14.07.2017
Koniec pucharowej przygody PoloniiNiestety na rundzie wstępnej zakończyła się pucharowa przygoda Polonii. Podopieczni Tomasza Dłużyka ulegli na własnym boisku ROW Rybnik 1:2 (1:0). Do przerwy poloniści prowadzili po bramce w 14 minucie Mateusza Molewskiego. Goście wyrównali już po zmianie stron w 54 minucie na listę strzelców wpisał się Przemysław Brychlik. Decydująca bramka padła w 90 minucie po uderzeniu Mariusza Muszalika. Warto dodać że spotkanie z ROW Rybnik zgromadziło na średzkich trybunach ponad 1500 widzów.
Spotkanie z ROW Rybnik bardzo dobrze rozpoczęło się dla zespołu Polonii Środa. Już w 14 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Mateusza Roszaka piłkę głową do bramki rywali skierował Mateusz Molewski i Polonia objęła prowadzenie. Minutę później bliski wyrównania był Sebastian Siwek, ale na posterunku był Karol Szymański. Jeszcze przed przerwą poloniści mogli uszczęśliwić licznie zgormadzonych na trybunach kibiców, ale tym razem uderzenie Mateusza Molewskiego pewnie obronił bramkarz rywali. do przerwy utrzymało się zatem jednobramkowe prowadzenie Polonii.
Po zmianie stron rywale ruszyli do ataków. W 51 minucie groźny strzał Sebastiana Siwka pewnie broni Karol Szymański. Trzy minuty później było już niestety 1:1. Dośrodkowanie z boku boiska pewnie wykorzystał najlepszy strzelec ROW Rybnik z poprzedniego sezonu Przemysław Brychlik i piłka znalazła się w bramce Polonii. Podopieczni Tomasza Dłużyka mogli szybko odpowiedzieć, ale strzał głową Krystiana Pawlaka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mateusza Roszaka był minimalnie niecelny. W 64 minucie piłka po uderzeniu Krzysztofa Bartoszaka z około 14 metrów zatrzymała się tylko na poprzeczce bramki rywali. Cztery minuty później swojego szczęścia próbował Damian Buczma ale piłka po jego uderzeniu poszybowała nad poprzeczką bramki rywali. w 85 minucie zakotłowało się pod naszą bramką, na szczęście po strzale jednego z rywali piłkę głową z linii bramkowej wybił Alain Ngamayama. I gdy wydawało się że w tym meczu potrzebna będzie dogrywka kapitalne uderzenie z około 16 metrów Mariusza Muszalika wpada obok bezradnego Karola Szymańskiego. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie i to goście z Rybnika mogli się cieszyć z awansu na kolejnej rundy Pucharu Polski.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Szymański – Borucki, Ngamayama, Buczma, Solarek, Białożyt, Roszak, Molewski (77` Gwit), Pawlak, Bartoszak, Jurga.
Najnowsze aktualności
-
21.07.2016
Poloniści na zgrupowaniu kadr
W dniach 18-22.07.2016 w Łężeczkach koło Pniew, odbywa się obóz piłkarski kadr Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej w którym uczestniczą zawodnicy urodzeni w 2003 oraz 2004 roku.
-
20.07.2016
Polonia zagra z Anarthosis Famagusta
Zmianie uległ plan letnich przygotowań Polonii Środa do sezonu 2016/17. Do dotychczasowego rozkładu meczów towarzyskich naszego zespołu doszedł dodatkowy sparing. I to sparing nie z byle kim bo rywalem polonistów będzie przedstawiciel Cypryjskiej Ekstraklasy – Anarthosis Famagusta, który przebywa na obozie przygotowawczym w Opalenicy.
-
19.07.2016
Nasi rywale: Leśnik Manowo
Kolejnym zespołem który prezentujemy naszym sympatykom w ramach cyklu Nasi rywale jest Leśnik Manowo. Zespół ten reprezentuje województwo zachodniopomorskie.
-
17.07.2016
M. Bekas: Mamy jeszcze piasek w trybach
Mamy jeszcze piasek w trybach. Na szczęście jest jeszcze czas aby to wszystko uporządkować. Teraz z meczu na mecz będzie coraz lepiej – zapowiada szkoleniowiec Polonii Mariusz Bekas.
-
17.07.2016
Galeria zdjęć po meczu z Chrobrym
Tradycyjnie jak niemal na każdym meczu tak i tym razem naszym piłkarzom ze swym aparatem towarzyszły nasz fotoreporter Czesław Kościelski. W galerii można obejrzeć efekty jego pracy. Zapraszamy!
-
17.07.2016
Skrót meczu z Chrobrym
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa przegrała w Głogowie z tamtejszym Chrobrym 4:0 (4:0). Skrót przygotowała telewizja klubowa Chrobrego Głogów - ChrobryTV.
-
16.07.2016
Ostre strzelanie Chrobrego
Piłkarze Polonii Środa przegrali w Głogowie pierwszoligowym Chrobrym 4:0 (4:0). Wszytskie bramki padły w pierwszej połowie. Już w 4 minucie naszego bramkarza pokonał Michał Ilków – Gołąb. Kolejne trzy bramki były dziełem Damiana Kowalczyka który naszego bramkarza pokonywał w 30, 35 i 43 minucie. Poloniści próbowali odpowiedzieć jakąś bramką ale za każdym razem na przeszkodzie stawał bramkarz rywali.
























































