poznań. Mecz ten miał dodatkowy smaczek ponieważ w drużynie Lecha Poznań gra były zawodnik Polonii Środa Kacper Ochowiak. Na początku przewagę osiągnęła drużyna z Poznania, którzy udokumentowali to zdobyciem dwóch bramek. Z upływem minut do głosy doszli piłkarze Polonii. Po ciekawej akcji bramkę kontaktową zdobył Mateusz Dawicki. W pierwszej połowie mogli kibice oglądać jeszcze wiele ciekawych akcji. Po jedenj z nich Lech Poznań zdobył trzecią bramkę. Młodzi zawodnicy ze Środy po rz kolejny pokazali charakter i po pięknym uderzeniu z rzutu wolnego bramkę zdobył Kacper Kruk. Polonia miała jeszcze kilka dogodnych sytuacji do zdobycia kilku bramek, niestety zabrakło skuteczności. Na przerwę Lech schodził z prowadzeniem 3-2.
Druga połowa rozpoczęła się od ataków Polonii Środa, widać było ogromną wolę walki w szeregach polonistów. Zawodnicy Polonii grali bardzo wysoko, dwoili się i troili jednak bramka wpaść nie chciała. W końcu poloniści dopięli swego i za sprawą Szymona Rauhuta doprowadzili do remisu. Sytuacji w drugiej połowie poloniści mieli dość dużo których nie potrafili wykorzystać. Niestety na 3 minuty przed końcem Lech Poznań przeprowadził jedną z nielicznych akcji w drugiej połowie i zdobył bramkę dającą prowadzenie. Zawodnicy Polonii odkryli się jeszcze bardziej tracąc w minutę jeszcze dwie bramki. Mecz stał na bardzo wysokim poziomie. Brawa należą się wszystkim chłopakom którzy wchodząc na boisko walczyli na maksimum swoich możliwości. Mecz zakończył się zwycięstwem Lecha Poznań 6-3. Z przebiegu gry jest to wynik niesprawiedliwy. Niewykorzystane sytuacje się mszczą.
Kolejne spotkanie Polonia Środa I rozegra 27.05.2017 o godz. 13.00 na boisku w Środzie Wlkp. gdzie rywalem będzie zespół Chrobry Gniezno. Wszystkich kibiców zapraszamy do dopingu.
Polonia zagrała w składzie: Kaczmarek D, Tomaszewski S, Kusza J, Dawicki M(k), Kruk K, Nowakowski M, Oboda O, Rauhut Sz, Wawroski J, Wójkiewicz, Manicki K, Hładyszewski P, Łoda J.
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.
























































