16.05.2012
Kolejne zwycięstwo orlikówW poniedziałkowe popołudnie orlicy polonii rozegrali swoje kolejne spotkanie. Po raz kolejny był to mecz wyjazdowy. Gospodarzem spotkania był zespół Błękitnych I Owińska. Początek meczu należał do zespołu gospodarzy. Błękitni od pierwszego gwizdka sędziego ostro zaatakowali. Prowadzenie jednak objęli dopiero w 9 minucie po akcji lewą stroną boiska. Po utracie bramki polonia była jak liczony bokser – nie mogła się otrząsnąć. Błękitni nadal atakowali. W 15 minucie spotkania błękitni podwyższyli rezultat meczu na 2-0. Tym razem w zamieszaniu w polu karnym najsprytniejszy okazał się napastnik Błękitnych, który wykorzystał niezdecydowanie obrońców polonii i strzałem po ziemi umieścił futbolówkę w bramce. Utrata drugiej bramki podziała na zawodników polonii jak płachta na byka. Już w 16 minucie Polonia strzeliła kontaktowego gola. Strzelcem gola okazała się Adam Białkowski, a asystował mu z wrzutu z autu Miłosz Gościniak. Wynik 2-1. W 18 minucie Polonia odrobiła straty. Tym razem na listę strzelców wpisał się Miłosz Gościniak uderzeniem po ziemi w prawy róg bramki. Pierwsza połowa meczu kończy się remisem 2-2. Po przerwie to polonia dyktowała warunki gry. Już w 26 minucie na listę strzelców wpisał się Filip Maćkowiak, bramka na 2-3 dla Polonii. W 27 minucie ładną obroną popisał się Jakub Siwek, który uchronił zespół Polonii przed utratą gola. W 35 minucie swoją druga bramkę w meczu zdobył Adam Białkowski uderzeniem z połowy boiska – wynik meczu 2-4. W 40 minucie po raz drugi na listę strzelców wpisał się Filip Maćkowiak, wykorzystując asystę Filipa Michalaka. W 46 minucie składną akcję Piotra Mąderka, Miłosza Gościniaka kończy Filip Michalak zdobywając bramkę na 2-6 dla Polonii. Minutę później polonia nie ustrzegła sie błędu i straciła gola. Wynik 3-6. Na minutę przed końcem spotkania wynik meczu ustalił Maciej Szafrański uderzeniem po ziemi z 25m.
Polonia wystąpiła w składzie: D.Nyczak, J. Siwek, D. Maćkowiak, M. Szafrański, D. Mostowski, D. Lisiewicz, A. Białkowski, M.Bartkowiak, P. Mąderek, F. Michalak, J. Mazur, F.Maćkowiak, N. Kosmowski, G. Kozłowski. M.Gościniak
Najnowsze aktualności
-
15.10.2014
Pucharowe zwycięstwo na zdjęciach
Już można obejrzeć zdjęcia z pucharowego zwycięstwa Polonii Środa nad Kotwicą Kórnik 2:4 (0:3). Zdjęcia wykonał tradycyjnie nasz fotograf Czesław Kościelski.
-
15.10.2014
Polonia gra dalej
W meczu 1/8 Pucharu Polski na szczeblu okręgu Polonia Środa zmierzyła się na wyjeździe z liderem klasy okręgowej drużyną Kotwicy Kórnik. Stawką tego spotkania był awans do ćwierćfinału tych rozgrywek.
-
14.10.2014
Poloniści w 15 Poznań Maraton
W 15 Maratonie Poznańskim biegło 9 zawodników z sekcji biegowej naszego klubu.
-
14.10.2014
Zdjęcia z meczu kobiet
Zapraszamy do obejrzenia relacji foto z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym nasz zespół pokonał Olimp Gościno 7:1. Zdjęcia wykonał Czesław Kościelski.
-
14.10.2014
M. Bekas: Nie składamy broni
Zapraszamy do lektury wywiadu z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem. A w nim między innymi o sytuacji kadrowej Polonii i o przegranym meczu z Lechem II Poznań.
-
13.10.2014
Pucharowo z Kotwicą Kórnik
Już w środę 15 października pierwszy zespół Polonii Środa rozegra kolejne spotkanie. Tym razem podopieczni Mariusza Bekasa zagrają w Kórniku z tamtejszą Kotwicą a stawką meczu będzie awans do 1/4 finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu.
-
13.10.2014
Wysokie zwycięstwo kobiet
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku drużynę Olimpu Gościno. Było to spotkanie lidera rozgrywek grupy kujawsko pomorskiej z drużyną z trzeciego miejsca. Mecz zapowiadał się więc bardzo ciekawie.
-
13.10.2014
Pewna wygrana z Kotwicą (2005)
W sobotę 11 października w Kórniku odbył się pierwszy mecz rewanżowy Orlików Młodszych. Rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego była miejscowa Kotwica. Mecz rozpoczął się o godzinie 10:00. Polonia w pierwszym spotkaniu obu ekip pewnie wygrała 6:2 i do tego spotkania przystępowała jako faworyt. Jak się okazało Średzianie wygrali mecz 3:0 co było i tak dość niskim wynikiem bo okazji do zdobywania bramek było mnóstwo.





















































