05.05.2023
Kolejna wygrana rezerwW środę 3 maja rezerwy Polonii Środa rozegrały kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem naszego zespołu był Sokół Pniewy.
Był to niezły mecz Polonii z dobrym otwarciem. Już w 12 minucie Mateusz Rosiak wykorzystuje okazję sam na sam z bramkarzem gości i umieszcza piłkę w bramce. Sokół nie poddał się jednak i przez kolejne 25 minut oglądaliśmy sporo sytuacji strzeleckich z jednej i drugiej strony boiska. W 37 minucie Andii Pryimak zdaniem sędziego fauluje we własnym polu karnym zawodnika z Pniew, a chwilę później przyjezdni zamieniają karnego na gola. Na minutę przed przerwą dośrodkowania z lewej flanki zamyka głową Jakub Wawroski i do szatni schodzimy z prowadzeniem 2:1.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. W 57 minucie nasz zawodnik pada w polu karnym Sokoła, a sędzia pokazuje faulującemu drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Jedenastkę pewnie wykorzystuje Hubert Kaźmierczak. Przez kolejne pół godziny gra nam się bardzo dobrze, jednak jesteśmy bardzo nieskuteczni. Mateusz Rosiak marnuje trzy sytuacje sam na sam z bramkarzem, a np. strzał Huberta Kaźmierczaka trafia w słupek. Na nieszczęście dla nas goście zdobywają kontaktowego gola w 87 minucie, ale 5 minut później, już w doliczonym czasie gry, Marcin Kaczmarek kapitalnym strzałem z dystansu umieszcza piłkę w okienku bramki Sokoła. Mecz wygrywamy zatem 4:2 i jest to nasze drugie zwycięstwo z rzędu.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar- Pryimak (70` Michalak), Maślanka, Łasocha, Cyka (65` Kaczmarek), Manicki (75` Lorek), Gniewowski (46` Rubach), Kaźmierczak, Wawroski (80` Rozin), Janoś, Rosiak (78` Matoszko)
Najnowsze aktualności
-
08.04.2018
Bez punktów w Toruniu
Poloniści po udanej inauguracji rundy wiosennej i pewnym pokonaniu na własnym boisku GKS Przodkowo oraz wywalczeniu awansu do finału okręgowego Pucharu Polski w kolejnym spotkaniu ligowym spotykali się na w Toruniu z tamtejszą Elaną. Od samego początku wiadomo było że nie będzie to łatwe spotkanie. Działacze z Torunia od kilku sezonów otwarcie przyznają że ich celem jest awans do II ligi. Tak jest też w tym sezonie. Nasz zespół zamierzał jednak pokrzyżować plany rywalom i jechał do Torunia po komplet punktów.
-
06.04.2018
Sebastian Pakuszewski poprowadzi mecz z Elaną
Sebastian Pakuszewski z Gdańska poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi grupy drugiej w którym Polonia Środa zmierzy się w Toruniu z tamtejszą Elaną. Na liniach asystować będą mu Wojciech Płókarz i Jakub Bartlewski. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
06.04.2018
Grają poloniści
W najbliższy weekend na dobre rozgrywki ligowe wznowią zespoły młodzieżowe Polonii Środa. W sumie odbędzie się trzynaście spotkań i dwa turnieje ligowe. Osiem spotkań zostanie rozegranych na obiektach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań i dwa turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
05.04.2018
Trudny wyjazd do Torunia
Poloniści nie zwalniają tempa. Już w niedzielę Nasza drużyna powalczy o kolejne ligowe punkty w wyjazdowym starciu z Elaną Toruń.
-
05.04.2018
T. Dłużyk: Horror na własne życzenie
Muszę zmartwić Mieszka Gniezno. Czeka ich naprawdę ciężkie spotkanie. Będą musieli stanąć na rzęsach, żeby odebrać nam Puchar Polski – mówił po meczu z Tarnovią Tarnowo Podgórne trener Polonii Środa Tomasz Dłużyk.
-
05.04.2018
Poloniści w kadrze Wielkopolski
Dwóch zawodników Akademii Piłkarskiej Polonii Środa otrzymało powołania do młodzieżowych kadr Wielkopolski na dwumecz kontrolny z kadrą województwa dolnośląskiego.
-
04.04.2018
Mamy finał
Zaledwie trzy dni po zwycięskiej inauguracji rundy wiosennej trzeciej ligi polonistom przyszło się zmierzyć w półfinale okręgowego Pucharu Polski z czwartoligową Tarnovią Tarnowo Podgórne. Trener Tomasz Dłużyk w wyjściowej jedenastce swojego zespołu zdecydował się na kilka zmian personalnych. Jak sam tłumaczył przed meczem było to podyktowane natłokiem spotkań jakie czekają nasz zespół w kwietniu.
-
04.04.2018
Wysoka wygrana juniorów (1999/01)
We wtorek 3 kwietnia juniorzy starsi wyjazdowym meczem z Dyskobolią Grodzisk rozpoczęli rywalizację z rundzie wiosennej. Trzeba przyznać, że wypadła ona bardzo okazale, ponieważ nasi młodzi piłkarze przynajmniej na kilka dni całkowicie wybili gospodarzą piłkę z głowy.
























































