OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

11.11.2020

Kotwica zatopiona

Nietypowo bo tym razem w środę kolejne spotkanie rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem naszego zespołu była zawsze groźna i mocna Kotwica Kołobrzeg.

Od samego początku spotkania zespół Polonii Środa zepchnął rywali do obrony i atakował bramkę rywala. Kotwica czekała na to co zrobi Polonia. Z kolei zespół ze Środy Wielkopolskiej od samego początku rzucił się na rywala i próbował szybko strzelić bramkę ustawiając sobie spotkanie. Sztuka ta naszym zawodnikom udała się w 25 minucie. Po dośrodkowaniu  z rzutu rożnego Damiana Buczmy celnym strzałem głową popisał się Luis Henriquez. Po objęciu prowadzenia Polonia nie zmieniła sposobu gry tylko dalej atakowała. Jednak w samej końcówce pierwszej części spotkania to Kotwica mogła doprowadzić do wyrównania ale udanie interweniował Przemysław Frąckowiak.

Po zmianie stron Kotwica rzuciła się do odrabiania strat. Polonia została zepchnięta do defensywy i starała się groźnie kontratakować. Blisko podwyższenia na 2:0 dla średzkiego zespołu był Jędrzej Kujawa ale piłka po jego uderzeniu przeleciała obok słupka. W 59 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Kamila Włodyki piłkę głową do bramki skierował Gilson Correira ale wcześniej zawodnik Kotwicy był na pozycji spalonej i to trafienie nie zostało zaliczone. Praktycznie aż do końcowego gwizdka sędziego spotkanie trzymało w napięciu.. Warto dodać że sędzia doliczył cztery minuty a ze względu na dwie czerwone kartki w samym doliczonym czasie gry trwało znacznie dłużej. Ostatecznie jednak to Polonia mogła się cieszyć i wraca do Środy Wlkp. z kompletem punktów.

Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Chraplak (62` Ceglewski), Borucki, Onsorge, Henriquez, Sobkowiak (81` Wujec), Zgarda, Kujawa, Biegański (68` Żegleń), Buczma (62` Kozłowski), Pawlak (74` Szynka).

Kotwica Kołobrzeg wystąpiła w składzie: Kleemann – Gilson, Gęsior, Ednilson, Kalupa, Frygier, Jakubov, Włodyka, Krysztopowicz, Kolano (75` Kozajda), Koźlik.

Bramki:  Henriquez (25`)

Żółte kartki: Chraplak, Kujawa, Henriquez x2 – Gilson x2

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.