04.06.2018
Koziołek odjechał z punktami (2001/02)W czwartkowe przedpołudnie na boisku treningowym w Środzie, doszło do spotkania Juniorów młodszych Polonii oraz Koziołka Poznań. Dla średzkich piłkarzy było to dobre spotkanie do rewanżu za mecz w Poznaniu, w którym dość kontrowersyjnych okolicznościach nasi piłkarze zostali pokonani.
Mecz w Środzie początkowo układał się pod dyktando naszych wychowanków, niestety do momentu zejścia lidera zespołu Bartka Włodarczaka, który w 17 minucie poprosił o zmianę związaną z kontuzją. Zmiana ta miała na pewno wpływ na dalszy przebieg meczu, ale nikt nie spodziewał się że w 19 minucie, arbiter podyktuje rzut karny dla rywali, argumentując to tym, że nasz zawodnik, który będąc szybciej przed piłką, sfaulował zawodnika rywali będącego za jego plecami. Goście wykorzystali ten prezent i objęli prowadzenie. W 30 minucie niestety było już 0:2 dla Koziołka po tym jak sprzed pola karnego jeden z rywali oddał strzał, a piłka jeszcze skozłowała przed średzkim bramkarzem. Mimo tego nasi piłkarze walczyli i choć do przerwy nic nie zdziałali, to po przerwie mocno zaatakowali rywali, którzy mieli problemy w wyjściem z własnej połowy. Goście wykopywali piłkę byle dalej, nie mając pomysłu na grę. Od 50 minuty poloniści niestety musieli grać w dziesięciu po tym jak Bartek Opieliński wyszedł przed pole karne i sfaulował wychodzącego sam na sam zawodnika Koziołka. Sędzia bez zawahania wyciągnął czerwony kartonik a do bramki wszedł Dawid Mostowski. Mimo gry w 10 zawodników, piłkarze Polonii grali bardzo dobrze. W 55 minucie niezawodny Filip Malinowski dał nadzieję średzkiej drużynie, wykorzystując dośrodkowanie z rzutu wolnego. Po stracie bramki przez Koziołka, drużyna ta jeszcze bardziej się broniła i piłka po ich wybiciu notorycznie lądowała daleko za płotem średzkiego boiska. Poloniści konstruowali grę stwarzając sobie dobre okazje do zdobycia bramki dającej remis. Niestety w 72 minucie po kontrze, goście zdobyli bramkę dającą wynik 1:3 i zostało coraz mniej czasu oraz sił aby wyciągnąć pozytywny rezultat w tym spotkaniu.
Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i Polonia doznała porażki na własnym boisku.
Polonia wystąpiła w składzie: B. Opieliński, D. Mostowski, J. Grześkowiak, M. Gościniak, B. Włodarczak (17’ A. Białkowski), B. Widera, M. Misterski, M Brzóstowicz, F. Malinowski, F. Michalak, H. Labijak
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































