04.09.2017
Las wywiózł trzy punkty (2004)W niedzielę, 3 września, o godzinie 10 na boisku w Zielnikach rozgrywki ligowe rozpoczął II zespół trampkarzy C2 z rocznika 2004. Pierwszym przeciwnikiem naszych zawodników w nowych rozgrywkach był zespół Lasu Puszczykowo. W naszym zespole z powodu kontuzji nie mogło zagrać kilku podstawowych zawodników, co miało wpływ na obraz gry szczególnie w II połowie spotkania.
Mecz dla młodych Polonistów rozpoczął się nie najlepiej. Już w 2 minucie nasz bramkarz faulował wychodzącego na dogodną pozycję przeciwnika i został przez sędziego ukarany karą wykluczenia na 10 minut. Przeciwnicy skutecznie wykorzystali grę w przewadze zdobywając w tym czasie 2 bramki. Tuż po uzupełnieniu składu nasz zespół zdobył kontaktową bramkę: Maciej Kluska prostopadłym podaniem uruchomił wychodzącego na wolne pole Wiktora Mydlarza, który po minięciu dwóch rywali skutecznie umieścił piłkę w bramce przeciwnika. W pierwszej połowie obie drużyny stworzyły sobie jeszcze kilka ciekawych sytuacji. W naszej drużynie próbowali Alan Rychtanek, Jakub Bzowy i ponownie Wiktor Mydlarz jednak piłka nie znalazła drogi do bramki. Również przeciwnicy mieli kilka sytuacji jednak dobrze interweniował nasz bramkarz. Warto dodać, że w 31 minucie Marek Dolata obronił rzut karny.
W drugiej połowie urazu doznał kolejny z naszych defensorów, co mocno skomplikowało sytuację na boisku. Długo utrzymywał się wynik 1:2 dla gości, co skłoniło nasz zespół do zmiany ustawienia i próby odwrócenia losów meczu. Niestety w momencie, gdy młodzi Poloniści byli blisko wyrównania, sędzia podyktował kolejny rzut karny dla przeciwników, który tym razem zamienili na bramkę. W ostatnich 20 minutach meczu szansę zaprezentowania na boisku otrzymało kilku zawodników zaczynających swoją przygodę z piłką. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem drużyny z Puszczykowa 1:6.
W grze zespołu z tygodnia na tydzień widać progres. Mamy nadzieję na szybki powrót do drużyny kontuzjowanych zawodników, co w połączeniu z wysoką frekwencją na treningach i dużym zaangażowaniem przyniesie wymierne efekty na boisku.
Kolejny mecz ligowy rozegrany zostanie w sobotę 9 września o godzinie 11 w Dolsku z drużyną miejscowego Zawiszy!
W meczu z Lasem Puszczykowo wystąpili: M.Dolata – K.Pawłowski, K.Bartłomiejczak, A.Karczewski, J. Kubasiewicz, A.Rychtanek, J.Bzowy, M.Kluska, M. Kiciński, P.Kubiak, W.Mydlarz oraz P.Nowacki, G. Pohl, B. Wysocki, D. Muczke, A.Fert, O.Głowacki, M. Leporowski.
Najnowsze aktualności
-
27.05.2013
Żaki najlepsze na turnieju o Puchar Borówca
Zaledwie jeden dzień po zwycięskim meczu na szczycie w Otuszu najmłodsza drużyna Polonii wzięła udział w sobotę w turnieju o Puchar Borówca.
-
27.05.2013
Podsumowanie 27. kolejki III ligi
W sobotę i niedzielę rozegrana została 27. Kolejka spotkań trzeciej ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej.
-
27.05.2013
Skrót mecz rezerw z Poznaniem FC
Zapraszamy do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu rezerw Polonii Środa Wielkopolska z zespołem Poznań FC. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
-
26.05.2013
Wyniki 27. kolejki III ligi
Dziś zakończona została 27. kolejka rozgrywek o mistrzostwo III ligi. W jednym niedzielnym meczu Wda Świecie wygrała na własnym terenie z Polonią Leszno 2:0.
-
26.05.2013
Wysokie zwycięstwo dziewczyn
W pierwszym meczu rewanżowym na wiosnę piłkarki Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonały na wyjeździe Zjednoczone Kaczory aż 6:1.
-
26.05.2013
Rezerwy na remis, ale pewne udziału w barażach
W zaległym meczu 23. kolejki poznańskiej klasy A rezerwy Polonii Środa Wielkopolska zremisowały na własnym boisku z zespołem Poznań FC 1:1.
-
26.05.2013
Zwycięstwo żaków w meczu na szczycie
W piątkowe popołudnie Żaki naszej Polonii wyjechały na bardzo ważny mecz do Otusza. Zespół Średzkiej Polonii podejmował gospodarza meczu Skrę Otusz a zarazem lidera tej grupy. Jednak punktów na koncie Skra miała tyle samo, co nasza Polonia, lecz miała lepszy bilans bramkowy. Zwycięzca tego pojedynku objąłby samotnie fotel lidera. W pierwszym meczu tych drużyn przypomnijmy po bardzo zaciętym pojedynku w Środzie padł remis 3-3. Zapowiadało się, zatem ciekawe widowisko.





















































