01.06.2016
Kolejny rekord Adriana LisaAdrian Lis to pewny punkt średzkiego zespołu w obecnym sezonie. Nie tak dawno temu informowaliśmy że średzki bramkarz pozostawał nie pokonany w rozgrywkach ligowych przez 657 minut. Ale to nie wszystkie bramkarskie wyczyny naszego zawodnika w tym sezonie. W meczu z Kujawianką Izbica Kujawska Adrian Lis po raz kolejny nie dał się pokonać z rzutu karnego, a była to w sumie szósta jedenastka obroniona przez naszego zawodnika.
W obecnym sezonie rozgrywek trzecioligowych sędziowie siedmiokrotnie dyktowali przeciwko zespołowi Polonii Środa rzut karny. Aż sześć razy uderzenia rywali z jedenastu metrów padły łupem średzkiego bramkarza Adriana Lisa. Nasz zawodnik notuje w tym elemencie skuteczność na poziomie 86%. Jest to zdecydowanie najlepszy wynik w trzeciej lidze i potwierdzenie nieprzeciętnych umiejętności naszego bramkarza.
Warto też dodać że to dzięki pewnym interwencjom naszego bramkarza w meczu Pucharu Polski z Pelikanem Niechanowo i obronieniu rzutu karnego w serii rzutów karnych nasz zespół awansował dalej w tych rozgrywkach.
Sam Adrian bardzo spokojnie podchodzi do statystyk. Mówi że cieszą go te liczby ale on przede wszystkim stara się dobrze wykonywać swoje obowiązki w bramce i pomagać dobrymi interwencjami zespołowi w odnoszeniu zwycięstw. Mniej wstrzemięźliwy w pochwałach swojego podopiecznego jest średzki szkoleniowiec Mariusz Bekas który niejednokrotnie chwalił naszego bramkarza i podkreślał jego wkład w sukcesy zespołu.
Szczególnie naszego bramkarza zapamiętają zawodnicy Centry Ostrów Wielkopolski. Przeciwko temu zespołowi w dwóch meczach Adrian Lis obronił trzy rzuty karne (dwa razy łapał strzał Tomasza Adamiaka, a raz Szymona Kucharskiego). Dwóch karnych w spotkaniach z Polonią nie wykorzystali gracze Kujawianki (Piotr Gląba i Kamil Kuropatwinski), a jednego gracze Elany (Mateusz Grudziński).
A przed Polonią jeszcze jedno spotkanie ligowe i nie wykluczone że nasz bramkarz będzie miał szansę na powiększenie liczby skutecznych interwencji z rzutów karnych.
Najnowsze aktualności
-
02.11.2016
Komplet punktów ze Śremu (2003)
W sobotę młodzi poloniści wybrali się do Śremu, aby rozegrać mecz z tamtejszym UKS-em Śrem.
-
02.11.2016
Czwarte miejsce na koniec (2009)
W sobotę 29 października żaki z grupy 1 udały się na swój ostatni turniej ligowy do Śremu.
-
02.11.2016
Trzy punkty z Lipnem
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa Wielkopolska występujący na co dzień w III lidze kobiet grupa wielkopolska gościł drużynę Lipna Stęszew. Przed tym meczem Lipno Stęszew miało na swoim koncie 8 punktów, a Polonia Środa 9 punktów.
-
02.11.2016
Bez bramek w Klęce
W niedzielę o godzinie 13:00 rezerwy średzkiej Polonii udały się na swoje kolejne spotkanie ligowe do Klęki by zmierzyć się z miejscowym Phytopharmem.
-
02.11.2016
Jeden punkt z Unią (2004)
W sobotę 29 października zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2004 rozegrali ostatni mecz w rundzie jesiennej. Przeciwnikiem młodych Polonistów był zespół Unii Swarzędz. Mecz rozegrany został na dobrze przygotowanym boisku w Swarzędzu.
-
02.11.2016
Sprawiedliwy remis w Szamotułach (2004)
W dziesiątej kolejce ligowej zawodnicy Polonii z rocznika 2004 zmierzyli się na wyjeździe z SPN Szamotuły. Było to pierwsze oficjalne spotkanie na boisku pomiędzy tymi zespołami, a w tabeli obydwa zespoły dzieliły zaledwie dwa punkty.
-
02.11.2016
Lider z Gdańska za mocny
W 10 kolejce rozgrywek II ligi piłkarki nasze nie zdołały pokonać na własnym boisku lidera grupy.
-
01.11.2016
Minimalna porażka ze Spartą (2001/02)
W niedzielę 30 października juniorzy młodsi Polonii na własnym terenie podejmowali drużynę Sparty Oborniki . Mecz był trudny , warunki pogodowe dawały się we znaki zawodnikom obu drużyn . Trener Polonii już w 17 minucie był zmuszony przeprowadzić zmianę ponieważ kontuzji doznał W. Wieczorek którego zmienił F. Michalak . Sparta przeważała w meczu i na dowód tego w 23 minucie obejmuje prowadzenie . W 25 minucie plac gry opuszcza J. Tomczak , a jego miejsce zajmuje F. Biskup . W 26 minucie obrońca Sparty próbuje wybić piłkę , jednak odbiera mu ją M. Gościniak i pewnym strzałem pokonuje bramkarza gości . Pierwsza połowa kończy się wynikiem 1:1





















































