13.05.2013
Kolejne wyjazdowe zwycięstwo juniorów młodszychJuniorzy młodsi występujący w grupie mistrzowskiej i walczący o awans do Wielkopolskiej Ligi nie zwalniają tempa i grają swoje mecze w cyklu co 3 dni. Po dwóch ostatnich wyjazdowych zwycięstwach 4:0, ponownie nasi zawodnicy wybrali się na mecz do kolejnego rywala. Tym razem podopieczni trenera Roberta Halaburdy w sobotę 11 maja zagrali w Obornikach z miejscową Spartą. Spotkanie to Polonia wygrała tak jak w poprzednich meczach, czyli 4:0, prowadząc do przerwy 1:0.
Mecz został rozegrany na bocznym boisku w Obornikach. Poloniści bardzo skoncentrowani przystąpili do tego pojedynku, co było widać już w 1 minucie gry. Dokładnie w 25 sekundzie Krystian Olczyk wykańcza zespołową akcję Marcina Malusiaka i Karola Kaźmierczaka, doskonałym uderzeniem z pola karnego z lewej nogi, po którym piłka wpada w samo okienko bramki rywala. Tak szybko zdobyta bramka chyba bardzo rozluźniła szyki w zespole i nasi gracze do końca tej połowy nie zdołali już pokonać bramkarza rywala. Przeciwnicy jednak nie zamierzali się tak łatwo poddawać i szukali swoich sił w szybkich kontrach i długich podaniach. Jednak ich akcje nie były na tyle groźne aby oddać choćby jeden celny strzał na naszą bramkę. Gra toczyła się głównie w środku pola, gdyż boiska było bardzo wąskie. Polonia w tej części grała bardzo chaotycznie. W poczynaniach naszych graczy było widać dużo niedokładności oraz wiele strat, po których gospodarze mieli swoje okazje na przeprowadzenie szybkich kontr. W 12 minucie uderzenie Marcina Malusiaka przechodzi obok słupka. Po kilku minutach jedna z ładniejszych akcji Krystiana Olczyka kończy się podaniem piłki wzdłuż bramki, a tam Adrian Olczyk z 6 metrów uderza także obok słupka. W 31 minucie sprytnie wykonany rzut rożny, po którym uderzenia Szymona Grzelaka zostaje zablokowane przez obrońców. A w ostatnich minutach Karol Kaźmierczak oddaje strzał , który pewnie broni bramkarz z Obornik. Przeciwnicy w tej części nie oddali celnego uderzenia do naszej bramki.
Po przerwie trener dokonał kilku zmian i obraz gry naszej drużyny z minuty na minutę wyglądał co raz lepiej. Więcej utrzymywaliśmy się przy piłce, więcej Poloniści próbowali grać skrzydłami i stwarzali już groźniejsze sytuacje strzeleckie. W 46 minucie po podaniu Marcina Malusiaka z rzutu wolnego Grzegorz Filipiak uderza nad poprzeczką. Kilka chwil później ponownie Marcin Malusiak zagrywa piłkę prostopadłą do Adriana Olczyka, który tylko trafia w bramkarza Sparty. Swoją szansę miał także Karol Kaźmierczak, który wbiegł z piłką w pole karne, lecz zamiast podawać piłkę do lepiej ustawionego kolegi, sam zdecydował się na uderzenie, które minęło słupek bramki. W odpowiedzi w 53 minucie zawodnicy gospodarzy stworzyli jedną groźną sytuację, po której pewnie w bramce broni Bartosz Kurasiak. Od 55 minuty przewaga Polonii jest co raz bardziej widoczna. Po jednej sytuacji w polu karnym gospodarzy piłkę uderza Mateusz Stanisławski, a obrońcy wybijają ją z linii bramkowej. W 61 minucie Marcin Malusiak wypuszcza w uliczkę Maciaja Polodego, który najpierw przegrywa pojedynek jeden na jeden z bramkarzem, lecz dobitka była już skuteczna i Polonia zdobywa drugą bramkę. W 67 minucie Adrian Olczyk zagrywa piłkę w polu karnym na dłuższy słupek, gdzie akcję zamyka Maciej Polody, który podwyższa wynik na 3:0. W ostatniej minucie kolejna ładna akcja Polonii kończy się czwartą bramką zdobyta przez Szymona Grzelaka, który w polu karnym wykończył akcję Adriana Olczyka po lewej stronie boiska. Poloniści zasłużenie pokonują Spartę Oborniki 4:0 i umacniają się na pozycji lidera.
