29.04.2019
Kotwica pokonana w Środzie (2006)W niedzielę 28 kwietnia na boiskach naszego klubu odbyło się spotkanie 16 kolejki I ligi młodzika starszego. Polonia podejmowała Kotwicę Kórnik.
Początek meczu należał do zespołu gości, który już w 1 min przeprowadził groźną akcję, lecz piłka po uderzeniu głową przez zawodnika Kotwicy minęła poprzeczkę bramki. Z czasem spotkanie się wyrównało zarówno Polonia jak i Kotwica grały zachowawczo w obronie. W szeregi naszej drużyny wkradło się dużo nerwów i chaosu co powodowało, że poloniści nie mogli dobrze przeprowadzić ataku pozycyjnego. W 11 min kiedy to nasz zespół był pod polem karnym gości natknął się na szybką kontrę zakończoną niestety celnym trafieniem. Rywale wyszli na prowadzenie a bramka zdobyta dodała im jeszcze więcej wiary. Na szczęście polonistów już w 15 min pięknym uderzeniem z dalszej odległości popisał się Jakub Płonka, który swoim pięknym trafieniem do bramki wybił z rytmu zespół gości. Poloniści poszli za ciosem a konsekwencją tego była bramka na 2-1 zdobyta przez Szymona Rauhuta w 25 min. Losy spotkania się szybko odwróciły i to nasz zespół był teraz w komfortowej sytuacji. Do przerwy nic już na boisku się nie wydarzyło, poloniści schodzili z minimalnym prowadzeniem.
Druga połowa była bardzo wyrównana, lecz nie obfitowała w sytuację bramkowe. Było więcej walki w środkowej części boiska. Wynik do samego końca nie był sprawą rozstrzygniętą. Poloniści troszkę cofnięci na własnej połowie czekali na przeciwnika szukając kolejnej bramki, która przesądziłaby o losach meczu. A Kotwica nie zamierzała się poddać w żadnym elemencie i wciąż szukała bramki wyrównującej, która dałaby nadzieję na końcowy sukces. Ostatecznie zgromadzeni kibice bramek już nie zobaczyli a poloniści mogli się cieszyć z kolejnych 3 pkt. Styl w jakim poloniści wygrali ten mecz nie był zachwycający, ale cieszą na pewno fakt, że był to kolejny mecz wiosną wygrany w Środzie. Przed zespołem teraz krótka przerwa w rozgrywkach. Kolejny mecz Polonia zagra 15 maja z Wartą Poznań czyli z obecnym wiceliderem tabeli.
Polonia zagrała w składzie: D. Kaczmarek, P. Hładyszewski, O. Górski, K. Manicki, J. Łoda, J. Płonka, O. Oboda, O. Banaszak, Sz. Rauhut, K. Kruk, S. Dębowski, Sz. Scheffler, J. Wójkiewicz, M. Nowakowski, J. Witczak
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.
























































