OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

20.04.2013

Kolejne zwycięstwo Polonii

W rozegranym dzisiaj meczu 21. kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska pokonali na własnym stadionie z GKS-em Dopiewo 3:1.

Spotkanie rozpoczęło się od ataków naszej drużyny, która już w siódmej minucie udokumentowała swoją przewagę. Poloniści przeprowadzili szybką, składną akcję po której obrońcy gości zobaczyli tylko piłkę w bramce po strzale Krzysztofa Wolkiewicza w dalszy róg. Podopieczni Czesława Owczarka dalej atakowali i w jedenastej minucie powinni zdobyć drugiego gola, ale nieprzyjemne dla golkipera uderzenie z powietrza Damiana Buczmy końcami palców zdołał sparować Paweł Linka. Po kwadransie gry piłkę przed polem karnym GKS-u otrzymał Michał Wawszczak, ale jego strzał na róg zdążyli zablokować przeciwnicy. Trzy minuty później przyjezdni oddali pierwszy strzał w meczu, gdy z daleka obok słupka strzelał Jakub Budzyń. Później gra się uspokoiła i przeniosła do środka pola. Dopiero w 33. minucie na strzał z daleka zdecydował się Paweł Noga i choć piłka nie zmierzała do bramki to złapał ją Paweł Beser. Kilkadziesiąt sekund później obrońców zgubił Damian Buczma, który głową posłał piłkę obok bramkarza z Dopiewa i niestety także kilka centymetrów obok słupka. Goście po raz pierwszy zagrozili bramce średzian w 38. minucie, gdy z boku boiska w pole karne wbiegł z piłką Jakub Budzyń i zagrał ją do partnera, ale ten został szybko powstrzymany przez polonistów. Po minucie wysoko nad poprzeczką uderzał Maciej Waskowski. Do końca pierwszej połowy wynik już nie uległ zamianie i na przerwę Polonia schodziła prowadząc w pełni zasłużenie 1:0.

Drugą część gry poloniści rozpoczęli tradycyjnie bez zmian w składzie. Podrażnieni gracze z Dopiewa od początku ruszyli do ataków i już w 48. minucie groźne uderzenie Macieja Manelskiego musieli zablokować średzianie. Apetyty rywali szybko uśpili jednak nasi piłkarze, którzy w 51. minucie zdobyli drugiego gola. Michał Wawszczak zagrał futbolówkę z prawej strony boiska do Krzysztofa Wolkiewicza, który ze spokojem pokonał Pawła Linkę. Sto dwadzieścia sekund później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w polu karnym GKS-u zrobiło się duże zmieszanie w którym najlepiej odnalazł się Michał Wawszczak podwyższając prowadzenie na 3:0. W 63. minucie Pawła Besera po rzucie wolnym chciał pokonać Michał Chmielecki, jednak uczynił to za słabo. Po chwili mocnym strzałem popisał się Krzysztof Wolkiewicz, ale przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Po tej akcji na boisku pojawił się Michał Stańczyk, który zastąpił Damiana Buczmę. W 70. minucie walczący jeszcze GKS o korzystny rezultat wypracował sobie dogodną okazję po której Jacek Kopaniarz trafił w boczną siatkę. W zespole gości strzelali także Maciej Manelski i Jacek Kopaniarz. Pierwszy z nich z dalszej odległości wycelował prosto w średzkiego golkipera, a drugi wypychany przez obrońców zdecydował się na uderzenie zza pola karnego i posłał piłkę nad poprzeczką. Kwadrans przed końcem trener Czesław Owczarka zdecydował się na kolejną zmianę wprowadzając na plac gry Kamila Krajewskiego, który zastąpił Mateusza Plucińskiego. W 79. minucie w sytuacji jeden na jeden znalazł się Jules Sambou i pokonał Pawła Besera. Kilka minut później ten sam zawodnik znów mógł zdobyć gola, ale po dośrodkowaniu Pawła Nogi z rzutu wolnego trafił w bramkarza. Gdy przyjezdni atakowali poloniści przeprowadzili kontratak, po którym Kamil Krajewski zamiast próbować lobować Pawła Linkę uderzał nisko i futbolówkę na linii szesnastego metra obronił golkiper. Już w doliczonym czasie gry dla GKS-u strzelali Jacek Kopaniarz i Patryk Bordych, a dla Polonii Kamil Krajewski, jednak nie udało im się już zmienić rezultatu i mecz zakończył się wygraną sredzian 3:1.

Podsumowują, wygrana Polonii z GKS-em Dopiewo jest jak najbardziej zasłużona. Średzianie stworzyli sobie zdecydowanie więcej klarownych okazji do zdobycia gola i wykorzystali trzy z nich. Podopieczni Czesława Owczarka po raz kolejny pokazali że potrafią przeciwstawić się każdemu rywalowi, mimo że tan jest silniejszy na „papierze”. W końcówce spotkania, gdy losy meczu były już praktycznie przesądzone, średzianie przestali już tak intensywnie atakować. Nasi piłkarze mają za sobą bardzo wyczerpujący początek rundy wiosennej i dlatego należą im się wielkie brawa za kolejny wygrany mecz.

