17.05.2010
Kolejna wygrana juniorów starszychW niedzielę 16 maja zespół juniorów starszych udał sie na mecz ligowy w ramach Wielkopolskiej Ligi do Gniezna. Nasi zawodnicy udanie zrewanzowali się za porazke jesienną 1:2, pokonując zdecydowanie i zasłużenie miejscowego Mieszka 3:0, prowadząc do przerwy 1:0.
Od samego poczatku spotkania, które zostało rozegrane na bardzo kiepskim boisku, przewagę osiągneli Poloniści. Przewyzszali oni rywala praktycznie pod każdym względem. Przewaga w posiadaniu piłki była bardzo duża na korzyść Średzian, którzy także stwarzali wiele sytuacji pod bramką gospodarzy. Już w 6 minucie przed szansą otwarcia wyniku znalazł się Jakub Wisniewski, lecz jego uderzenia z 8 metrów minęło minimalnie bramkę. Z minuty na minutę akcje Polonistów były co raz groźniejsze. Swoje szanse uderzeniami z dystansu mieli Kostek Mikołajczak, Dominik Mucha, Adrian Markiewicz, czy Adrian Błaszak, lecz były one niecelne lub dobrze bronił bramkarz Mieszka. W 27 minucie uderzenie głową Markiewicza ponownie broni bramkarz, a kilka chwil później dosonały wolej Marka Matysiaka z 20 metrów przechodzi o centymetry obok słupka. Jedyną natomiast i najgroźniejszą akcję gospodarze stworzyli w 33 minucie, ale świetna interwencja naszego obrońcy w polu karnym powstrzymała napastnika z Gniezna. W odpowiedzi w 42 minucie Poloniści obejmują prowadzenie 1:0. Ładna akcja Markiewicza z prawej strony boiska, który dogrywa piłkę na 8 metr przed bramkę do nadbiegającego Piotra Leporowskiego, który dopełnie formalności pokonując bramkarza Mieszka. Ciągły napór w końcu dał tą upragnioną bramkę Polonii, która na przerwę schodzi prowadząc 1:0.
W II połowie obraz gry praktycznie nie uległ zmianie. Ciągle przewagę mieli dobrze grający w tym meczu Poloniści. Nasi gracze ponownie ruszyli do szturmu jednak znowu brakuje wykończenia w czym także przeszkadza zły stan "murawy". W 53 minucie uderza Piotr Leporowski, ale dobrze broni zawodnik z Gniezna. W 59 minucie dwukrotnie w świetnej pozycji uderza Adrian Markiewicz, lecz najpierw dobrze interweniuje bramkarz, a dobitka naszego zawodnika do pustej bramki, przechodzi obok słupka. Kilka chwil później uderzenie Jakuba Wiśniewskiego jest zbyt słabe aby pokonac prawie leżącego zawodnika z nr 1 z Gniezna. Te niewykorzystane sytuacje mogły się zemścić bowiem Gniezno miało swoje 5 minut, w ciągu których stworzyli 2 groźne sytuacje. Najpierw świetnie interweniuje nasz obrońca Michał Okninski wygrywając pojedynek 1 na 1, a chwilę później z 6 metrów uderza obok słupka napastnik z Gniezna. Te sytuacje bardziej jeszcze zmobilizowały naszych graczy i w 67 minucie doskonała indywidualna akcja Marka Matysiaka, naszego obrońcy, który wyprowadza w pole kilku przeciwników i świetnie zagrywa piłkę w polu karnym do niepilnowanego Krystiana Pawlaka na 3 metr, który pokonuje bramkarza. 2 minuty później ponownie Krystian Pawlak otrzymuje prostopadłą piłkę na 16 metrze od Kostka Mikołajczaka i doskonałym strzałem z lewej nogi pakuję piłkę w samo okienko bramki Mieszka. Do końca spotkania nasi gracze kontrolują grę i stwarzają jeszcze kilka sytuacji. Najlepszą okazję miał Bartosz Cechmann, który po rzucie roznym uderza głową lecz znowu na posterunku jest bramkarz gospodarzy.
Poloniści zasłużenie, po dobrej grze pokonali zespół Mieszka Gniezno 3:0. Oprócz zwycięstwa cieszy także dobra gra kombinacyjna naszego zespołu i duże zaangażowanie naszych graczy. Poloniści w ostatnich 4 meczach odnieśli 3 zwycięstwa i dość szybko zbliżają się w tabeli do rywali z którymi walczą o utrzymanie w Wielkopolskiej Lidze Juniorów Starszych.
A już w niedzielę 23 maja o godz. 11.00 na bardzo ważny mecz do Środy przyjeżdża zespół Ostrovii Ostrów Wlkp..
Poloniści wystapili w składzie:
Przemysław Pietrzak - Marek Matysiak, Michał Okninski (75` - Jan Szczesniak), Tomasz Kostecki, Dominik Mucha (65` - Paweł Andrzejewski) - Adrian Błaszak (55` - Krystian Pawlak), Marcin Falgier, Piotr Leporowski (65` - Szymon Pawłowski), Konstanty Mikołajczak, Jakub Wiśniewski (70` - Bartosz Cechmann) - Adrian Markiewicz (75` - Domink Baziór).
Najnowsze aktualności
-
30.10.2016
Skrót meczu ze Świtem
Prezentujemy skrót meczu Polonii Środa ze Świtem Szczecin wygranego przez nasz zespół 1:0 po bramce Michała Stańczyka.
-
29.10.2016
Polonia inkasuje trzy punkty
Kolejne spotkanie ligowe poloniści rozgrywali na własnym boisku i podejmowali zespół Świtu Skolwin.
-
28.10.2016
Grają poloniści
Przed zespołami Polonii Środa kolejny piłkarski weekend. Tym razem piętnaście zespołów rozegra swoje spotkania ligowe. Dwa mecze odbędą się na boisku w Zielnikach, cztery mecze na orliku przy ulicy Lipowej w Środzie Wlkp., dwa spotkania na boisku głównym Stadionu Średzkiego i jedno na boiskach treningowych Polonii. Sześć spotkań zostanie rozegranych na boiskach rywali.
-
27.10.2016
Wysoka porażka z Avią (2007)
We wtorek 25 października drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ósmy mecz ligowy. Tym razem pojechaliśmy do Kamionek, gdzie zagraliśmy z miejscową Avią. Mecz rozpoczął się o godzinie 17.30.
-
27.10.2016
Kamil Waskowski poprowadzi mecz ze Świtem
Kamil Waskowski z Poznania poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa ze Świtem Szczecin. Na liniach asystować będą mu Tomasz Nowicki i Piotr Rychły. Sędzią technicznym będzie Eliasz Pawlak. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
26.10.2016
Bez punktów z Akademią Reissa (2004)
W sobotę zespół Polonii z rocznika 2004 rozegrał kolejne spotkanie ligowe w swojej grupie. Tym razem przeciwnikiem polonistów była drużyna UKS AP Reissa Poznań.
-
26.10.2016
W Środzie zagości Świt
Już w najbliższą sobotę piłkarze trzecioligowej Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Sławomira Suchomskiego będzie Świt Szczecin, który po raz pierwszy w historii swoich oficjalnych spotkań ligowych zagości w naszym mieście.
-
26.10.2016
Polonia wiceliderem (2000)
Cztery dni po ostatnim ligowym meczu w Lesznie, juniorzy młodsi musieli znowu stanąć w ligowe szranki. Tym razem we wtorek 25 października podejmowali na własnym boisku Sokół Szamocin, z którym przegrali w pierwszym meczu 0:2.






















































