28.03.2012
Łatwe zwycięstwo PoloniiW dzisiejszym meczu o mistrzostwo III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa pokonali na własnym Victorię Koronowo 3:0.
Od początku spotkania uwyraźnią przewagę uzyskali średzianie. Pierwszy strzał Poloniści oddali w 7. minucie, kiedy po podaniu Marcina Siwka Marcin Duchała uderzył nad poprzeczką bramki Victorii. Dwie minuty później Polonia prowadziła już 1:0. Po podaniu Marcina Duchały do Krzysztofa Błędkowskiego, nasz napastnik znalazł się na 16 metrze i precyzyjnym strzałem pokonał bezradnego bramkarza gości. W 15. minucie z powodu kontuzji plac gry opuścić musiał Waldemar Polkowski, a jego miejsce zajął Michał Cieszyński. Pomiędzy 17, a 20 minutą Poloniści wykonywali trzy rzuty rożne jednak za każdym razem nasi piłkarze oddawali niecelne uderzenia. W 21. minucie po rzucie wolnym z 20. metrów Maciej Kononowicz strzelił minimalnie obok słupka. Cztery minuty później ładną akcję przeprowadził Michał Stańczyk z Krzysztofem Błędkowskim po czym ten pierwszy z 16. metrów minimalnie chybił. W 32. minucie niecelnie uderzał Lisek. Kilka chwil później znakomitą okazje miał Michał stańczyk, jednak z paru metrów trafił wprost w golkipera. Siedem minut przed końcem Maciej Kononowicz wychodził na pozycję sam na sam jednak zdecydował się na szybki strzał i wykonał to niecelnie. Minutę później bardzo bliski podwyższenia był Michał Stańczyk, ale gości uratował poprzeczka. Po chwili ponownie uderzał Maciej Kononowicz, ale ponownie niecelnie. Kilka sekund później kolejna akcję przeprowadzi nasi piłkarze. Po podaniu Pawła Przybyłka, Krzysztof Błędkowski z linii pola karnego strzelił minimalnie nad poprzeczką. Jeszcze przed końcem na bramkę Victorii uderzał Tomasz Bekas, ale także niecelnie.
Tak więc po pierwszych 45. minutach Poloniści prowadzi tylko jedną bramką mimo że mięli mnóstwo sytuacji strzeleckich. Warto zaznaczyć że goście ani razu nie uderzali w stronę Sławomira Janickiego.
W przerwie trener średzian Jacek Nowaczyk zdecydował się na przeprowadzenie dwóch zmian. Na plac gry nie powrócili już Krzysztof Błędkowski oraz Marcin Duchała, których zastąpili Dominik Mucha oraz Krystian Pawlak.
Także druga część gry rozpoczęła się od ataków Polonii. Już w 48. minucie uderzenie Michała Stańczyka z rzutu wolnego z problemami obronił bramkarz. Sześćdziesiąt sekund później goście oddali pierwszy w tym meczu strzał na bramkę średzian, ale było to uderzenie niecelne. W 54. minucie nasi gracze prowadzili już 2:0. Maciej Gendek przebiegł ponad pół boiska, po czym podał piłkę do Macieja Kononowicza, a ten wysuną ją do Michała Stańczyka, który z bliska wpakował ją do bramki. W kolejnych minutach ponownie pokazał się Michał stańczyk. Najpierw strzelał on obok bramki zespołu z Koronowa, a następnie po uderzeniu zza pola karnego trafił w słupek. W 62. minucie przyjezdni po raz pierwszy sprawdzili umiejętności Sławomira Janickiego, który sparował futbolówke na rzut rożny. Trzy minuty później trenerzy Jacek Nowaczyk oraz Piotr Fiutak zdecydowali się na roszady w swoich zespołach. I tak w drużynie Polonii boisko opuścił Dawid Lisek, którego zastąpił Łukasz Ratajczak, a w zespole gości na murawie pojawił się Paweł Czesiński zastępując Pawła Deca. W 71. minucie w polu karnym faulowany był Dominik Mucha. Arbiter główny nie wahając się podyktował rzut karny dla Polonii. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Maciej Kononowicz, który zdobył tym samym pierwszego gola dla naszego zespołu. Po tym golu nastąpiły kolejne zmiany. Plac gry opuścili Maciej Kononowicz oraz Łukasz Piasecki, których zastąpili kolejno Kamil Krajewski i Damian Szłkowski. W 76. minucie po raz kolejny zaatakowali średzianie. Najpierw uderzenie Pawła Przybyłka obronił bramkarz, a następnie Tomasz Bekas strzelił obok słupka. Dwie minuty później ponownie Paweł Przybyłek dał o sobie znać, ale uderzył nad poprzeczką. Po chwili swoich sił próbował Kamil Krajewski, ale powtórzył wyczyn poprzednika. Siedem minut pod końcem w zespole Victorii nastąpiła ostatnia zmiana. Na boisku pojawił się Tomasz Tomaszek, który zastąpił Kevina Okange. W końcówce spotkania swoje szanse mięli jeszcze Michał Stańczyk oraz Krystian Pawlak. Ten pierwszy nie trafił jednak w bramkę, a ten drugi będąc w sytuacji sam na sam uderzył wprost w bramkarza. Honorowego gola zdobyć chcieli jeszcze goście, ale na szczęście Polonistów uratował słupek. Ostatecznie po jednostronnym meczu Polonia Środa pokonała ostatni zespół III ligi Victorię Koronowo 3:0. Gdyby średzianie mięli lepiej nastawione celowniki to wynik byłby zdecydowanie wyższy.