Kolejny mecz średzianie rozegrają za tydzień, w sobotę 27 kwietnia. Nasza drużyna uda się na najdalszy wyjazd w tym sezonie do Świecia. Mecz z liderującą w tabeli Wdą na pewno nie będzie łatwym spotkaniem dla średzian, ale nie można zapomnieć że to poloniści jako jedyni pokonali w tym sezonie świecian i są na pewno w stanie zrobić to po raz drugi.

Polonia Środa - GKS Dopiewo 3:1 (1:0)

Krzysztof Wolkiewicz 7, Krzysztof Wolkiewicz 51, Michał Wawszczak 53 - Jules Sambou 79

Polonia: 93. Paweł Beser, 2. Marek Matysiak, 5. Radosław Barabasz, 4. Dawid Lisek, 7. Paweł Przybyłek, 3. Krzysztof Wolkiewicz, 14. Marcin Falgier, 8. Łukasz Przybyłek, 6. Damian Buczma (65' 77. Michał Stańczyk), 17. Mateusz Pluciński (75' 9. Kamil Krajewski), 11. Michał Wawszczak (73' 15. Adrian Błaszak)

rezerwa: 27. Robert Reszka, 16. Michał Okninski, 9. Kamil Krajewski, 18. Łukasz Ratajczak, 77. Michał Stańczyk, 15. Adrian Błaszak, 10. Piotr Leporowski

GKS: 1. Paweł Linka, 3. Adrian Nowak (86' 15. Patryk Bordych), 4. Tomasz Nowacki, 18. Maciej Ratajski, 2. Jules Sambou, 10. Michał Chmielecki, 16. Maciej Stronka (63' 20. Jakub Solarek), 8. Jakub Budzyń (71' 14. Patryk Kowalski), 11. Paweł Noga, 19. Maciej Manelski, 17. Maciej Waskowski

rezerwa: 35. Wojciech Fleischer, 5. Mateusz Zawieja, 13. Przemysław Królak, 15. Patryk Bordych, 20. Jakub Solarek, 7. Jacek Kopaniarz, 14. Patryk Kowalski

Żółte kartki: Dawid Lisek, Michał Wawszczak (Polonia) - Maciej Stronka (GKS)

Widzów: 400

Sędzia: Tomasz Perliński (Włocławek)

Najnowsze aktualności

  • 27.10.2016

    Kamil Waskowski poprowadzi mecz ze Świtem

    Kamil Waskowski z Poznania poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa ze Świtem Szczecin. Na liniach asystować będą mu Tomasz Nowicki i Piotr Rychły. Sędzią technicznym będzie Eliasz Pawlak. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.

  • 26.10.2016

    Bez punktów z Akademią Reissa (2004)

    W sobotę zespół Polonii z rocznika 2004 rozegrał kolejne spotkanie ligowe w swojej grupie. Tym razem przeciwnikiem polonistów była drużyna UKS AP Reissa Poznań.

  • 26.10.2016

    W Środzie zagości Świt

    Już w najbliższą sobotę piłkarze trzecioligowej Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Sławomira Suchomskiego będzie Świt Szczecin, który po raz pierwszy w historii swoich oficjalnych spotkań ligowych zagości w naszym mieście.

  • 26.10.2016

    Polonia wiceliderem (2000)

    Cztery dni po ostatnim ligowym meczu w Lesznie,  juniorzy młodsi musieli znowu stanąć w ligowe szranki. Tym razem we wtorek 25 października podejmowali na własnym boisku Sokół Szamocin, z którym przegrali w pierwszym meczu  0:2.

  • 25.10.2016

    Porażka z Mieszkiem (2004)

    W sobotę, 22 października, młodzi zawodnicy drugiego zespołu Polonii Środa z rocznika 2004 wybrali się do Gniezna na mecz z drużyną Mieszko. Oba zespoły zajmowały w tabeli sąsiadujące miejsca, więc mecz zapowiadał się emocjonująco.

  • 25.10.2016

    Wysoka porażka z Wartą Poznań (2005)

    W niedziele 23 października o godzinie 9:30 odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem rywalem średzian był zespół Warty Poznań. Spotkanie wyjątkowo z przyczyn pogodowych musiało zostać rozegrane na boisku w Zielnikach. Wczesna pora meczu oraz nowe boisko nie pomogło chłopcom w osiągnieciu dobrego rezultatu. Warta zasłużenie wygrywa aż 9:0(3:0).

  • 25.10.2016

    Pewna wygrana (2006)

    W sobotę 22.10.2016r o godzinie 10:00 na boisku w Gnieźnie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Chrobry Gniezno. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa  5-1. Bramki zdobyli: Rauhut Szymon - 2, Wawroski Jakub - 2, Manicki Kacper - 1.

  • 24.10.2016

    S. Suchomski: Nie byliśmy zespołem gorszym

    Na pewno nie byliśmy w spotkaniu z Elaną zespołem gorszym. Myślę że kluczem do tego że nie wygraliśmy bądź nie zremisowaliśmy tego meczu było to że w pewnym momencie zespół Elany odskoczył nam na 3:0. Na tym poziomie zespołów w takiej sytuacji ciężko jest marzyć nawet o remisie. Takie 3:0 to duża zaliczka – mówił po przegranym meczu z Elaną trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.