Następny mecz nasz zespół rozegra w końcu na własnym boisku, w niedzielę 19 maja o godz. 11.00, a rywalem będzie drużyna Warty III Poznań.
Polonia wystąpiła w składzie:
Bartosz Kurasiak – Karol Witucki (68` - Jędrzej Loga), Tomasz Kaźmierski, Szymon Grzelak, Mateusz Nyczak (41`- Bartosz Nowak) – Mateusz Stanisławski (65` - Mateusz Lipiecki), Jakub Kurasiński (41` - Grzegorz Filipiak), Marcin Malusiak (65` - Kacper Wartecki) – Adrian Olczyk, Karol Kaźmierczak (60` - Maciej Polody), Krystian Olczyk.
Najnowsze aktualności
-
04.10.2018
Trudny wyjazd do Szczecina
Piłkarze Polonii Środa nie zwalniają tempa i już w niedzielę rozegrają kolejne spotkanie. Tym razem będzie to mecz dziesiątej kolejki III ligi grupy 2 a rywalem naszego zespołu będą rezerwy Pogoni Szczecin. Mimo ostatniego miejsca w tabeli rywala tego na pewni nie wolno lekceważyć, bo Pogoń już w niejednym meczu pokazała, że w piłkę grać potrafi.
-
04.10.2018
Zespoły Polonii poznały rywali w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski pierwszy zespół Polonii Środa zmierzy się w Zaniemyślu z tamtejszym Kłosem, a rezerwy zagrają na własnym boisku z Lechią Kostrzyn. Losowanie drabinki kolejnych etapów okręgowego Pucharu Polski odbyło się 11 września w siedzibie WZPN.
-
04.10.2018
Lanckowski poprowadzi mecz w Szczecinie
Maciej Lanckowski z Torunia poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie ligowe Polonii Środa z rezerwami Pogoni Szczecin.
-
04.10.2018
Wideo z meczu pucharowego
Mamy dla Was materiały wideo po meczu pucharowym pierwszego zespołu Polonii z Wartą Śrem.
-
03.10.2018
Polonia gra dalej
W środę 3 października piłkarze Polonii Środa dołączyli do rozgrywek okręgowego Pucharu Polski. W pierwszym meczu naszemu zespołowi przyszło się zmierzyć z lokalnym rywalem Wartą Śrem.
Na to spotkanie trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się wystawić nieco zmieniony skład a szansę gry dostali ci zawodnicy którzy do tej pory mieli mniej okazji do zaprezentowania swoich umiejętności w meczach o stawkę.
-
03.10.2018
Rezerwy z awansem w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski rezerwy Polonii Środa podejmowały na własnym boisku Orkan Jarosławiec. Stawką tego meczu był awans do 1/16 finału tych rozgrywek.
-
02.10.2018
Ubezpiecz swoje dziecko
Jak co roku tak i tym razem nasz Klub proponuje rodzicom zawodników trenujących w naszym Klubie wykupienie ubezpieczenia sportowego dla swoich dzieci.
-
01.10.2018
Pokonali Ostrovię (2004)
W sobotnie południe na górnym boisku treningowym w Środzie, trampkarze starsi podejmowali Ostrovię Ostrów z którą w pierwszym meczu w Ostrowie, poloniści ponieśli porażkę przegrywając na własne życzenie, będą lepszym zespołem. Dlatego też w sobotnim meczu, średzcy piłkarze musieli udowodnić, że porażka z Ostrovią była przypadkiem.





















































