01.09.2015
Kolejna wygrana rezerwW kolejnym spotkaniu ligowym drugi zespół Polonii Środa zmierzył się w Owińskach z Jurandem Koziegłowy. Pod nieobecność trenera Mariusza Bekasa który w tym czasie był razem z pierwszym zespołem w Jarocinie z ławki trenerskiej polonistami dowodził Mariusz Kułak.
Od samego początku spotkania do zdecydowanych ataków ruszyli poloniści. W 9 minucie na niesygnalizowany strzał z około 30 metrów zdecydował się Grzegorz Filipiak. Uderzenie naszego pomocnika poszybowało jednak minimalnie nad poprzeczką bramki rywali. Dwie minuty później błąd bramkarza rywali wykorzystuje Dawid Chąpiński i nasz zespół obejmuje prowadzenie. W 22 minucie dwójkowa akcja Grzegorza Filipiaka z Karolem Kaźmierczakiem nie zakończyła się o mało co bramką tego pierwszego jednak tym razem dobrze w bramce Juranda zachował się bramkarz który w porę zatrzymał piłkę. Jednobramkowym prowadzeniem naszego zespołu kończy się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron w dalszym ciągu przewaga leżała po stronie Polonii. Młodzi zawodnicy naszego zespołu groźnie atakowali i stwarzali sobie kolejne okazje do zdobycia bramki. W 62 minucie piękny strzał z rzutu wolnego z około 18 metrów ląduje w bramce rywali i Polonia prowadziła już 2:0. Czternaście minut później padła chyba najładniejsza bramka tego spotkania. Niesygnalizowany strzał sprzed pola karnego Kamila Drzewieckiego ląduje w samym okienku bramki rywali. Mimo trzy bramkowego prowadzenia nasz zespół nie zamierzał spuszczać z tonu. Końcówka tego spotkania należała zdecydowanie do polonistów. W 86 minucie strzał z dystansu Dawida Chąpińskiego ląduje na poprzeczce bramki Juranda ale dobitka głową Mikołaja Kmieciaka znajduję już drogę do bramki i nasz zespół prowadzi już 0:4. Minutę później sytuację sam na sam z bramkarzem rywali pewnie wykorzystuje Piotr Leporowski i Polonia zdobywa piątą bramkę. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Nasz zespół odniósł pewne i zasłużone zwycięstwo.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Palacz – Nawrot, Kaźmierczak, Kostecki, Filipiak J., Filipiak G., Janicki, Leporowski, Chąpiński, Kmieciak, Drzewiecki.
Najnowsze aktualności
-
23.05.2018
Ucz się i trenuj z Polonią
Klub Sportowy Polonia Środa przy współpracy z Liceum Ogólnokształcącym w Środzie Wlkp., ogłasza nabór do pierwszej klasy średniej o profilu sportowym ze specjalizacją piłka nożna.
-
23.05.2018
Wysoko pokonali UK Śrem (2008)
W niedziele 20 maja poloniści rozegrali kolejny mecz ligowy w tym sezonie. Tym razem przyszło im się zmierzyć z drużyną ze Śremu tj., UKS Śrem.
-
23.05.2018
Bez punktów z Clescevią (2007)
20 maja drużyna rocznika 2007 rozegrała swój szósty mecz ligowy w rundzie wiosennej. Tym razem do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Clescevia Kleszczewo.
-
22.05.2018
Wysoka porażka w Baranowie (2004)
W minioną sobotę trampkarze młodsi naszego klubu rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem przeciwnikiem polonistów była Akademia Reissa.
-
22.05.2018
Trudny wyjazd do Kołobrzegu
W najbliższą sobotę piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kołobrzegu na spotkanie z tamtejszą Kotwicą.
-
22.05.2018
Gra dużo lepsza niż wynik
W 18 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet, drużyna „Polonii” Środa udała się na wyjazdowy mecz do Grodziska.
-
21.05.2018
Wygrana z Dyskobolią (2000)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku zespół Dyskobolii Grodzisk. W pierwszym meczu między tymi zespołami nasi juniorzy wybili piłkę z głowy swoim rywalom wygrywając na wyjeździe 10:1.
-
21.05.2018
Porażka z Liderem (2003)
W dziesiątej kolejce spotkań rundy wiosennej trampkarze starsi rywalizowali z Liderem Swarzędz na jego boisku. Spotkanie odbyło się w sobotę 19 maja i było niezwykle ważne dla naszego zespołu, który potrzebował kompletu punktów, aby zwiększyć swoje szanse na grę w przyszłym sezonie w Lidze Wojewódzkiej. Niestety po bardzo zaciętym i wyrównanym pojedynku Poloniści ulegli gospodarzom 1:0. Znowu na własnej skórze poczuli jak bezwzględna jest piłka, jak niewykorzystane sytuacje potrafią się zemścić i jak będąc co najmniej równorzędnym przeciwnikiem dla rywala schodzić z boiska pokonanym.























































