24.07.2019
Kolejne towarzyskie zwycięstwoW kolejnym meczu towarzyskim Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Unię Swarzędz. Rywale na co dzień występują w IV lidze ale w trakcie letniej przerwy dokonali wielu wzmocnień co stawia ich wśród kandydatów do awansu ligę wyżej. Z samej Polonii latem do Unii przeszli Krystian Pawlak, Damian Buczma i Igor Jurga, a jak dodać do tego pozyskanie Radosława Barabasza, Mateusza Molewskiego czy Gerarda Pińczuka to można zobaczyć że Unia będzie naprawdę mocnym zespołem.
Od samego początku poloniści rozpoczęli spotkanie w bardzo młodym składzie a na ławce rezerwowych trener Krzysztof Kapuściński zostawił wszystkich dotychczasowych podstawowych zawodników. Mimo to na boisku toczyła się wyrównana walka a żaden z zespołów nie osiągnął znaczącej przewagi. Praktycznie przez całe czterdzieści pięć minut żaden z zespołów nie zagroził poważnie bramce rywali i pierwsza część spotkania kończy się bezbramkowym remisem.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie aż do 60 minuty. Wtedy na boisku pojawiła się pierwsza ekipa Polonii Środa i już pięć minut później poloniści objęli prowadzenie. Damian Słabikowski wywalczył piłkę na boku boiska i ładnym podaniem obsłużył Jędrzeja Kujawę który technicznym strzałem z około 16 metrów pokonał bramkarza rywali. W 70 minucie Polonia podwyższyła swoje prowadzenie. Łukasz Żegleń prostopadłym podaniem obsłużył wybiegającego na czystą pozycję Jakuba Draszczyka a ten w pełnym biegu minął obrońcę i spokojnym strzałem pokonał bramkarza Unii. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i ostatecznie Polonia pokonała Unię 2:0.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar (60` Frąckowiak) – Zawodnik testowany 1 (60` Henriquez), Wujec, Ostrowski (60` Skrobosiński), Zawodnik testowany 2 (60` Kozłowski), Kaźmierczak (60` Wilk), Borucki (60` Kujawa), Nowak (40` Słabikowski), Zgarda B. (30` Gołębiewski (60` Draszczyk)), Robaczyński (35` Zgarda B. (60` Zgarda Sz.)), Górzyński (60` Żegleń).
Bramki: Kujawa (65`), Draszczyk (70`)
Widzów: około 250 osób
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































