OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

16.05.2012

Kolejne zwycięstwo orlików

W poniedziałkowe popołudnie orlicy polonii rozegrali swoje kolejne spotkanie. Po raz kolejny był to mecz wyjazdowy. Gospodarzem spotkania był zespół Błękitnych I Owińska. Początek meczu należał do zespołu gospodarzy. Błękitni od pierwszego gwizdka sędziego ostro zaatakowali. Prowadzenie jednak objęli dopiero w 9 minucie po akcji lewą stroną boiska. Po utracie bramki polonia była jak liczony bokser – nie mogła się otrząsnąć. Błękitni nadal atakowali. W 15 minucie spotkania błękitni podwyższyli rezultat meczu na 2-0. Tym razem w zamieszaniu w polu karnym najsprytniejszy okazał się napastnik Błękitnych, który wykorzystał niezdecydowanie obrońców polonii i strzałem po ziemi umieścił futbolówkę w bramce. Utrata drugiej bramki podziała na zawodników polonii jak płachta na byka. Już w 16 minucie Polonia strzeliła kontaktowego gola. Strzelcem gola okazała się Adam Białkowski, a asystował mu z wrzutu z autu Miłosz Gościniak. Wynik 2-1. W 18 minucie Polonia odrobiła straty. Tym razem na listę strzelców wpisał się Miłosz Gościniak uderzeniem po ziemi w prawy róg bramki. Pierwsza połowa meczu kończy się remisem 2-2. Po przerwie to polonia dyktowała warunki gry. Już w 26 minucie na listę strzelców wpisał się Filip Maćkowiak, bramka na 2-3 dla Polonii. W 27 minucie ładną obroną popisał się Jakub Siwek, który uchronił zespół Polonii przed utratą gola. W 35 minucie swoją druga bramkę w meczu zdobył Adam Białkowski uderzeniem z połowy boiska – wynik meczu 2-4. W 40 minucie po raz drugi na listę strzelców wpisał się Filip Maćkowiak, wykorzystując asystę Filipa Michalaka. W 46 minucie składną akcję Piotra Mąderka, Miłosza Gościniaka kończy Filip Michalak zdobywając bramkę na 2-6 dla Polonii. Minutę później polonia nie ustrzegła sie błędu i straciła gola. Wynik 3-6. Na minutę przed końcem spotkania wynik meczu ustalił Maciej Szafrański uderzeniem po ziemi z 25m.

Polonia wystąpiła w składzie: D.Nyczak, J. Siwek, D. Maćkowiak, M. Szafrański, D. Mostowski, D. Lisiewicz, A. Białkowski, M.Bartkowiak, P. Mąderek, F. Michalak, J. Mazur, F.Maćkowiak, N. Kosmowski, G. Kozłowski. M.Gościniak

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.