17.10.2017
Kolejny mecz z beniaminkiemTym razem drużyna średzkiej Polonii na kolejne spotkanie ligowe pojedzie do Solca Kujawskiego, gdzie zagra z miejscową Unią.
Sobotnie zwycięstwo w meczu z KP Starogard Gdański pozwoliło naszej drużynie zachować kontakt z czołówką. Podopieczni trenera Tomasza Dłużyka tracą do trzeciego w tabeli Sokoła Kleczew zaledwie trzy punkty. Statystyka może zostać poprawiona w najbliższy weekend. Rywalem polonistów będzie pogrążona w kryzysie Unia Solec Kujawski.
Unia rozpoczęła obecną kampanię od bezbramkowego remisu z Energetykiem Gryfino. Tydzień później zremisowała 1:1 z Górnikiem Konin. Kolejne mecze to remis 0:0 z Wierzycą Pelplin i 1:1 z Kotwicą Kołobrzeg. To byłoby jednak na tyle jeśli chodzi o zdobycze punktowe w tym sezonie. Cztery remisy w jedenastu meczach, siedem porażek i żadnego zwycięstwa. Drużyna z Solca Kujawskiego to drugi obok konińskiego Górnika zespół, który nie wygrał jeszcze w tym sezonie. Zaledwie cztery zdobyte punkty dają naszemu przeciwnikowi przedostatnie miejsce w ligowej tabeli.
Gra ofensywna nie układa się po myśli unitów. Ich dorobek strzelecki to zaledwie sześć bramek. To najmniej spośród wszystkich trzecioligowców grupy drugiej. Dodatkowo zespół stracił aż dwadzieścia dwa gole. Jednak najlepiej Unia prezentuje się na własnym boisku. Trzy remisy na sześć rozegranych meczów i pięć strzelonych bramek. Sprawia to, że stadion w Solcu Kujawskim to trudny teren. Nasi zawodnicy będą musieli podejść do tego meczu maksymalnie skoncentrowani.
11 października w Unii dokonano zmiany trenera. Za współpracę podziękowano Krzysztofowi Jabłońskiemu. Jego następcą został Hermes Neves Soares. Kibice znają go przede wszystkim z gry na boiskach Ekstraklasy w barwach takich klubów jak Widzew Łódź, Korona Kielce, Jagiellonia Białystok i Zawisza Bydgoszcz. Łącznie w najwyższej klasie rozgrywek w Polsce zagrał w 206 meczach strzelając 6 bramek. Jako trener pracował w roli asystenta w bydgoskim Zawiszy oraz Chojniczance Chojnice. Debiut Hermesa w roli trenera Unii przypadł na wyjazdowy mecz z Bałtykiem Gdyni. Jego podopieczni musieli jednak uznać wyższość rywali (porażka 0:2).
Wyjazdowy mecz Polonii z Unią zostanie rozegrany 21 października o godz. 14:00 na Stadionie w Solcu Kujawskim.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































