12.04.2011
Komplet punktów juniorów młodszych
MIESZKO GNIEZNO -POLONIA ŚRODA 1 : 2
Kolejny mecz rundy wiosennej przyszło rozegrać juniorom młodszym w Gnieźnie z tamtejszym Mieszkiem. Jesienią spotkanie obu drużyn zakończyło się szczęśliwie dla gnieźnian remisem, tak więc nasza drużyna pełna nadziei jechała na rewanż. Jednak pierwsze minuty tego meczu były bardzo nieudane w wykonaniu Polonistów, co dobitnie potwierdza szybko stracona – bo już w 4 min.- bramka. Padła ona po rzucie rożnym, w czasie wykonania którego, brakiem zdecydowania wykazali się nasi obrońcy i bramkarz i dzięki temu gospodarze wyszli na prowadzenie 1 : 0.
Dopiero po 20 min. nasz zespół otrząsnął się z letargu i powoli zaczął się rozkręcać . Efektem tego była kontaktowa bramka zdobyta po kontrze przez K. Pawłowskiego, która podbudowała zespół i zachęciła do dalszych ataków . Upór i wola walki zostały nagrodzone w 33 min., kiedy to pięknym strzałem z 20 metrów popisał się P. Warot, dając tym samym naszej drużynie prowadzenie 2 : 1.
Po przerwie gra była wyrównana – obie ekipy przeprowadzały akcję za akcję i w każdej chwili wynik mógł się zmienić. Mimo wielu prób z obu stron , żadnej z drużyn nie udało się zdobyć bramki i tym samym juniorzy przywieźli z bardzo trudnego i niewygodnego terenu Mieszka 3 punkty. Były to pierwsze zdobyte tej wiosny punkty i miejmy nadzieję , że będą one dobrym prognostykiem na przyszłość i przyczynią się do odzyskania wiary we własne umiejętności i powrotu do dyspozycji z 2 ostatnich meczów rundy jesiennej.
Stać ich na to, tym bardziej oczekiwania wobec nich będą duże i będą musieli im sprostać.
Najbliższa okazja do zaprezentowania swoich umiejętności nadarzy się już w najbliższą niedzielę 17.04.11 o godz.13.00, kiedy to nasi juniorzy na własnym boisku podejmować będą drużynę Poznaniaka.
Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy.
W Gnieźnie Polonia zagrała w składzie :
D. STANISŁAWSKI , D.KRUK (68 ‘ B. ANDRZEJCZAK ) ,K. KUDŁA , J. JANASIK, P. WAROT, M. POLODY, K. PRUSAK ( 65 ‘ K. WITUCKI ), K. PAWŁOWSKI ( 71 ‘ J. LOGA ), K. MAMCARZ (50 ‘M. MALUSIAK ), W. SOWIZDRZAŁ(60’ P. KUDŁA ), B. PACZKOWSKI(70’ D. KUBISIAK).
REZ. –B. BOROWIAK.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