Kolejne spotkanie nasza drużyna rozegra już w najbliższa niedziele o godzinie 15:00 z Notecianką Pakość. Już teraz wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy do przybycia na stadion!
Polonia Środa - Victoria Koronowo 3:0 (1:0)
Błędkowski (9.), Stańczyk (54.), Kononowicz (71. karny)
Polonia: 12. Sławomir Janicki, 2. Marcin Siwek, 14. Maciej Gendek, 4. Dawid Lisek (65' 18. Łukasz Ratajczak), 7. Paweł Przybyłek, 19. Tomasz Bekas, 15. Piotr Loba, 10. Marcin Duchała (46' 17. Dominik Mucha), 36. Maciej Kononowicz (74' 9. Kramil Krajewski), 5. Michał Stańczyk, 11. Krzysztof Błędkowski (46' 23. Krystian Pawlak)
Victoria: 1. Łukasz Dąbrowski, 17. Rafał Langowski, 19. Jacek Glazik, 23. Grzegorz Kaniecki, 5. Damian Polkowski, 13. Łukasz Piasecki, 11. Piotr Siekirka, 21. Paweł Dec (65' 22. Paweł Czesiński), 8. Kevin Okanga (83' 18. Tomasz Tomaszak),10. Krzysztof Wasiak, 16. Waldemar Polkowski (15' 6. Michał Cieszyński)
rezerwa: Bartosz Graczyk, Michał Cieszyński, Tomasz Tomaszek, Damian Szałkowski, Paweł Czesiński, Aleksander Kłyza, Dominik Walczak
Żółta kartka: Lisek , Loba (Polonia) - Kaniecki (Victoria)
Sędziowie: Łukasz Reinowski - głowny, Bartłomiej Pangowski, Sebastian Borkowski (Bydgoszcz)
Najnowsze aktualności
-
21.08.2023
Kontrolnie z Błękitnymi Owińska (2013)
Zespół orlików starszych (rocznik 2013 II) rozegrał w Koziegłowach grę kontrolną z Błękitnymi Owińska.
-
21.08.2023
Specjalista poszukiwany
Klub Sportowy Polonia Środa Wielkopolska poszukuje pracownika!
SPECJALISTA DS. MARKETINGU I SOCIAL MEDIA
-
21.08.2023
Grad bramek w Poznaniu (2012)
Fenomenalne widowisko stworzyli piłkarze rocznika 2013 w meczu z Wartą Poznań, grającą także rocznikiem 2013. Poloniści fenomenalnie rozpoczęli zawody od prowadzenia 3:0, ale ostatecznie to gospodarze strzelili więcej bramek w tym festiwalu strzeleckim. Mecz podopiecznych Radosława Falgiera i Kamila Drzewieckiego zakończył się wynikiem... 7:9!
-
21.08.2023
Z Elaną po raz jedenasty
Nabierają tempa rozgrywki trzecioligowe a zespoły biorące w nich udział nie mają zbyt wiele czasu na odpoczynek. Po sobotniej wiktorii nad Wikędem Luzino poloniści w czwartej kolejce podejmą na swoim stadionie kolejnego beniaminka. Tym razem będzie to uznana i rozpoznawalna w świecie piłkarskim marka – Elana Toruń.
-
21.08.2023
Porażka juniorów z KKS 1925 (2008)
Drugą kolejkę w lidze juniorów B1 rozegrał rocznik 2008. Tym razem rywalem zespołu Przemysława Otuszewskiego i Wojciecha Gąsiorowskiego był KKS 1925 Kalisz. Poloniści dobrze wyglądali piłkarsko na tle starszego rywala, ale nie mieli większych szans w pojedynkach fizycznych. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 0:4.
-
21.08.2023
CLJ U-15: Warta za mocna (2009)
W Centralnej Lidze Juniorów do lat 15 zadebiutował rocznik 2009 naszego klubu. Nie był to jednak wymarzony debiut. Choć pierwsza połowa była bardzo dobra w wykonaniu naszych zawodników i napawała dużym optymizmem to ostatecznie podopieczni Jakub Budycha i Mateusza Zawalskiego musieli przełknąć gorycz porażki. Nasz zespół uległ Warcie Poznań 0:7 (0:1).
-
21.08.2023
Świetny start trampkarzy (2010)
Świetny start w piłce jedenastoosobowej zaliczyli trampkarze młodsi Polonii, którzy w 1. kolejce I ligi wojewódzkiej pokonali AP Reissa Poznań 1:0 (1:0). Warto zaznaczyć, iż AP Reissa było w ubiegłym sezonie wicemistrzem ligi wojewódzkiej rocznika 2010 w kategorii młodzik. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył już w 3. minucie gry Nikodem Odwrot.
-
21.08.2023
Akademia: Raport z rozgrywek (19/20.08.2023)
Za nami pierwszy ligowy weekend w sezonie 2023/2024. Cztery nasze zespoły rozegrały mecze wyjazdowe, przywożąc z nich jedno zwycięstwo, a trzykrotnie wracając na tarczy. Emocji jednak nie brakowało!



























































