13.04.2025
Kolejna wygrana trzeciego zespołuW kolejnym ligowym meczu trzeci zespół seniorów Polonii Środa podejmował na własnym boisku LZS Wronczyn. Dla walczących o czołowe lokaty w ligowej tabeli polonistów był to mecz niezwykle ważny. Ewentualne zwycięstwo przybliżało ich do lidera.
Od samego początku spotkania przewagę posiadali Poloniści, którzy częściej atakowali bramkę rywali. Brakowało niestety celnych strzałów. Szczególnie aktywny był Jakub Płonka, który dwoił się i troił żeby wykreować akcje ofensywne swojemu zespołowi. W 30. minucie świetną sytuację miał Eryk Popis, ale jego uderzenie zdołał zatrzymać bramkarz z Wronczyna. Chwilę później z rzutu wolnego próbował Jakub Płonka, ale tym razem piłka przeleciała obok bramki. W 37. minucie do zablokowanego przez obrońców uderzenia Jakuba Płonki dopadł Filip Stasiak i pewnym strzałem w samo okienko dał prowadzenie Polonistom - prowadzenie, którego średzka ekipa nie oddała do końca pierwszej części spotkania.
Po zmianie stron Poloniści szybko zadali drugi cios rywalowi. W 53. minucie w polu karnym faulowany był Filip Stasiak i sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę pewne zamienił sam poszkodowany. Dziesięć minut później po przepychance w środku boiska jeden z zawodników LZS Wronczyn obejrzał czerwoną kartkę i goście musieli radzić sobie w dziesiątkę. W 74. minucie po uderzeniu sprzed pola karnego jednego z Polonistów piłka uderzyła w słupek, a dobitka Radosława Czecha wpadła już do bramki. Poloniści prowadzili już 3:0. Mimo jeszcze kilku dogodnych sytuacji Polonistom nie udało się więcej razy zdobyć bramki i ostatecznie mecz zakończył się ich wygraną 3:0 (1:0).
Senior III: Proton klasa B, gr. 5
13 kwietnia 2025, godz. 13:00 - Środa Wielkopolska (boisko CTP1)
Polonia III Środa Wielkopolska 3:0 (1:0) LZS Wronczyn
Filip Stasiak 37, 53 (k), Radosław Czech 74
Polonia III: 30. Kacper Rybarczyk - 5. Maksym Trehub (57, 11. Klaudiusz Cielewicz; 81, 27. Dmytro Cherniaiev), 4. Hubert Łosiński, 22. Marcin Parus (76, 18. Mikołaj Hut), 3. Bartosz Idziaszek - 6. Szymon Borowski, 7. Jakub Płonka (76, 34. Adam Woźniak) - 8. Jan Marcinkowski, 17. Szymon Zając, 24. Eryk Popis (57, 91. Maciej Kluska) - 7. Filip Stasiak (67, 77. Radosław Czech). Trener: Łukasz Kaczałka.
żółte kartki: Jakub Płonka, Maciej Kluska - Brian Gregorio Solis Flores.
czerwona kartka: Brian Gregorio Solis Flores (67. minuta, LZS Wronczyn, za drugą żółtą).
sędziował: Fryderyk Wróbel.
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.
























































