13.11.2016
Lech Poznań bezkonkurencyjny (2000/01)W sobotę 12 listopada ostatni raz w tej rundzie wybiegli na boisko juniorzy młodsi występujący, na co dzień w Lidze Wojewódzkiej Juniorów Młodszych. To było już ich 14 spotkanie tej jesieni , a zmierzyli się w nim z niekwestionowanym liderem swojej grupy- Lechem Poznań. W pierwszym meczu w Popowie pewnie 3:0 zwyciężyli Lechici i oczywiście w rewanżu byli zdecydowanym faworytem.
Od początku spotkania to goście z Akademii Lecha dyktowali warunki gry na boisku. Nasz zespół ograniczał się do obrony własnej bramki i tylko od czasu do czasu próbował zagrozić bramce gości. Mimo dobrej postawy w obronie przeciwnicy dwukrotnie pokonali naszego bramkarza i dzięki temu bez porażki awansowali do Makroregionalnej Ligi Juniorów Młodszych. Trzeba przyznać, że nasi rywale dokonali tego w imponującym stylu . W 14 meczach zdobyli 96 bramek a stracili tylko 4 i na pewno będą faworytem swojej grupy na wiosnę. W konfrontacji z takim przeciwnikiem trudno było wywalczyć jakiekolwiek punkty, tym bardziej że w nasz zespół musiał zagrać w okrojonym składzie. Niewątpliwie i tak należą się wielkie słowa uznania za całą rundę jesienną dla całego zespołu , który ostatecznie uplasował się z 24 punktami na 3 pozycji , tracąc do drugiej Nielby tylko trzy punkty. Zapowiada to bardzo ciekawą i z pewnością zaciętą walkę wiosną.
Teraz przed juniorami okres roztrenowania i odpoczynku, aby od początku stycznia rozpocząć przygotowania do rundy wiosennej.
Z Lechem zagrali: Ł.Spychała, D. Puchalski, F. Lesiński, P. Sokowicz, K. Gołębiewski, W. Łuczak, M. Graczyk, R. Szymczak, T. Puchalski, G. Małolepszy, M. Stolecki, F. Radek, B. Widera,K. Furmanek.
Najnowsze aktualności
-
06.11.2019
Podział punktów z Lechem (2008)
W kolejnym spotkaniu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 spotkali się na własnym boisku z Lechem Poznań. Spotkania z Lechem zawsze dostarczają sporo emocji i wyzwalają w zawodnikach dodatkową chęć walki i pokazania się przed trenerami klubu któremu w Wielkopolsce kibicuje praktycznie każdy. Nie inaczej było w sobotni listopadowy poranek.
-
04.11.2019
Lider pokonany (2007)
W sobotę 2 listopada o godzinie 11:00 w Poznaniu odbył się kolejny mecz Młodzika Starszego. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Warty Poznań.
-
04.11.2019
Zwycięstwo z Polonią Leszno (2003)
W niedzielę 03.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Polonii Leszno. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-1. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 2, Eryk Radziejewski - 1.
-
04.11.2019
Hokejowy wynik orlików (2010)
W sobotę 2 listopada przedostatnia kolejkę rozegrał zespół orlika młodszego naszego klubu.
-
04.11.2019
Udane zakończenie orlików (2010)
2 listopada br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik drugi zespół rozegrał ostatnie spotkanie ligowe, a przeciwnikiem była drużyna Warty Śrem.
-
04.11.2019
Rozgromieni przez Polonię (2001/02)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Leszna. Po środowym, dobrym meczu i zwycięstwie w Kościanie, niestety tym razem wypadli bardzo słabo. Na pewno wpływ na taki wynik miał przede wszystkim brak aż siedmiu podstawowych zawodników , którzy dzień wcześniej zagrali w drużynie rezerw i nie mogli pomóc swoim kolegom. Niestety ich zmiennicy w tym dniu byli słabo dysponowani, popełniali mnóstwo niewymuszonych błędów , które skrupulatnie wykorzystali ich przeciwnicy. Muszą jeszcze więcej pracować, aby zrównać się poziomem ze swoimi kolegami i być w każdej chwili gotowym do podjęcia walki z najlepszymi w lidze.
-
04.11.2019
Kolejna porażka rezerw
W sobotę 2 listopada drużyna rezerw w kolejnym ligowym meczu zmierzyła się w Kobylnicy z miejscowym Piastem. Nasz młody zespół dobrze rozpoczął spotkanie, dobrze grał piłką ale niestety w 13 min. stracił przypadkową bramkę. Nie zmieniło to ich sposobu prowadzenia gry, nadal dłużej byli przy piłce brakowało im skuteczności. Na domiar złego rywale w 36 min. przeprowadzili zabójczą kontrę , którą zamienili na bramkę. Na szczęście B. Włodarczak 4 min. później po ładnej akcji zdobył kontaktową bramkę i wlał nadzieję w serca swoich kolegów.

























































