05.09.2022
Kolejne derby przed PoloniąW sobotę 10 września piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra na boisku w pobliskim Swarzędzu a rywalem podopiecznych trenerów Pawła Juszczyka i Marcina Duchały będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2020/21.
Poloniści w tym sezonie grają nieco w kratkę. Obok dobrych spotkań jak z Unią Solec Kujawski czy Jarotą Jarocin przytrafiają im się słabsze spotkania jak choćby z ostatniego weekendu z Pogonią Nowe Skalmierzyce. W pierwszych sześciu spotkaniach obecnego sezonu nasz zespół zdobył dziewięć punktów. Na ten dorobek złożyły się trzy wygrane i trzy porażki. Bilans bramkowy naszego zespołu to 14-17, a najlepszym strzelcem zespołu jest Bartosz Bartkowiak który zdobył trzy bramki. I o ile skuteczność polonistów może cieszyć (14 bramek w sześciu meczach daje średnią 2,33 bramki na mecz) o tyle na pewno musi martwić gra defensywna. Siedemnaście straconych bramek to drugi najsłabszy wynik w lidze. Gorsza w tym aspekcie jest tylko Vineta Wolin która straciła 23 gole. I nad tym elementem muszą na pewno piłkarze Polonii Środa mocna popracować. W spotkaniu z Unią Swarzędz będą już mogli zagrać pauzujący za żółte kartki Piotr Skrobosiński oraz wracający po kontuzji Kacper Nowak. Dokładając do tego fakt że reszta zawodników jest zdrowa i nikt nie pauzuje tym razem za nadmiar żółtych kartek to daje naszemu sztabowi szkoleniowemu spore pole manewru przy zestawieniu osiemnastki meczowej na spotkanie z Unią Swarzędz.
Unia Swarzędz w obecnym sezonie po sześciu kolejkach zajmuje siódme miejsce w ligowej tabeli i ma na swoim koncie dziesięć punktów. Na ten dorobek złożyły się trzy zwycięstwa, jeden remis i dwie porażki. Bilans bramkowy zespołu ze Swarzędza to 8-8. Najlepszymi strzelcami zespołu są Filip Soboń i Marcin Szeibe którzy zdobyli po dwie bramki.
Dla dwóch piłkarzy Unii oraz jej szkoleniowca spotkanie z Polonią Środa będzie miało dodatkowe podteksty gdyż cała trójka miała okazję spędzić w naszym klubie sporo czasu. Mowa tu o trenerze Tomaszu Bekasie oraz Oskarze Kozłowskim i Adamie Boruckim. Cała trójka reprezentowała barwy Polonii Środa w przeszłości. Zawodnicy Ci spędzili w Środzie Wielkopolskiej wiele wspaniałych chwil w swojej dotychczasowej karierze piłkarskiej i na pewno wszyscy ci gracze będą chcieli zagrać dobre spotkanie i przypomnieć się w ten sposób średzkiej publiczności.
Oba zespoły ze sobą rywalizują dość często. Czy to w spotkaniach ligowych czy w meczach towarzyskich bądź pucharowych. Od czasu awans Polonii Środa do III ligi spotkań ligowych pomiędzy obiema ekipami do tej pory odbyło się jedenaście. Cztery razy górą byli piłkarze Polonii Środa, pięć razy padł remis i dwa razy zwyciężali piłkarze Unii Swarzędz. Bilans bramkowy tych spotkań to 15:11 na korzyść naszego zespołu. Ostatni raz obie ekipy rywalizowały ze sobą w sezonie 2020/21. Wtedy odbyło się tylko jedno spotkanie (Unia nie uzyskała awansu ro grupy mistrzowskiej, a w ostatecznym rozrachunku spadła z trzeciej ligi) a rozgrywane było na Stadionie Średzkim. Po bardzo ciekawym meczu padł bezbramkowy remis z którego bardziej cieszyli się goście bo udało im się zatrzymać doskonałą passę naszego zespołu (dziesięć zwycięstw ligowych z rzędu).
Spotkanie z Unią Swarzędz odbędzie się w sobotę 10 września o godzinie 13:00 na stadionie w Swarzędzu. Już teraz wszystkich sympatyków na ten mecz serdecznie zapraszamy. Nasz klub dla tych którzy nie wybiorą się tego dnia na swarzędzki stadion przeprowadzi z tego spotkania bezpośrednią transmisję.
Najnowsze aktualności
-
09.04.2018
Zwycięstwo Polonii
W dwunastej kolejce rozgrywek II ligi kobiet, „Polonia” Środa podejmowała na własnym boisku rywalki ze Stęszewa. Faworytkami sobotniego pojedynku były dziewczęta ze Środy i rzeczywiście przebieg meczu oraz końcowy wynik spotkania to potwierdza! Polonia zwyciężyła w stosunku 4:0!
-
08.04.2018
Bez punktów w Toruniu
Poloniści po udanej inauguracji rundy wiosennej i pewnym pokonaniu na własnym boisku GKS Przodkowo oraz wywalczeniu awansu do finału okręgowego Pucharu Polski w kolejnym spotkaniu ligowym spotykali się na w Toruniu z tamtejszą Elaną. Od samego początku wiadomo było że nie będzie to łatwe spotkanie. Działacze z Torunia od kilku sezonów otwarcie przyznają że ich celem jest awans do II ligi. Tak jest też w tym sezonie. Nasz zespół zamierzał jednak pokrzyżować plany rywalom i jechał do Torunia po komplet punktów.
-
06.04.2018
Sebastian Pakuszewski poprowadzi mecz z Elaną
Sebastian Pakuszewski z Gdańska poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi grupy drugiej w którym Polonia Środa zmierzy się w Toruniu z tamtejszą Elaną. Na liniach asystować będą mu Wojciech Płókarz i Jakub Bartlewski. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
06.04.2018
Grają poloniści
W najbliższy weekend na dobre rozgrywki ligowe wznowią zespoły młodzieżowe Polonii Środa. W sumie odbędzie się trzynaście spotkań i dwa turnieje ligowe. Osiem spotkań zostanie rozegranych na obiektach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań i dwa turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
05.04.2018
Trudny wyjazd do Torunia
Poloniści nie zwalniają tempa. Już w niedzielę Nasza drużyna powalczy o kolejne ligowe punkty w wyjazdowym starciu z Elaną Toruń.
-
05.04.2018
T. Dłużyk: Horror na własne życzenie
Muszę zmartwić Mieszka Gniezno. Czeka ich naprawdę ciężkie spotkanie. Będą musieli stanąć na rzęsach, żeby odebrać nam Puchar Polski – mówił po meczu z Tarnovią Tarnowo Podgórne trener Polonii Środa Tomasz Dłużyk.
-
05.04.2018
Poloniści w kadrze Wielkopolski
Dwóch zawodników Akademii Piłkarskiej Polonii Środa otrzymało powołania do młodzieżowych kadr Wielkopolski na dwumecz kontrolny z kadrą województwa dolnośląskiego.
-
04.04.2018
Mamy finał
Zaledwie trzy dni po zwycięskiej inauguracji rundy wiosennej trzeciej ligi polonistom przyszło się zmierzyć w półfinale okręgowego Pucharu Polski z czwartoligową Tarnovią Tarnowo Podgórne. Trener Tomasz Dłużyk w wyjściowej jedenastce swojego zespołu zdecydował się na kilka zmian personalnych. Jak sam tłumaczył przed meczem było to podyktowane natłokiem spotkań jakie czekają nasz zespół w kwietniu.























































